Moi drodzy wykopowicze, potrzebuję pomocy #wykopefekt w rozwiązaniu zagadki logicznej.
Wyobraźcie sobie, że idziecie do sklepu Mediaexpert złożyć reklamację. Pracownik bierze dokument, przybija pieczątkę i podpisuje go jako:
„Potwierdzenie przyjęcia reklamacji przez sklep”. Brzmi jednoznacznie? No właśnie... niekoniecznie.
Mija 14 dni. Sklep milczy. Po upływie terminu pytam więc, kiedy zostanie zrealizowana reklamacja. I wtedy dowiaduję się, że... to wcale nie była reklamacja. To było odwołanie. A skoro to było odwołanie, to ich
Wyobraźcie sobie, że idziecie do sklepu Mediaexpert złożyć reklamację. Pracownik bierze dokument, przybija pieczątkę i podpisuje go jako:
„Potwierdzenie przyjęcia reklamacji przez sklep”. Brzmi jednoznacznie? No właśnie... niekoniecznie.
Mija 14 dni. Sklep milczy. Po upływie terminu pytam więc, kiedy zostanie zrealizowana reklamacja. I wtedy dowiaduję się, że... to wcale nie była reklamacja. To było odwołanie. A skoro to było odwołanie, to ich
























#sprawadlareportera #wiadomosci #szczecin