@zielonykszak: Ja to wczoraj kilka razy się musiałem zatrzymać, aby upamiętnić chwilę. Na piechotę zrobisz 4 km w godzinę i moim zdaniem, bardziej obciążysz nogi, niż jadąc na rowerze. Wczoraj zrobiłem 16 km w godzinę i zero zmęczenia (po lesie). Wrzucasz dużą zębatkę z tyłu i lekko kręcisz. Jestem niecierpliwy i nawet jak próbowałem spacerować, to kończyło się to bieganiem...
ToJestNiepojete - @zielonykszak: Ja to wczoraj kilka razy się musiałem zatrzymać, aby...

źródło: foto1

Pobierz
  • Odpowiedz
@seraph88: Tam kura śnieg jak śnieg, ale te wille! Niby podobne do naszych, tyle że zadbane w stanie oryginalnym, łącznie ze stolarką okienną, praktycznie nie zepsute tandetnymi dodatkami z późniejszych czasów, jeśli już są to z wyczuciem. Tujoza? Brak. Od razu widać, że cywilizacja rozumu i godności człowieka, a nie śmietnika ludzkiego. Zanim my masowo jako społeczeństwo dojrzejemy do tego poziomu rozumienia otoczenia, nie będzie już czego ratować ( ͡
  • Odpowiedz
  • 1
@Mr_3nKi_ no niestety dużo par widziałem i nawet ktoś się oświadczał, bo tu kręcili film Duma i uprzedzenie i chyba jakieś miejsce romantyczne na oświadczyny. Ehhhh. Chociaż widoki ładne.
  • Odpowiedz
@McBreed pjona, moja mame też mieszka w Grecji, aczkolwiek na wyspach, także ja od prawie 20 lat odwiedzam trzy wyspy na krzyż, gdzie mieszkała i mieszka. Fajna sprawa ta Grecja, ale na stałe wg mnie nie do życia.
  • Odpowiedz
@McBreed w lato jest tragedia. Szczególnie na stałym lądzie. Wyspy coś tam zawsze owieje, nierzadko dość mocno ôwieje (nawet latem wiatr rzadko schodzi poniżej 4 Beauforta, szóstka to nic specjalnego, a okresy ciszy (poniżej 2) właściwie nie występują. Zimą ten sam wiatr daje dość mocno w kość, bo grecy rzadko budują budynki po europejsku (czyli z jakiegoś pustaka albo ze styropianem), więc mają jak u Cezarego Baryki - w nocy pizga,
  • Odpowiedz