#anonimowemirkowyznania
Jak skupić się na sobie?

Zacznę od tego, że ludzie raczej mnie nie lubią. Wydaje mi się, że jestem dla nich męczący, nadaktywny. Mam dużą potrzebę kontaktu z innymi, a nie bardzo mam okazję. Kilku bliższych znajomych mieszka albo dość daleko, albo rzadko ma czas, bo praca/związek. Ja swój ostatni zakończyłem kilka miesięcy temu i póki co nie widać okazji do nowego.
Rozkręciłem grupkę 20+ osób do chodzenia w góry,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abuk220: tam są k---a inni ludzie, inna mentalność idz coś wypij trochę i zagaduj ludzi, jeśli to Włochy to tam każdy jest otwarty na rozmowę, wiem co mówię
  • Odpowiedz
tam są k---a inni ludzie, inna mentalność


@karix98:
Coś w tym jest. W Polsce staram się ograniczać kontakty z obcymi do absolutnego minimum, bo spokojnie 3/4 interakcji kończy się dla mnie nieprzyjemnie a jak jadę w delegację po Europie to jeszcze nigdy nie spotkałem się z niemiłą reakcją losowych osób. W ogóle człowiek za granicą jakoś tak odżywa. Nie trzeba się obawiać o w------l od sebków, przechodzi strach przed policją,
  • Odpowiedz
Bardzo szybko zapada już zmrok. Poszedłem dzisiaj znowu w okolice mostka na rzeczce. Trafiłem w spowitą mrokiem gęstwinę lasu. Szczerze mówiąc, zacząłem się trochę bać. Ten las jest dość rozległy, choć znam go dobrze. Niemniej jednak można się w nim pogubić. W dodatku miałem wrażenie, że za chwilę zza drzewa ktoś na mnie wyskoczy i mnie zabije.

W komórce mam latarkę, ale nie włączałem jej, bo uznałem, że pozostając w ciemności i znając
K.....u - Bardzo szybko zapada już zmrok. Poszedłem dzisiaj znowu w okolice mostka na...

źródło: comment_1632417980vvgJvdPTscYoThlw78eNZe.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach