Skoro już jest tyle elektryki w samochodach, to ciekawe czy przepisy dopuszczają zastosowanie kierowania drive-by-wire zamiast kolumny kierownicy z maglownicą. Mniej tych drążków pałętałoby się za przednim skrzydłem, a sterowanie odbywałoby się za pomocą jakiegoś serwomechanizmu w kole na podobnej zasadzie jak DRS - profit to większa doskonałość aerodynmiczna czyli coś, co jest wszystkim i czemu podporządkowane jest wszystko w aucie.
Napewno wygenerowałoby to także wiele problemów, ale jak każdy nowy pomysł
Napewno wygenerowałoby to także wiele problemów, ale jak każdy nowy pomysł
























@MatyasHunyadi: XD