Obecna firma: stabilność zatrudnienia, 15km od domu, całkiem znośna ekipa zarówno w biurze, jak i kierowcy (spedytor here).
Zarobki są całkiem przyzwoite (podstawa bez dodatków), ale firma nie rozwija się i nie idzie z duchem czasu. Mam wrażenie, że zatrzymała się jakieś 5-10 lat temu.
Druga firma: pensja dwa razy większa + 50% prowizji od czystego zysku ze sprzedaży zleceń, 55km od























Ładunek z Polski do Niemiec. Co jeśli na załadunku nie dali CMR a kierowca (pierwszy dzień na międzynarodówce) nie uzupełnił własnego formularza i teraz nie ma podpisu i pieczątki w rubryce 22? Jest F-VAT.
Wracać ileś km po podpis czy uzupełnić resztę i jechać do Niemiec? Będą problemy przy odbiorze albo ze spedytorem?