@Bazarnia: ja bardzo lubiłem chodzić po opuszczonych chatach, niestety większość w mojej okolicy wyburzyli, albo stały się miejscem dla meneli lub gimbusów. Ale wiem o co chodzi, można odczuć atmosferę miejsca, poczuć, że kiedyś żył tam człowiek, poznać jego historię. Kiedyś byłem w jednej opuszczonej chatce, a w środku były porozrzucane leki na schizofrenię i inne bardziej starcze dolegliwości psychiczne. Jakieś stare zniszczone zdjęcia, ogólnie taka typowa dziadkowa chatka ze
  • Odpowiedz
Idę się przejść 10 minut i spodziewam się, że albo się wychiluje albo powrót będzie z dwukrotnym tętnem #spacer
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach