@CynicznyMarksista:

1. Zależy jak je rozumiesz. Powinności po stronie pracodawcy i inne kwestie zapewniające uprzywilejowaną pozycję związków zawodowych względem innych stowarzyszeń są gwarantowane przez część prawa pracy, o której u------u pisałem. Związki o nieuprzywilejowanym statusie (hurr durr, to nie są prawdziwe związki kucu, tylko jakieś wydmuszki miażdzone przez wielki kapitał i obszarników) są spoczko.

2. Niekoniecznie one. Z jednej strony w obecnych realiach prawnych, dajmy na to w
  • Odpowiedz
"Praca w Amazonie nie jest dostosowana do możliwości fizycznych i psychicznych człowieka i pracownika" - pisze biegły w opinii dla sądu. I wymienia: jedno krzesło na odpoczynek dla niemal 500 pracowników, brak toalet, przeciążenie pracą. Amazon zapewnia: - Zawsze działamy zgodnie z prawem pracy.


http://wyborcza.pl/7,155287,22939723,krzeslo-laski-mamy-pierwszy-raport-bieglego-o-pracy-w-amazonie.html

#neuropa #socdem #amazon #prawopracy #zawszesietrochewyzyskuje
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Równolegle jednak Ciołkosz starał się oddziaływać na gabinet Sikorskiego pozytywnie, proponując kolejne posunięcia, które przeczyłyby powszechnemu przekonaniu o Polsce jako kraju reakcyjnym i antysemickim, często określanym wprost mianem faszystowskiego. Te niezwykle szkodliwe dla sprawy polskiej tendencje umiejętnie podsycali wszechobecni agenci wpływu Kremla.

Ciołkosz nawoływał do podjęcia stanowczych kroków na rzecz zbliżenia z mniejszościami narodowymi, proponując m.in. wprowadzenie ukraińskiej i białoruskiej audycji w nadawanym z Zachodu polskim programie radiowym; utworzenie ukraińskich jednostek w Polskich
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Libertarianie prawicowi muszą się wyspowiadać przed historią i przyjąć do wiadomości komunistyczne cele. Wyrazem prawdziwej odwagi intelektualnej byłoby wyniesienie na sztandary Lenina, Bucharina i NEPu.
  • Odpowiedz
@urs6: zawsze kisnę z fanatyzmu bijącego z takich tekstów: "dobiegający kresu swego istnienia kapitalizm". Aż mi się przypomina książka Torańskiej "Oni" gdzie prowadziła wywiady z wybranymi polskimi komunistami. Ciekawie argumentowali swoje stanowisko. To była sekta. Btw słuszna uwaga o pseudowolnościowcach.
  • Odpowiedz
Proszę nie rozwiązywać w zadania w komentarzach choć dyskusja mile widziana( ͡° ͜ʖ ͡°)


Pan Mirek zarabia 120 000 tys. zł rocznie. Rząd wprowadza progresywny podatek jednolity, z dwiema stawkami 40% i 50% oraz progiem podatkowym 100 tys. zł. Ile podatku w ciągu roku zapłaci Mirek
#ciekawostki #ankieta #podatki #przedsiebiorczosc #socjalizm #socdem #akap

Ile podatku zapłaci Mirek

  • Nie wiem 15.7% (11)
  • 30 000 0% (0)
  • 40 000 0% (0)
  • 50 000 42.9% (30)
  • 60 000 11.4% (8)
  • 54 000 2.9% (2)
  • 58 000 5.7% (4)
  • Nie ma prawidłowej odpowiedzi 21.4% (15)

Oddanych głosów: 70

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.independent.co.uk/voices/antifa-populism-white-nationalism-populism-brexit-donald-trump-alt-right-racism-a8097376.html

Ciekawy tekst Zizka. Zwłaszcza:

A new spectre is haunting progressive politics in Europe and the US, the spectre of fascism. Trump in the US, le Pen in France, Orban in Hungary - they are all demonised as the new evil towards which we should unite all our force. Every minimal doubt and reserve is immediately proclaimed a sign of secret collaboration with fascism.

The obscenity of the situation is breath-taking: global capitalism is now
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DynPydro: nigdy nie był akceleracjonistą

@terion: demoliberałowie -- PO, Nowoczesna.

Czyli "hate global poor" postulując protekcjonizm i miziaj się z władzami Wenezueli.


To jest skomplikowana kwestia. Nie chcę mi się pisać, ale uważam ten argument za cyniczny. Po pierwsze, nie musi być tak, że polepszenie sytuacji klasy robotniczej w kraju rozwiniętym musi spowodować pogorszenie się sytuacji ludzi w krajach eksploatowanych. Po drugie, to nie lewica doprowadziła do takiej
  • Odpowiedz
Elektorat NSDAP w okresie 1928-1933, na podstawie wyników wyborów w Niemczech za 1928 i 1933 + komentarz historyka.

NSDAP nie istniała praktycznie jeszcze w 1928 r., uzyskała wtedy w wyborach do Reichstagu zaledwie 2,6% ważnych głosów. Wraz z narastaniem kryzysu gospodarczego zaczęło się to szybko zmieniać: we wrześniu 1930 jest to 18,3%, w lipcu 1932 już 37,3%, wreszcie w marcu 1933 aż 43,9%. Jak pisze wybitny historyk francuski Philippe Burrin w swojej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś ma pomysł dlaczego katoliccy chadecy oparli się propagandzie NSDAP, a protestantom się to nie udało?

@shadowboxer: Odrzucenie świętej wiary katolickiej umożliwiło tę degenerację, co doskonale wytłumaczył WCz. Grzegorz Braun.
  • Odpowiedz
Katolewicowa utopia Guaranów

Historia jest pełna tyranów, wojen, okrucieństw i upokorzeń. Z perspektywy chrześcijańskiej pełne przełamanie tego cyklu może przynieść tylko Eschaton, który musi się dokonać z zewnątrz ludzkiej historii. Spróbujmy sobie jednak wyobrazić, że jeszcze przed powtórnym przyjściem Zbawiciela cała ludzkość staje się szczerymi, a nie jedynie zewnętrznymi, chrześcijanami – i żyje tak kilkadziesiąt czy kilkaset lat. Grzech indywidualny (lenistwo, pożądliwość, gniew…) nie zostaje wyeliminowany, ale udaje się zorganizować według chrześcijańskich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PafnucyMaj:

rozdział kościoła od państwa nie pochodzi z religii katolickiej a z tradycji filozoficznej


"Oddajcie Cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie" Już św. Augustyn pisał o dwóch miastach w swoim wielkim dziele - O Państwie Bożym. Te dwa miasta - boskie i ziemskie, odzwierciedlały dwie instytucje w życiu Europejczyka: państwowością administracyjną która była światem ziemskim i organizacją kościelną która była instytucją skupioną na etyce i rozwoju
  • Odpowiedz
Czy prawo chroni słabych? Klauzula propracownicza w przetargach i minimalna stawka godzinowa

Polecam całe opracowanie, dobrze opisuje skalę wykorzystania klauzul jak i ilość nadużyć.

Choć powyższe informacje brzmią optymistycznie, to wielu ochroniarzy w rozmowach z autorką artykułu przyznawało, że ani na skutek wprowadzenia klauzuli propracowniczej, ani minimalnej stawki godzinowej nie dostrzegają zmiany w swojej sytuacji zawodowej – zarówno przed nowelizacją, jak i obecnie mieli bowiem umowę o pracę z uwagi na bycie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ekonomiaw10odslonach przedstawia:

Teoria skapywania – historia, twórcy i wszystko, co chciałeś wiedzieć, lecz bałeś się spytać

Kto ją stworzył? Kto promował? Kto krytykował, dlaczego i jak wyglądają badania empiryczne w tym zakresie? Cz. I.

Cofnijmy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fozikajod: Oczywiście o tym, że wpis jest empiriokrytyczną wykładnią ekonomii głównego nurtu, zwalczającą metafizycznych burżujów i promujących materialistycznych nawet się nie zająkniesz, bo i po co. O tym, że Lenin by plusował ze wszystkich multi też nie. Idź na skórkę do kapitalisty, mam nadzieję, że będzie smakować :|
  • Odpowiedz
@shadowboxer: Wyparłem to przeżycie i pozostał tylko niesmak wzbudzany gdzieś głęboko w strukturach podkorowych albo innym miejscu, o którym nie chcę wiedzieć, a któremu zawdzięczam pozostawanie przy umiarkowanym zdrowiu psychicznym. Darek brzmi jak coś, o czym chciałbym zapomnieć, że pamiętam ʕʔ
  • Odpowiedz
@Brzytwa_Ockhama: Podzieliłbym ich na kilka grup, grupek etc.

Bardzo zwięźli, ale kiepscy styliści, ponieważ przez narzucony rygor kompletnie nie potrafią poczynić najmniejszego rozwinięcia swoich idei. Słowom jest ciasno, myślom niestety też: Moore, Wittgenstein.

Bardzo zwięźli, ale dający jakiekolwiek wyjaśnienia własnym koncepcjom, nieco lepsi stylistycznie, ale również słabo przyswajalni za pierwszym podejściem: Kant, Feuerbach, Quine. Z filozofów, ale jednak filozofów kimś takim
  • Odpowiedz