Od kilku dni internetowa awangarda „dobrej zmiany” lustruje protestujących lekarzy. Zdekonspirowano już skrytkę na jedzenie, z której protestujący podżerają, gdy gasną kamery. Wykazano już, że protestujący rezydenci są zinfiltrowani, jeżeli nie inspirowani, przez wraże siły .Nowoczesnej i partii Razem. „Lekarzy wspierają przedstawiciele totalnej opozycji i zwolennicy Komitetu Obrony Demokracji” – dodaje TVP Info. Jednym słowem: lewactwo.
@Cheater: Postulat zwiększenia nakładów z 4% do 6,8% od samego początku jest polityczny, nie widzę tu argumentu o upolitycznieniu. A protest powinien poprzeć każdy. Jak mówisz o upolitycznieniu to możesz dodać też spłycanie protestu do podwyżek dla rezydentów przez rządową propagandę.
@urs6: @Cheater: nawet jak PIS na tym zyska krótkoterminowo, to moim zdaniem, stracimy wszyscy jako społeczeństwo bo jeśli nic się w służbie zdrowia nie zmieni to jest kwestią czasu kiedy ten system jebnie.
Tak mnie trochę naszła myśl. Czy gdyby PPS z czasów międzywojennych funkcjonował współcześnie (ale w sensie nie obecny planktonowy PPS tylko konkretnie z tamtych czasów) to jaki ta partia miałyby stosunek do UE? Bo do tradycji PPS mniej lub bardziej chce przywiązywać z jednej strony rząd PiS (ale tutaj tylko wypowiedzi Glińskiego), a z drugiej partia Razem. Oba te stronnictwa mają trochę inne spojrzenie na Unię. Ale zastanawiam jakby sama PPS zapatrywała
Polska lewica ad 2017: walka o wynagrodzenia osób, które świeżo po studiach zarabiają średnio więcej niż 80% społeczeństwa. Piekło zamarza, a Marks zaczął w grobie czytać Rothbarda
@MKULTRA: jesteś niedouczony albo trollujesz. Zarobki stażysty (świeżo po studiach) są poniżej mediany. Zarobki rezydenta są na poziomie kasjerki w biedronce.
„Lewica Wolnościowa" ujmuje się za Engelsem, którego dotknęła dekomunizacja. Zobaczcie — piszą — Engels był takim żarliwym polonofilem i co mu z tego przyszło? Zdekomunizowali go niedobrzy Polacy. Bakunin też był polonofilem, ale się z tego wyleczył. Historia pokazała, że to Bakunin miał rację. Lewica dialektycznie udowodniła sobie, że nie warto szanować Polski.
W istocie jednak Engels nie był żadnym polonofilem, był natomiast ojcem zbrodniczej ideologii. Socjalizm naukowy jest krewniakiem darwinizmu społecznego. Obie
Powtarzamy jeszcze raz: poza Polakami, Rosjanami i co najwyżej Słowianami tureckimi żaden naród słowiański nie ma przyszłości z tej prostej przyczyny, że wszystkim pozostałym Słowianom brak elementarnych warunków historycznych, geograficznych, politycznych i przemysłowych do samodzielności i rozwoju.
Kolejny cytat z pierwszego nazisty. To filozofia idąca ściśle w parze z socjologią/ekonomią, i nie wydaje mi się, aby sensowne było wyciąganie kolejnych, rzekomo oburzających, tekstów
Marks i Engels o Polsce, 1875 r.: "Polska jest nie tylko jedynym plemieniem słowiańskim, ale jest również jedynym narodem europejskim, który walczył i walczy nadal jako kosmopolityczny żołnierz rewolucji. Polska przelewała swą krew w amerykańskiej wojnie o niepodległość; jej legiony walczyły pod sztandarem pierwszej republiki francuskiej; swoją rewolucją w 1830 r. udaremniła uzgodnioną wówczas między zaborcami inwazję na Francję; w 1846 r., w Krakowie, Polska pierwsza w Europie zatknęła sztandar rewolucji socjalnej;
Znam pewną wielodzietną rodzinę, która na jagodach i grzyba hej potrafiła zarobić 300-400 złotych dziennie
@Lawrence_z_Arabii: to nieźli są, moja mama jest fanatyczką zbierania grzybów, już o 7:00 rano wyjeżdża, dziennie zarobi 80 zł. To tamtych podziwiam - prawdziwe zacięcie i organizacja.
Czy umowy o pracę zabijają biznes? TAK! Ale nie z tej strony ( ͡°͜ʖ͡°)
Słyszeliście, że Ryanair się właśnie wali? Masowo anulują loty. Wiecie dlaczego?
Ryanair jest linią, która zatrudnia pilotów na umowach, które można nazwać śmieciówkami - mają liczne ich cechy, zwłaszcza to, że można je zerwać w zasadzie z dnia na dzień.
Ostatnio Ryanair prowadził negocjacje biznesowe z linią z ambicjami - Norwegian. Nie poszło najlepiej -
Zarobki były sprawą drugorzędną, najważniejszą wartością było to, że w ogóle możemy pracować. 10 godzin dziennie, 12 godzin dziennie, 15 godzin dziennie.
Jak można dziś deklarować, że jest się antykomunistą? Gdzie są komuniści, przeciw którym taki antykomunista występuje? Jak można na serio uważać, że naszym problemem, że problemem współczesnego świata jest nadmiar komunizmu albo groźba jego panowania? A jednak na prawicy zarówno bieżącą publicystykę, jak i bardziej ambitne łamy wciąż nawiedza owo widmo komunizmu. Człowiek przeciera oczy ze zdumienia, gdy czytając rozmaite periodyki – od „Frondy”, „Teologii politycznej”
@transcendentalne_krojenie_chleba: Pewnie sami zadeklarowani i zideologizowani komuniści łapią się za głowę, kiedy czytają kto według niektórych jest uważanych za komunistów.
@transcendentalne_krojenie_chleba: co poradzić, że większość polskiej sceny politycznej, większość publicystów to albo ignoranci, albo, co gorsza populiści, których jedyną metodą na zdobycie posłuchu czy poklasku to wzbudzanie paniki i histerii wśród ociemniałego ludu.
Wszystko to polowanie na czarownice, z tym że zamiast czarownicy mamy komuchów. Komuś padnie krowa to zamiast krzyczeć "czarownica!", krzyczy "przebrzydłe lewactwo!".
Polska publicystyka jest ślepa na nasze rzeczywiste problemy, rozsądna diagnoza wymaga bowiem myślenia, a że
@Strain: W cytacie był, ale z tą jego częścią moim zdaniem nie było większego sensu polemizować, bo dyktatury południowoamerykańskie lub środkowoamerykańskie jak Pinocheta, Somozy czy Videli faktycznie były liberalne gospodarczo i z tego zarzutu łatwo byłoby się wybronić. Ale Salazar to już typowa faszystowska trzecia droga.
Strefa wolna od husarii. Codzienny zapieprz w przemyśle pogardy na froncie historycznym.
Na profilu głównie linki do artykułów na tematy związane z polityką i edukacją historyczną, ale również tekstów popularnonaukowych. Skierowany, jak się wydaje, do wszystkich, których nie zadowala hurrapatriotyczna narracja rodem z "Sieci Historia" i podobnych czasopism, w których żołnierze wyklęci to jedyni prawdziwi bohaterowie, a Polacy to najszlachetniejszy i najbardziej skrzywdzony
@Kamill: A jeżeli ktoś uważa, że obie strony plasują się na biegunach s----------a to kim się jest? Radykalnym centrystą? ( ͡°͜ʖ͡°) Zresztą widać, że komiks robiony z lewoskrętnej perspektywy, w usta lewaka można spokojnie wsadzić znacznie gorsze rzeczy. Jedyne co jest słabe to stwierdzenie, że mieszkanie jest prawem a nie towarem - z resztą dużo nielewicowców zgodziłoby się, albo przynajmniej nie odrzuciło z miejsca.
Krzysztof Wołodźko - Rynek ochrony czy patologiczny układ?: Ochrona wielu placów budowy, osiedli mieszkaniowych, miejsc publicznych, hal produkcyjnych itp. to czyste kpiny: schorowani, starsi pracownicy to tak naprawdę żadna ochrona. W dodatku wciąż panują w tym biznesie złodziejskie płace i dzikie warunki pracy. Od lat wokół tej branży panuje zmowa milczenia – zbyt wielu ludziom zależy, żeby nic się nie stało kurze znoszącej złote jaja.
Rzućmy okiem na ostatnie sondaże: prawica (PiS i Kukiz’15) ma w nich około 40-50% poparcia, liberałowie i budowniczowie III RP (PO, Nowoczesna, SLD i PSL) około 40%, a namiastka lewicy społecznej (Razem) ok. 2-4%. Jeśli PiS i Kukiz’15 utrzymają większość swojego elektoratu, wdzięcznego głównie za programy socjalne (sądzę, że w sumie stanowi on około 30% wszystkich wyborców), a
prawica (PiS i Kukiz’15) ma w nich około 40-50% poparcia, liberałowie i budowniczowie III RP (PO, Nowoczesna, SLD i PSL) około 40%,
@roerich: Wg mnie takiemu PSL bliżej jednak do tej prawicy aniżeli do neoliberałów. Jako, że sezon ogórkowy, to przebąkuje się w plotkach o prezydenckim bloku przy wsparciu K'15 oraz PSL.
@roerich: Bajkopisarstwo. Lewica przez najbliższych kilka lat nie ma w Polsce ŻADNYCH szans. Bo raz że taki jest trend światowy, a dwa że Polacy zrobili się światopoglądowo narodowi i konserwatywni. Lewica z definicji TAKA BYĆ NIE MOŻE!! I nie jest ważne jak dużo kasy będzie rozdawać w programach "społecznych"