Nic mnie tak nie irytuje, jak odbieranie innym możliwości, które dla odbierającego są niewidzialną oczywistością.
Marek Piechocki, założyciel, prezes i współwłaściciel LPP opowiada, jak to skromnie żyje, jak to jego dzieci kupują za własne pieniądze bilety na służbowe podróże, jak to w kryzysie podwyższa pensje pracownikom. Standardowy wywiad na podbicie PRu. Aż pada to:
Marek Piechocki, założyciel, prezes i współwłaściciel LPP opowiada, jak to skromnie żyje, jak to jego dzieci kupują za własne pieniądze bilety na służbowe podróże, jak to w kryzysie podwyższa pensje pracownikom. Standardowy wywiad na podbicie PRu. Aż pada to:
Jakbym mógł, to na przykład zakazałbym udzielania kredytów konsumpcyjnych. (...) Każdy z nas powinien wydawać tylko tyle, ile wypracował, a























Bardzo zwięźli, ale kiepscy styliści, ponieważ przez narzucony rygor kompletnie nie potrafią poczynić najmniejszego rozwinięcia swoich idei. Słowom jest ciasno, myślom niestety też: Moore, Wittgenstein.
Bardzo zwięźli, ale dający jakiekolwiek wyjaśnienia własnym koncepcjom, nieco lepsi stylistycznie, ale również słabo przyswajalni za pierwszym podejściem: Kant, Feuerbach, Quine. Z filozofów, ale jednak filozofów kimś takim