Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: ja miałem lepszy przypadek. Tarnów tak samo. Czasy gimbazy. Poszedłem z kumplem się przejść i na rampie kolejowej podjechał patrol policji. No i nas spisują, gadka szmatką. Gdzie chodzimy do szkoły. Odpowiadamy że 7 gimnazjum. A gliniarz pyta kto jest naszym wychowawcą bo też tam chodzil. Mówimy że pani Barbara Muchowicz. A ten no to że nam nie zazdrości i pyta czy dalej jest z niej taka stara jędza...
  • Odpowiedz
Jak odczuwacie siebie we śnie?
Tak samo, jak w realny, macie ciało, na które możecie spojrzeć w dół, np. zobaczyć dłonie, czy jesteście bardziej jakąś formą energii, bezkształtnym bezcielesnym ale odczuwającym bytem?
Snicie tez tak o innych? Tzn. ze nie widzicie twarzy drugiej osoby, ale możecie rozmawiać i wchodzić w interakcje z innym bytem i po prostu wiecie, ze rozmawiacie np. ze swoim rodzicem, znajomym itp.? I przez to wyobrażacie sobie, jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Vdeh: siebie widzę z różnych perspektyw, czasami z perspektywy jak w grze np. CS XD, czasami "od góry", a co ciekawe czasami widzę kogoś, to niby ja, ale nie wygląda jak ja (czasami nawet płeć jest inna). Inne osoby widzę normalnie, z twarzą, najczęściej śnią mi się nieznajomi, ale jak śni się ktoś znajomy to wygląda jak zawsze.
  • Odpowiedz
Śniło mi się, że Karol Wojtyła żyje i przebywa wraz z Adolfem Hitlerem jr. w bazie na księżycu i zostali nakryci przez chiński łazik badawczy. Sen się skończył gdzieś w momencie jak płonął pałac kultury i Rzułta Morda koronowany był na patriarchę Wszechrusi. #sny #wykopjointclub
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny snilo mi sie ze bylo pelno komarow ale mnie nie gryzly bo spalem w jednym pokoju z siostra ktora zawsze sciaga na siebie wszystkie komary i kleszcze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gandalf_Rudy: nie będzie allied ras w SL, potwierdzone ze allied byly Feature for Bfa. zresztą po co komu rasy tego typu, ciemny ork, niebieski elf, tauren z większym porożem,mogli dać ogrow czy tyhh satyrów z ashenvale, ale to za dużo roboty.
  • Odpowiedz
@Esarmist: Wedlug snu, ta rasa to byly tylko spekulacje na podstawie jednego pliku w grze, a ta zona byla zdataminowana z jakiegos testowego builda i byla prawie kompletna, wiec mozna bylo sie spodziewac, ze wejdzie do gry.

W sensie, w tym snie ogladalem jeden z tych filmikow z interpretacji dataminingu. I tam gosciu mowil ze wyglada na to, ze Blizzard planuje "rozwiazanie w stylu Isle of Quel'Danas, tylko w klimacie
  • Odpowiedz
No nie, znowu Mara dala mi kosza.

Snilo mi sie, ze bylem z rodzina (z tym w mojej rodzinie byl Gandalf, Gimli, Legolas, kilku hobbitow, Aragorn, i nie pamietam kto jeszcze) w jakims opuszczonym hotelu, i czyscilismy go z orkow. I w ogole to byl hotel w Ameryce, ktory upadl przez przesladowania Europejczykow przez amerykanskich pracownikow (Amerykanie sie zmienili w orkow w ramach jakiejs klatwy).

I ja ogarnalem taka taktyke, ze barykadujemy sie w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzy ktoś może, wydaje mi się ze któryś Mirek tutaj kiedyś opisywał akcje ze śniło mu się że coś tam się stało z jego starym i dlatego potem go odpalał w terminalu i w komentarzach ktoś napisał „stary in the shell” czy coś w ten deseń xD kojarzy ktoś może ten wpis?

Nie wiem jak to otagowac, nie bijcie proszę.

#sny #heheszki #programowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
Śniło mi się dziś że ciągle słyszałam w lewym uchu uciążliwe chrapanie. Chciałam przed tym uciec, ale to było w mojej głowie, a nie w otoczeniu. Strasznie się czułam, doprowadzało mnie to do szaleństwa, nie wiedziałam co robić...
Aż się obudziłam i się okazało że to mój chlop tak chrapał ( _) no tragedia

#sen #sny #chrapanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnie dwa sny jakie pamiętam to takie, w których byli księża, co to może znaczyć?
#sny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mam teraz problem. Coraz bardziej się nasila. Przy zasypianiu, w tej fazie między snem a jawą, słyszę kroki, stuki przy łóżku, czasem jestem pewien że ktoś wstaje z drugiego łóżka (choć sam w pokoju jestem), i podchodzi do mnie, a potem się wpatruje we mnie, trzymając twarz nad moją.
Nieraz czuję że coś skacze po pokoju na swoich małych nóżkach...serio.
To od stresu tak mam? Schizofrenia? Czy po prostu hipnagogi potrafią
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie trafilam raczej na tresci, ktore by mi jakos pomogly w sprawie, wiec wlasciwie pisze sie wyzalic

Zacznijmy od tego, że w zeszłym roku zaczęłam brać SSRI i jako, że zasypiam łatwo, ale wybudzam się nad ranem to dodatkowo Trittico 75mg. Nie od razu, ale po dłuższym czasie, zaczęły się moje problemy ze snami i winię o to właśnie leki (a raczej mam nadzieję, że to przez nie). Tak, problemy.

Sam cykl się wydłużył,
FiglarzStalin - nie trafilam raczej na tresci, ktore by mi jakos pomogly w sprawie, w...

źródło: comment_1616957805Hp6Xyf8bYKmWunOpNUZKec.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rath: Nieironicznie czasami myślę, że chciałabym mieć jakiś powód by ją mieć. Mam dobre stosunki z rodziną, znajomych, przyjaciół, miłość z czasów szkolnych, jestem na wymarzonym kierunku, pieniędzy i ogólnego zdrowia nie brakuje, no co tu jeszcze marzyć.
Czuję jakbym nie miała prawa mówić, że jest mi źle, ale taka jest rzeczywistość i dopiero terapia lekami realnie mi pomaga
  • Odpowiedz
@FiglarzStalin: depresja to choroba i nie musisz mieć żadnego "powodu", tak samo jak miłość rodziny nie uratuje nikogo przed schizofrenią czy rakiem trzustki.
Na pewno warto to wszystko mówić lekarzowi i dopasowywać leki. Powodzenia!
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Za każdym razem kiedy myślę, że mi już przeszło, to wraca. Całą noc śnił mi się facet z przeszłości. Zawsze te sny kończą się źle. Tym razem chodziliśmy razem do szkoły, na zajęcia. Miałam go na wyciągnięcie ręki, ale unikałam, nie mogliśmy się dogadać. Tęskniłam, wciąż go obserwowałam co robi, co mówi, ale nie zrobiłam nic, bo wiedziałam, że nie wyjdzie. I jak zawsze usilnie czekałam żeby jak najszybciej
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WolnyKnur: Prawdopodobnie kosztuje Cię to emocjonalnie, bo w Twojej podświadomości mocno siedzą intensywne, emocjonalnie skojarzenia powiązane z tym konkretnym facetem. Tak to czasem bywa, jak zaangażujesz się emocjonalnie bardzo mocno i jesteś przy okazji wrażliwa. Przede wszystkim postaraj się może zrozumieć, czemu Twoja podświadomość ciągnie do tego faceta? A właściwie nie tyle do niego, co raczej do jego wizerunku w Twojej głowie. Do wspomnienia, już prawdopodobnie mocno zniekształconego.

Miałam podobnie. Po pierwsze,
  • Odpowiedz