Wczoraj zginal syn przyjaciela mojego ojca, a moj dobry kolega z dziecinstwa. Mlody, spelniony czlowiek z kochajacymi rodzicami i siostra ktora byla mu jak najlepsza przyjaciolka.

Strasznie mi szkoda - bardziej jego rodziny i dziewczyny, bo jemu samemu to juz obojetne.


#smutne #refleksje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach