Czy ktoś z Was jest aktywny społecznie / ekologicznie? Chodzi mi o ten niepokój, niezgodę na zło, która zmusza nas do działania w tym morzu ludzkiej obojętności...

Chciałem zapytać jak radzicie sobie z ścianą niezrozumienia, hejtu czy atakami na was? Bo takie rzeczy zdarzają się zawsze, gdy ktoś chce coś dobrego zrobić. Czy potraficie się zdystansować, a może okupione jest to zawsze psychicznym cierpieniem?

Sam spotykam się z czymś takim ze strony urzędników czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: raczej kwestia społeczności, bo u mnie w Ostrowcu ludzie pro eko. Zbieramy śmieci w lasach. Sporo ludzi segreguje. Akcje w szkołach. itp
  • Odpowiedz
@Jonn: raz zrobiłem akcję na sonsiada co ciągle palił odpadami w domu. Zadzwoniłem na straż miejska i donioslem sam na siebie że niby palę śmieci, panowie przyjechali popatrzyli i nic nie stwierdzili. Za dwa dni zadzwoniłem na sonsiada i złapali go z workami plastiku w piwnicy. W-------y chodził potem i wypytywał kto na niego doniósł ale mnie nie podejrzewał bo mnie sprawdzali jako pierwszego więc nigdy się nie domyślił że
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam już konta, a chciałem Wam opowiedzieć jak wygląda walka z palaczami śmieci zainspirowany wpisem
https://wykop.pl/wpis/79201261/p0lka-heheszki
Mieszkam w małej miejscowości, gdzie przysłowiowe psy wiecie czym szczekają. Sąsiad mający działalność gospodarczą regularnie jak tylko się zrobi ciemno (nie tylko, w dzień też się zdarza, szczególnie zimą) pali odpady z tej działalności w piecu którym ogrzewa ten budynek. Odpady te to głównie plastik sądząc po zapachu, generalnie wieczorem musimy zamykać wentylację
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mirko_anonim nie pisz takich rzeczy anonimowo, wstydzisz się czy co? Szacun za działanie. Ja też zderzam się z machiną wiejsko urzędniczą. Gdy mieszkałem w mieście, możliwości były większe i udało mi się doprowadzić do wymiany pieców w 16 mieszkaniach mojego bloku z lat 60 (poprzez rozmowy z sąsiadami, ulotki oraz straż miejską i urzędy w dwóch opornych przypadkach). Na wsiach można tylko poprzez edukację, rozmowy, uświadamianie. A tym z wioś nie
  • Odpowiedz
#pogoda #aplikacje #smog #android

Czy wam także widżety aplikacji w andku 11 się nie odświeżąją samoczynnie mimo dostępu do internetu?

Dla przykładu wezmę apkę smogową: Kanarek i pogodową Meteo ICM. Żeby mieć świeże informacje z widżetu na ekranie głównym trzeba wybudzić telefon, kliknąć paluchem w ikonę apki z listy apek, a gdy się już załaduje to potem z niej wyjść, a następnie pacnąć w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy jak to jest z tym smogiem i smrodem z kominów. Jest to zjawisko nowe czy coś co było zawsze?

Coraz częściej słyszę że kiedyś było mniej smogu. Czyli co? Ludzie inaczej palili w piecach? Czy może na starość już nie pamiętają?

#piec #ogrzewanie #smog
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: dodam do tego co koledzy powyżej, że główną przyczyną jest droższe paliwo, przez co chcesz palić dłużej, mniejszą ilością - tutaj jest główny problem palenia od dołu gdzie nie uzyskujesz na palenisku wysokiej temperatury, dusisz żar i kopcisz smrodem niespalonego paliwa
  • Odpowiedz
#smog
A ja przeciwnie, chciałem życzyć wszystkim prymitywom z kopciuchami 2m hcuja w dpue, odprowadzając dzisiaj dzieci do szkoły prawie zdechliśmy- smród wypalał oczy. Ludzie, mamy 2024r! Każdy kopciuchowiec to prymityw, dno społeczne, żenada i wrzód na społeczeństwie- żenada.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dadas77: Raz widziałem jak rodzice puścili dzieci na mecz na zagazowanym smogiem boisku. I one tam grały pewnie godzine. Już nie mówię o samym generowaniu smogu, ale sądząc po tym jak ludzie beztrosko puszczają dzieci polatać na smogu i jak widząc, że jest smog nie nałożą maski smogowej można wywnioskować, że większość ludzi uważa, że to nic złego że jest smog. Czyli pewnie nie wiedzą, że smog daje im nowotwory
  • Odpowiedz
  • 4
@7502-6038: Większość ludzi to kretyni w każdym aspekcie, nażreć się, wyspać, nachlać i dołożyć do kopciucha- ot cykl życiowy... z ręką na sercu w tej chwili: za oknem okoliczny punkt budowlany n--------a smrodem z komina, w kamienicy obok chodzi szpadel (węgiel do piwnicy), a w oddali słyszę piłę spalinową- pewnie tną drewno do kopciucha... Polska- kraj prymitywów, ręce opadają.
  • Odpowiedz
To jakaś korzystna pogoda (ciśnienie/wiatr/wilgotność), czy jakaś pozytywna fala mniejszego smogu? Nie żebym narzekał, ale nie pamiętam żeby tak przyjemnie się chodziło rano czy w nocy po parku, że można oddychać - przyjemnie się tak zaciągnąć lekko mroźnym powietrzem rano. Fakt, czasem zawieje jakimś "kominkiem" ale nie miałem jeszcze w tym roku uderzenia palonej kanapy, czy pieczenia oczu.
#smog #wroclaw
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bachus: Opuścił nas tzw. "zgniły wyż", który powoduje m.in, że ruch wiatru jest po prostu zerowy i przez to nie szło oddychać przez nagromadzony smog. Dlatego teraz czuć tak wyraźną różnicę i można w końcu nabrać powietrza w płuca ;)
  • Odpowiedz
Jako dziecko, późną jesienią i zimą czasami wychodząc z domu, czułem delikatny, charakterystyczny, lekko metaliczny zapach.

Od zawsze kojarzyłem ten zapach z... mrozem. Byłem święcie przekonany, że to niska temperatura jakoś tak drażni organ węchu, że odbieramy to jako wrażenie metalicznego zapachu.

Święta spędzaliśmy u dziadków na wsi, przeważnie było zimno, więc w sumie naturalne, że i wrażenie metalicznego zapachu było silniejsze.

I
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja też miło kojarzę ten zapach, a jeszcze bardziej lubię zapach nieskatalizowanych spalin, szkoda że tak rzadko można go już spotkać.
  • Odpowiedz
Pytam serio. JAK wy na tym Śląsku żyjecie?

Wracaliśmy wczoraj z Chorwacji kamperem i stanęliśmy kimnąć w Mszanie. Różowa zasnęła wcześniej, a ja czytałem książkę. O jakiejś 1:30 coś zaczęło śmierdzieć paloną gumą. Myślałem, że coś mi się w instalacji w kamperze zapaliło, więc szybko dzida z łóżka, sprawdzam przewody, akumulatory, powerbanki, ale wszystko okej. Odsłaniam zasłonki z przedniej szyby, a tam SIWO. Zaznaczam, że wszystkie okna ze względu na zimno były zamknięte,
walzky - Pytam serio. JAK wy na tym Śląsku żyjecie?

Wracaliśmy wczoraj z Chorwacji k...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rayman_s próbować warto. Większość ludzi nie chce nic robić i liczy, że ktoś inny załatwi ten problem. I jest jak jest...

I można na fb zaprosić do zabawy innych ludzi. Zwłaszcza na grupach związanych ze zdrowiem czy sportem.

Może macie też taką aplikację 19115 jak Warszawa. Sciągnij sobie i sprawdź jak łatwo zgłaszać. Możesz też zgłosić przez mobywatel.
  • Odpowiedz