Jest mi cholernie smutno, bo półtorej godziny temu zdechł jeden ze szczeniaczków, które staram się uratować. Poprzedni właściciel tak je zaniedbał, że były całe w insektach, łupieżu były zarobaczone i chore. Pierwszego dnia po podaniu im odrobaczenia wymiotowały później łącznie 6 glizd długości około 10 cm. Nie wiem jak można było byc tak nieczułym by do czegoś takiego dopuścić. I to niby w kochającej rodzinie. Najgorsze było to, że jeszcze przez dwie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stadionowy_Artysta: Ostatecznie tak zrobiliśmy jak pojechaliśmy do drugiego weterynarza, bo pierwszy, który był otwarty 24h na dobę upierał się, że coś mu siadło na żołądku i dlatego go boli i dał mu tylko przeciwbólowe leki oraz krople żołądkowe. Dopiero jak pojechaliśmy stamtąd do drugiej lecznicy stwierdził, że to sam organizm jest wyniszczony przez pasożyty i po podaniu zastrzyku na wzmocnienie powiedział, że jeżeli organizm zaskoczy to będzie dobrze, a jeżeli
  • Odpowiedz
#rozkminy #smierc #pogrzeby #whocares

Tak sobie rozmyślam... Koleżanki były chłopak był w Albanii czy coś tam na wakacjach u swojej rodziny i zginął w wypadku. Wczoraj w południe, a dzisiaj już jego brat wrzucił rano zdjęcie ( zrobione w nocy) jego grobu. Tak szybko pochowali, bo w islamie jest ponoć tak, że trzeba pochować w przeciągu 24h od śmierci. No i teraz tak o:
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wtf24: Ludzie nie sa aż tacy wrażliwi. W podstawówce kolega z podwórka zmarł w wypadku. Jechał na kolonieę i autobus uderzył w jego samochód. Rury wbiły mu się w brzuch, w głowę. Miał te dziury zawinięte bandażem, było widać jeszcze siniaki, ale nikt nie mdlał na pogrzebie. Przynajmniej nie z tego powodu. Jego mama była strasznie załamana.
  • Odpowiedz
@tusiatko: nie mówię że wszyscy, ale lepiej zapamiętać kogoś za życia niż mieć taki widok w pamięci. Tu też dochodziła sprawa tego, że ciało było chowane 5 dni po śmierci (szpital upierał się na sekcję co wszystko przeciągnęło) i po prostu przy takich upałach jakie wtedy były nie było dobrą opcją otwieranie trumny na długo.
  • Odpowiedz