tylko po co ciągnąć cywilizację, w jakim celu tworzyć nowe istoty zdolne odczuwać, których przeznaczeniem i tak będzie śmierć


@efilista: Miedzy innymi w celu przedluzenia gatunk. A smierc nie jest przeznaczeniem. Jest procesem w swiecie fauny zupelnie normalnym i nieuchronnym.
  • Odpowiedz
W Kalifornii, według magazynu prawniczego „Loyola of Los Angeles Law Review”, od momentu wprowadzenia kary śmierci w tym stanie w 1978 roku władze Kalifornii przeznaczyły na jej obsługę 4 miliardy dolarów, czyli około 184 milionów dolarów rocznie. Z tych samych badań wynika, że gdyby trzymać więźniów skazanych na karę śmierci w więzieniu do końca ich życia, podatnik obciążony zostałby 11,5 milionami dolarów rocznie. Badanie przeprowadzone przez sędziego Arthura L. Alarcona i profesor
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dosiu: no to teraz wykopki wnoszące pod niektórymi znaleziskami o "kulę w łeb", "czapę" i inne wspaniałomyślne metody na nie obciążanie społeczeństwa kosztami utrzymywania niektórych więźniów dostaną dysonansu poznawczego.. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak sobie radzicie z obiektywną absurdalnością życia? Jak można sobie radzić z tym, że i tak każde nasze działania, nie ważne z jakim zaangażowaniem podjęte, stają się niczym w konfrontacji ze śmiercią? Ostatnio coraz bardziej odczuwam smutek, kiedy przebywam z bliskimi mi osobami (głównie rodzicami) mając świadomość, że kiedyś odejdą. Z drugiej strony próbuję się cieszyć tymi chwilami i starać je doceniać. Czy można w ogóle przeżyć życie wartościowo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach