@Maliszak: ostatnio musiałam na awaryjnie iść do dentysty żeby mi otworzył ząb bo byłam u rodziców a mój dentysta daleko. Na fotelu spędziłam 10 minut, zapłaciłam 200 złotych bo sobota.
  • Odpowiedz
@Meara: Musisz pamiętać że różne uczelnie mają różne poziomy, szczególnie jeśli edukacja dotyczyła czasów PRL (wtedy korupcja, nepotyzm i biurokracja w środowisku uniwersyteckim czasem przekraczała granice zdrowego rozsądku). Po drugie część lekarzy przestaję się uczyć po zrobieniu specjalizacji, wiedza i kompetencje z roku na rok się kurczą. Szczególnie jeśli praktykują na prowincjach. Ja uważam że facet był po prostu bardzo zmęczony i podirytowany, chciał was jak najszybciej spławić kosztem zdrowia
  • Odpowiedz
@BrooKaMaS: Ja nie chciałam dzisiaj jeść w szpitalu nic. Pacjentki i piguły oburzone: jak to tak? taki pyszny kurczaczek, pyszny rosołek? śniadania nie, obiadu nie, kolacji nie! Wędlina śmierdziała na kilometr.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1) praktycznie połowa pieniędzy ze składek nie dociera nawet do poziomu szpitala, tylko w magiczny sposób "znika" po drodze w urzędach
2) studia na lekarskim trwają 6 lat. kropka, a koszty nie idą w miliony tylko w sumie około 100-140 000 za całość, staż i specjalizacja to już PRACA i nie należy mówić że to jest nauka, tylko raczej zdobywanie doświadczenia w czasie pracy.
3) pensja lekarza rezydenta wynosi 2300 i jest regulowana ustawowo,
  • Odpowiedz
@mike78: Hehe jeszcze Ci powiem że Pan Minister żeby zatrzymać młodych lekarzy w kraju zaproponował im podwyżkę 3,75PLN brutto/h rozłożoną na 5 lat. Tak żebyś miał perspektywę czy coś się zmieni ;D
  • Odpowiedz
Mirki z #lodz, czy ktoś może polecić mi placówkę medyczną, w której nie ma przesadnie długiego czasu oczekiwania na zabiegi rehabilitacyjne z NFZ? Konkretnie chodzi mi o jonoforezę i prądy TENS oraz masaż leczniczy(tak, wiem, że na to to można i z rok czekać...). Może ktoś podpowie z własnego doświadczenia gdzie warto dzwonić? Ponad to orientuje się ktoś czy skierowanie od lekarza z innego województwa nie będzie stanowiło problemu?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horpyna88: naczekasz się, że ho ho. Atakuj prywatnie, ewentualnie może Ci się uda z ubezpieczenia NNW odzyskać kasę jak przedstawisz rachunki (słyszałem plotki, że się da)
Jak chcesz wiedzieć gdzie najwcześniej wejdz na stronę NFZ Lodz - tam jest numer i mają w miarę aktualne terminy ze wszystkich placówek więc Cię pokierują dalej.
Dobrze jest też zapytać o placówki poza Łodzią (Łask, Sieradz, Zgierz itp)
  • Odpowiedz