Byłem w ostatni czasie u laryngologa i na tomografii żeby w końcu ogarnąć swój polski nochal. Wyszło mocne skrzywienie na tyle, że laryngolog zastanawiała się jak ja oddycham. Teraz chce udać się na septoplastykę. Zastanawiam się czy iść publicznie czy prywatnie. Zależy mi żeby było to dobrze zrobione. Dobrze też żebym nie czekał 2 lata jak już wiem, że to duży problem to chce go rozwiązać w miarę szybko (zauważyłem też u
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AudreyHorne: miałem septoplastykę dwa razy.
Pierwszy raz zrobiłem w szpitalu publicznym. Zostały mi bardzo nieciekawe wspomnienia skrobania kości w nosie na głupim jasiu i pamięć o kilku dobrych dniach z tamponadą uniemożliwiającą jedzenie. Udrożnili mi całkiem zapchaną dziurkę, ale dalej nie było idealnie. 3 tygodnie zwolnienia lekarskiego i właściwie dobre 2 z nich wyjęte z życia.

Drugi raz (~2 lata później) zrobiłem prywatnie na pełnej narkozie. Wziąłem tabsa, obudziłem się
  • Odpowiedz
#koronawirus #covid
Dziecko 38' i duszności/problemy z oddychaniem... panom z karetki nie chciało się, dosłownie nie chciało się zakładać kombinezonów XD Pielęgniarki w szpitalu też mają wywalone, raz w kombinezonie raz bez... a testu jeszcze nie zrobili :)
Taka to polityka w tych naszych szpitalach. #sluzbazdrowia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzycie #gaszynchallenge? Bardzo pozytywna akcja w szczytnym celu, chodzi bowiem o ratowanie małej dziewczynki. Wszystko super, ale ta akcja nie powinna mieć w ogóle miejsca i pokazuje słabość państwa. Za leczenie dziecka w kwocie 6 mln zł powinno płacić ministerstwo zdrowia. 6 mln to mniej więcej tyle co 6 stumetrowych ładnych domów w Warszawie. Czy to dużo? Pewnie zależy od punktu widzenia, ale przypominam, że przynajmniej z zasady dzieci
pogop - Kojarzycie #gaszynchallenge? Bardzo pozytywna akcja w szczytnym celu, chodzi ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: tylko za te 6 mln zł można wyleczyć 10 000 osób z innymi bardziej popularnymi chorobami. Więc dla społeczeństwa bardziej opłaca się wyleczyć 10 000 osób niż 1 dziecko terapią eksperymentalną.

Zaraz mi powiesz ale przecież dali 2 mld na tvp, no dali ale wciąż uważam że lepiej by było dać te 2 mld na to żeby ludzie nie musieli czekać w kolejce do specjalisty albo na zabieg pół
  • Odpowiedz
@pogop: No bo nie ma takiej kwoty możesz być chory przez całe życie i sumarycznie będziesz kosztować państwo więcej niż 1 terapia bardzo rzadkiej choroby w jakiś skrajnych przypadkach.
  • Odpowiedz
Wiecie ile NFZ płaci za badanie kwalifikacyjne pacjenta z podejrzeniem COVID-19 prezentującego objawy infekcji?

21,00
Dwadzieścia jeden złotych polskich

I jak w tym kraju mamy miec dobrą służbę zdrowia jak szpital za taką usługe dostaje tyle monet, że nawet nie pokrywa to kosztu jednorazowego kombinezonu potrzebnego do wykonania badania XD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#medicover #nfz #lekarze #lekarz #sluzbazdrowia

Potrzebuję udać się do lekarza specjalisty - zadzwoniłem do internisty w Medicover i poprosiłem o skierowanie - ten je wystawił, ale nie był pewny, czy mogę z niego skorzystać w placówce współpracującej (mają umowę z MediCover). Przełączył mnie na infolinię. Pani twierdzi, że nie może wystawić 'skierowania zewnetrznego', bo najpierw muszę się udać do ich lekarza, którego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kajaczek: W sumie sprytne, zamiast oddzwaniać od razu, badać i leczyć. Wystarczy poczekać ze 100 dni i na podstawie odebranych telefonów sprawdzić umieralność. Albo tych co odebrali dopisać do wyleczonych i odtrąbić sukces XDDD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was również ma obrzydzenie/niechęć do polskiej służby zdrowia? Zawsze kiedy idę, odstraszają mnie szczególnie personerzy, czekanie godzinami na 1/4 badań oraz jak idziesz się gdzieś zapisać na badanie to czekasz na nie latami. Mój ojciec nie doczeka się operacji bo będzie kaleką, jest chorą psychicznie osobą, w skrócie: leki które popijał na receptę spowodowały po latach że ledwo chodzi i musi czekać w kolejce 5 lat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam prośbę o jakąś poradę co robić.
Moja babcia trafiła do szpitala w dobrym stanie a teraz po miesiącu jest niby fatalnie, zakażenie bakteryjne w szpitalu i wielkie olewanie przez lekarzy, zero informacji w dobie koronawirusa. Co można zrobić w tej sytuacji?
Nie chcę na razie kręcić afery więc będzie bez konkretów typu nazwa szpitala i miejscowość.

1. Moja babcia, lat 91, stan zdrowia ogólny naprawdę dobry. Jedynie w ciągu ostatniego roku pojawiła
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rydzo: To że babcia dobrze wyglądała wcale mogło nie znaczyć że była w dobrym stanie. Niestety tak stary organizm jest bardzo trudno leczyć, infekcja dróg moczowych to standard przy cewniku. Niestety lekarze, pielęgniarki są przeciazni w szpitalach i poprostu nie mają czasu na rozmowy telefoniczne. Nie wiem czy w tej sytuacji da się coś zrobić. Współczuję.
  • Odpowiedz
@piant: tak, ale babcia miała regularne badania. Infekcja dróg moczowych była bezobjawowa, jedynie w wynikach wyszła. A co do kontaktu od lekarzy. Nie ma wytłumaczenia. Bo tutaj mamy przykład, że jest kłamstwo. Tym bardziej, że to co mówili na początku nagle przedstawiają całkowicie inaczej teraz. Aż było zastanawianie się czy pacjentów nie pomylili.

No nic. Będę dalej ogarniał temat bo na pewno tak tego nie zostawimy.
  • Odpowiedz