#anonimowemirkowyznania
Mirunie co tu począć? Za jakiś czas żenię się z moją różową i tradycyjnie planujemy wesele. Problem jest w tym, że nie chcemy dostawać kopert z kasą, ani drogich prezentów. Na wesele uzbierałem sam i zapraszam tych ludzi, bo chcę z nimi przeżyć tę chwilę, a nie po to, aby podczas nocy poślubnej liczyć hajsy. Jak to rozwiązać? Napisać na zaproszeniach coś typu "Serdecznie prosimy o nieobdarowywanie nas pieniędzmi i drogimi
Mirki, miraski. Proszę Was o pomoc. Czy macie jakieś ciekawe pomysły na oświadczyny? Budżetowo może być trochę więcej, hotele i takie tam wchodzą w grę, ale najlepiej z minimalnym udziałem innych ludzi. Każdego kto pomoże zaproszę na weselę i zrobię moim świadkiem i chrzestnym moich dzieci i #!$%@? dzieci moich dzieci. #slub #oswiadczyny #wesele #pytanie
@perpeper: zawsze mozesz dac najpierw pierscionek z automatu za złotowkę :P a potem oryginalny (najlepiej, jesli będzie identyczny - czyli zrobiony na wzór).
Ja jestem fanką naturalności i prostoty. Czyli jakiś spacer po lesie, ładne widoki, miła atmosfera.

Jesli chcesz wypad - nie wiem, skad jestes... W Polsce, na Pogórzu Kaczackim mamy wygasły wulkan, Ostrzycę Proboszczowską, a u jego podnoza chyba nadleśnictwo przygotowało taki zakątek do grillowania/ogniska.
Mozesz ją tam
My zrobiliśmy obszerny album rodzinny zawierający ich zdjęcia na tle zmieniającej się rodziny i dorastających jej członków. Na 45 rocznice. Zdaje się,ze album plus pare kolazy w ramkach zrobiły na nich wrażenie.