Ślub w sobotę, jeszcze w piątek 27 stopni i słonecznie, a następnego dnia 13 i deszcz. Świetnie. Nie dość że pogoda załamuje to jeszcze z dnia na dzień wykruszają się kolejni goście z przeróżnymi pretekstami.. termin na 3 tygodnie przed, a potem kilka dni przed weselem dostaje się telefony, że jednak nie przyjdą. Pierwszy taniec też porażka, wszystkie piosenki oklepane pod hasłem w yt pierwszy taniec to 4 tytuły w kółko te
Siema mireczki mam takie pytanie jako że niedługo #slub #wesele i mam podpisaną umowę z domem weselnym na zasadzie że ja płacę ten złodziejski #zaiks gdzie go najlepiej opłacić i czy w ogóle płacić?? niby chciałem online ale te #!$%@? chcą w procesie logowania mój PESEL , a mi się nie uśmiecha im go dawać... #pytanie #impreza
@24-Sto: i jeszcze taki mały tip

Zwolnienie z ZAiKS przysługuje małym rodzinnym, domowym imprezom, podczas których muzyka odtwarzana jest wyłącznie w małym kręgu a z tego tytułu nikt nie pobiera opłaty za usługę. Teoretycznie można więc zaznaczyć, że zespół muzyczny lub dj na wesele "gra" za darmo, ale nie sugerowalibyśmy takiego wyjścia :)


uśmiechnieta minka na koniec wypowiedzi picreal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
hejka dandysy
zastanawiam się czy mniej złym wyjściem jest wybranie się na wesele (niemoje) w czarnym maturalnym garniaku w którym wyglądałbm jak na picrel i w wyjątkowo szkaradnych wyjątkowo kwadratowych czarnych butach
czy też morze w dopasowanych granatowych chinosach i brązowych chukka boots
osobiście zdecydowanie skłaniam się ku drugiej opcji ale nwm czy nie będzie to jakieś niesamowicie makabryczne fo pa i morze już lepiej iść jako pingwin

#modameska #ubierajsiezwykopem #slub #
Pobierz
źródło: comment_NyHvCA3aMyYSwI6KAIfYC23nAmnxsqh3.jpg

no właśnie

  • człowiek pingwin 32.2% (29)
  • granatowe chinosy 67.8% (61)

Oddanych głosów: 90

Beka z ludzi zapraszających na ślub kogo popadnie.

Właśnie dostałem zaproszenie na ślub od dalekiego krewnego, nawet nie kuzyna. Typa widziałem rok temu na czyimś ślubie i wcześniej jakieś 10 lat temu jak odwiedziłem jego siostrę, z którą mam kontakt. Nigdy z nim nie gadałem, nic o nim nie wiem, nie mam do niego żadnych namiarów. Nie jesteśmy nawet głupimi znajomymi na fejsie. Zaprosił mnie z dziewczyną, moją siostrę, która nigdy na
@Karpovitch może, ale poprzez swoją siostrę wypytywał o adres moich rodziców 2,5 mięsiąca temu. Myślałem, że wyśle im zawiadomienie, a tu niespodzianka, na trochę ponad miesiąc przed weselem.
W 2:30 mówi, że jego ankieta trafiła do 100 osób, co jak dla mnie jest małą próbą. Poza tym mówi, że wypełniały ją osoby bardzo religijne oraz te "z pogranicza wiary", co rozumiem jako wciąż religijne, ale słabo. Tzn. brakuje osób areligijnych i antyreligijnych, wiec filmik mocno stronniczy. Ale można to przeboleć, bo zakładam, że taki ma być.
Argument 1 - przez brak sformalizowania związku, kobieta nie ma pewności, czy chłop jej
#anonimowemirkowyznania
Mirki, planujemy z niebieskim ślub lecz nie jest to takie proste jakby się wydawało. Zarówno moi rodzice jak i mojego partnera są po rozwodzie. Każde z nich ma nowego partnera od kilkunastu lat i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że akurat moi rodzice od tego czasu ze sobą nie rozmawiają ani słowem. Nie wiemy jak taktycznie ogarnąć rozmieszczenie ich na przyjęciu i boimy się festiwalu żenady jaki
To ma być Twój dzień. Babcia może i jest ważna, ale jeśli będzie stanowić kłopot to musisz przemyśleć co jest ważniejsze. Jeśli bliscy mogą robić syf to zrób im pogadankę o tym, że jeśli będą go robić to lepiej, żeby nie przychodzili. Serio jest mało okazji do tego, żeby poświęcić się dla rodziny lepszych od ślubu. Jeśli kiedyś powinni się zamknąć i zrobić coś dla Ciebie to teraz. To Twój ślub. Rozmowa
@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym zrobiła pogadankę osobno z mamą i osobno z tatą, że to ważny dla Ciebie dzień i mogą chyba zrobić Ci tę przyjemność i wrzucić na luz, czyli po prostu zaakceptować oddychanie wspólnym powietrzem. Nie wiem ile będziesz mieć gości, ale oczywiście rodziców trzeba posadzić osobno, najłatwiej mamę z osobami z jej rodziny i tatę z osobami z jego rodziny, jeśli oczywiście będą takie możliwości logistyczne (zależy jakiego typu
W mojej rodzinie tak się złożyło, że wszyscy się chajtali za młodu. Babcia z dziadkiem mieli po 20 lat, moja mama 24 (ale przez 6 lat była w związku z ojcem zanim za niego wyszła), jej siostra miała 20 lat, a jej brat 22 (musiał rok poczekać, aż jego narzeczona skończy 18 lat) Teraz moja siostra ma te magiczne 20 lat i czasami w rodzinnym gronie sobie żartujemy, że jak pójdzie w