Próbuje unikać kawy z uwagi na szkodliwość dla moich zębów i skory. Niestety, często zarywam noce i nadrabiam energetykami zero. W związku z tym mam 2 pytania:
1) Czy znacie coś zdrowego, co pobudza równie skutecznie jak kawa/energetyk?


2) Czy znacie coś, co smakowo oddaje kawę, ale nie niszczy szkliwa zębów?

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grubyjanek: magnez, jakaś mieszanka ziół np. Sesja, brak rozpraszaczy takich jak ten z-----e wykop peel (mówię serio) i muzyka klasyczna w tle. No i siedź jeden dzień pracując nad czymś co lubisz, ale to ciągle. Drugiego dnia już bd mógł przerzucać się powoli na to co masz się nauczyć.
Tak to u mnie działa. Plus nie jedz gówna, rób sobie obiady choćby podstawowe. I syte śniadania.
  • Odpowiedz
@grubyjanek jak czlowiek musi cos zrobic typu nauka a nie jest to jego "fajnym" zajeciem to nagle mozg wpada na p------e pomysly obejrzec jakies filmiki, posluchac jakiejs muzyki, oberzec fajna scene z serialu... takze teb
  • Odpowiedz
@iwas_55: wkurzają bo:
Po pierwsze nawet jak solidnie się nauczę do kolosa czy zerówki to pytania są trochę z kosmosu i nawet nie wie się czy się zaliczy kolosa/zerówkę
Po drugie mam takich kolegów na studiach, że im tylko zależy na samym piciu. A chciałbym żebyśmy jakoś sobie pomagali czyli np. w rozwiązywaniu zadań z pewnego przedmiotu czy przesyłali sobie materiały żebyśmy mieli sobie ułatwienia na ćwiczenia. A tak to
  • Odpowiedz
@Bartout624: Nie przejmuj się Mirku. Trzeba liczyć tylko na siebie, ja też mam trochę przeskok bo w liceum miałam w porządku grupkę znajomych i nawzajem sobie pomagaliśmy. A teraz wiem i widzę, że ktoś ma jakąś koleżanke/kolege wyżej na tym samym kierunku i mają jakieś egzaminy z poprzednich lat i nie pokażą. Tak samo z tym wysyłaniem..
  • Odpowiedz
@Alkonauta:

bo nie wiem czy nie pójdzie na marne.

Moim zdaniem nauka nigdy nie idzie na marne. Rozwija umysł. O ile nie uprawiasz ZZZ, wbijasz wzrok w kartkę z przepisanymi rozdziałami z podręcznika i wkuwasz, czytając po prostu. Tak jak to zazwyczaj bywa u uczniów. A potem pała i żalenie się "no przecież uczyłem się x godzin", "ja jestem za głupi", "nie mam talentu do nauki". ()

Ucząc
  • Odpowiedz
@Prawienoc: To i tak jest nieźle. Najgorzej jak leżysz w łóżku stresując się, że jest tyle rzeczy do zrobienia, ale na samą myśl masz ochotę umrzeć. I tak leżysz 2 godziny ze stanem przedzawałowym...
  • Odpowiedz