Ja jestem p----------y.

Wracam do Polski za jakiś czas na 3 tygodnie i zamiast posiedzieć na dupie w tym Krakowie to już planuje żeby pojechać do Warszawy i do Zakopanego.

Musze się uspokoić z tymi podróżami bo ileż można?

#oswiadczenie #serniknaluzie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Ademu: do Warszawy bo mam tam kilka restauracji do których chce iść. Poza tym lubię być w Warszawie.

A do Zakopanego chce jechać do hotelu ze SPA żeby sobie kilka dni odpocząć przed załatwianiem spraw w Krakowie xD
  • Odpowiedz
Jem chińskie chipsy które dostałem za darmo w chińskiej restauracji z okazji urodzin których nie miałem dziś tylko 2 miesiące temu.

Skomplikowane to. Może jutro wytłumaczę w dłuższym wpisie.

#serniknaluzie
lubie-sernik - Jem chińskie chipsy które dostałem za darmo w chińskiej restauracji z ...

źródło: 25243

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam kryzys i chciałbym być w Polsce.

Zjeść kotleta mielonego z ziemniakami i mizerią. Zjeść mój ulubiony sernik ()

Porozmawiać z
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zobaczyć Singapur


@lubie-sernik: jeśli lubisz herbatę lub ktokolwiek z rodziny/znajomych to nie mogę nie polecić TWG Tea żeby kupić sobie kilka pudełek degustacyjnych z herbatą w torebkach (to chyba najlepsza herbata jaką piłem i do dzisiaj mam kilka torebek). Singapur też ma lokalny gin Brass Lion - dostępny w ich dyskontach premium gdzie można sobie nawet wypić szklankę na miejscu
  • Odpowiedz
Jadłem wczoraj lokalne jedzenie i dziś mnie boli brzuch.

Chłop mi brudną ręką nakładał ryż na talerz xD Nie używał żadnej łyżki ani nic xD

Ja się nigdy nie przekonam do lokalnego jedzenia. Chyba, że w Wietnamie lub Chinach. Inne kuchnie mi nie pasują i wolę jeść droższe europejskie jedzenie...

Próbowałem
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

sa zawody gdzie sniadanie jesz tak uje....any (bo nie ma jak rak umyc) ze bys na zawal zszedl


@gorzki99: kiedyś ludzie bez butów chodzili a i myli się raz na miesiąc, co drugie dziecko nie dożywało dorosłości i jakoś nikt nie narzekał xDD

Czym innym jest zjeść własną kanapkę brudną łapą na budowie, bo nie masz wyjścia, a czym innym pchanie niemytych paluchów w miskę klienta. Podstawy higieny to nie
  • Odpowiedz
@gorzki99: no żyją i co z tego? Od braku higieny rzadko umiera się natychmiast na miejscu, ba, nawet nie zawsze to się musi skończyć jawnym zatruciem pokarmowym. Za to bez problemu łapie się w ten sposób pasożyty, bakterie (np. Helicobacter pylori) czy WZW A (dosłownie nazywane przecież chorobą brudnych rąk), które wpływają na zdrowie negatywnie.

A co do sztućców - z założenia taka łyżka powinna być czysta, ale najważniejsze,
  • Odpowiedz
Czekałem godzinę na taksówkę! Takie korki są teraz w Kuala Lumpur i to prawie o godzinie 24!

Myślałem, że tu jest lepiej niż w Bangkoku pod tym względem ale się myliłem.

Sytuacja jest dramatyczna więcej info po 16.

#serniknaluzie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@1zaq2xsw3cde4r: hah dzięki.

Też jestem zdania żeby próbować lokalnej kuchni ale jak się jest dłuższy czas i jedzenie średnio smakuje to trzeba sięgać po Europejską kuchnie.

Wolałbym jeść lokalne bo jest dużo tańsze. Ogólnie za jedzenie sporo płacę.
  • Odpowiedz