Już nikt nie pamięta złotej ery XX wieku. Nikt nie pamięta początków sportu i dlaczego w grze używa się psiego czerepu


Zaniepokojony gustem filmowym wykopków, postanowiłem, że będę wrzucał co jakiś czas filmy warte polecenia. Oczywiście te mniej znane szerszej publiczności, a które zasługują na uznanie.

Dawno nic nie wrzucałem, ale mam dla was coś specjalnego na dzisiejszy wieczór. Mój ukochany film #postapo Krew bohaterów

Mirki,
P.....k - > Już nikt nie pamięta złotej ery XX wieku. Nikt nie pamięta początków spor...

źródło: comment_8JtGEEJxwtLI4tn7aATgjZGMJx83ozfd.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Axelio: ileż to filmów oglądałem jeden raz 10 lat temu, wydawały mi się nudne... Na szczęście odświeżyłem po latach i okazało się, że byłem zbyt młody, głupi i niedoświadczony, aby docenić arcydzieła. Sprawdź komentarze na filmwebie, może to cie przekona.
  • Odpowiedz
High-Rise (reż. Ben Wheatley, 2016) - 9/10

NIECH ŻYJE DEKADENCJA!

Sci-fi jako gatunek ma to do siebie, że z ogromną łatwością twórcom przychodzą w nim najrozmaitsze alegorie - wszak o wiele łatwiej jest komentować otaczający nasz świat i wytykać wszystkie wady, jeżeli nie trzeba tego robić wprost. Dla dystopijnej jego odmiany najczęstszymi motywami jest moralność i społeczeństwo, oraz ich role w dzisiejszym życiu. Gdy J.G. Ballard w 1975 roku napisał powieść High-Rise, umieścił ją
Joz - High-Rise (reż. Ben Wheatley, 2016) - 9/10

NIECH ŻYJE DEKADENCJA!

Sci-fi ...

źródło: comment_K13dkYpOML2iRkkULoLPT4LB4H4dSwsR.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Joz: @hard1:
Jak obejrzałem sekwencje otwierającą to zrobiłem Apex Twin face.jpg
Obejrzałem cały sezon w jeden wieczór. Jako spektakl niskobudżetowy z aktorami którzy nie są na billboardach to absolutny fenomen... to są te elementy które sprawiają że ten serial jako całość traktuję jako małe arcydzieło.
Plus scieżka dzwiękowa która nadaje się na osobny temat.
Plus oglądanie tego serialu na ekranie Samsungowego AMOLEDA powoduje że kolory wręcz strzelają ci
A.....h - @Joz: @hard1: 
Jak obejrzałem sekwencje otwierającą to zrobiłem Apex Twin ...
  • Odpowiedz
#12monkeys

Przypomniam zainteresowanym, że już w ten wtorek 19 kwietnia, dostępny będzie premierowy odcinek II sezonu, 12 Małp.

Ja podchodziłem do tego serialu sceptycznie, ale miło mnie zaskoczył.

#seriale #sciencefiction
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy polećcie bardzo dobre wg Was książki, w których motywem przewodnim jest spotkanie z obcą cywilizacją/obcymi obiektami w kosmosie. Nic z military sf, bardziej w stylu tajemnicy i trudności nawiązania kontaktu.
Czytałem już: Ślepowidzenie, Odyseję kosmiczną, Pushing ice, Solaris i wszystko Alastaira Reynoldsa, Zajdla, Lema.
Jeśli bardzo dobre, to może być w j.ang.

#ksiazki #literatura #czytajzwykopem #sciencefiction
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniżej filmy SF z 2015 roku, które widziałem. Zostało jeszcze coś ciekawego do obejrzenia, czy same komiksy i klasa B?

Ex Machina
The Martian
Chappie
Mad Max: Fury Road
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_P:

i faktycznie oglądałeś te wszystkie filmy w angielskich wersjach? Czy jest jakiś inny powód, dla którego podajesz ich angielskie tytuły?

O kurde, nawet nie wiem jak to skomentować :D
  • Odpowiedz
@Jarek_P: No bez przesady, żeby podawanie tytułów w oryginale uznawać za snobizm. Oglądanie w oryginale to też snobizm? Jestem Polak, więc mam oglądać z lektorem / dubbingiem?
  • Odpowiedz
Philip Dick, Roger Zelazny – Deus Irae

TL;DR → pomiń dwa pierwsze akapity

Kiedy spojrzałem do polskiego Internetu witki mi opadły, w recenzjach praktycznie nikt nie zadaje sobie nawet pytania o czym jest ta powieść. Stały punkt – współpraca Dick- Zelazny, potem albo streszczenie fabuły („główny bohater szedł, szedł… i szedł”), albo krótkie podsumowanie, że filozoficzna gadanina, mało akcji, nuda i wielkie rozczarowanie. Anglojęzyczny świat jest bogatszy… ale bezpłodny, nie ma warsztatu do jakiejkolwiek
staa - Philip Dick, Roger Zelazny – Deus Irae

TL;DR → pomiń dwa pierwsze akapity
...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stephen Baxter - "Wyprawa", czyli na Marsa, ale po co?

(nie ma spoilerów, bo w zasadzie tej książki się nie da zespoilerować. Fabuła jest prowadzona tak, że od początku wiadomo, co się stanie)

Fajną książkę przeczytałem, więc może napiszę Wam o niej parę zdań. Może ktoś z Was kojarzy (choć pewnie nie, bo w sumie nie piszę tu aż tak wiele), że bardzo lubię realistyczne Sci-Fi. Im bardziej, tym lepiej. Tutaj mamy przypadek trochę
hard1 - Stephen Baxter - "Wyprawa", czyli na Marsa, ale po co?

(nie ma spoilerów, ...

źródło: comment_tvtrJh8w6BVmYZ9Qb7ujNXiLlpu39Bhp.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: Oczywiście. Mamy coraz więcej firm, które się tym zajmują oraz masę ludzi zainteresowanych tematem. Już tworzymy komponenty do satelitów i przyrządy to sond badawczych. Będzie tego coraz więcej w przyszłości.
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: A w książce nic o naszym kraju nie ma. Z zagranicznych misji wspomniane są tylko niektóre ZSRR.
Wiem też o istnieniu opowiadania (też od S. Baxtera) osadzonego w świecie tej książki i opisującego brytyjską misję załogową, ale nie czytałem go jeszcze.
  • Odpowiedz