Witajcie mikri! Sezon letni się zaczyna to i problemy z sąsiadami przybierając na sile. Moja tepa dzida sasiadka ubzdurala sobie ze nie powinienem stawiać samochodu pod własnym garażem. (Bo niby jej przeszkadza bo nie może dojechać wózkiem na działe [ jakby jeszcze tam trzeba bylo robic cos z wozkiem 3 rodzaje warzyw na krzyż) Nikomu innemu z sasiadów to nie przeszkadza tylko jej. (a mają też tam kawałek tej swojej działęczki). Zawsze jest swobodne przejście i około metr długości wolnego miejsca między moim samochodem a bramką do garażu garażu. Stawiam go tam dlatego że daje mega cień od mojego orzecha. A na parkingu samochód wchuj nagrzewa się od środka przy takim słońcu jak dzisiaj. nie wszyscy sąsiedzi mają parkingi i części stawia samochody na parkingu przed garażem, po 17 miejsca wolnego tam nie znajdziesz a ja tez nie chce zastawiać im tam miejsca. Kiedyś twierdziła że to przez to ze nie moze dostać się do swojego ogródka (zawsze musi cos przy nim robić jak akurat postawie tam samochód generalnie to taki typ czlowieka co musi wszystko wiedzieć na wszystkim się zna i wszystko ma być tak jak ona sobie tego zażyczy, plotkara, zadymiara, zawsze jak cos sie dzieje to ona jest tam pierwsza) Wczoraj jak wróciłem z mamuśką z zakupów postawiłem furę pod garażem jak zawsze, zanieśliśmy zakupy do domu mamuśka poszła do garażu po pranie (nie minęło 10min od naszego przyjazdu) wraca mama do domu a ta przed samym blokiem z mordą do niej ze moj samochód nie może tam stać i koniec, jak jutro go postawie znowu to się przekonamy na co ja stac. No i się przekonaliśmy. Wróciłem z miasta postawiłem sobie samochód pod orzechem tak jak zawsze oglądam mecz i w trakcie przerwy zerkam pod swoj garaz a tam stoi swoim samochodem na drodze wyjazdowej.
Wszelka mediacja z tym osobnikiem jest niemożliwa uwierzcie, samemu tez nie chce "strzepić ryja" na darmo bo wiem ze to i tak nic nie da. Jedynie pozostaje dzwonić na #bagiety i tu moje pytanie do was Mirki. Czy policja w tym przypadku poprze mnie i każe im "w---------ć za brame" z tym ich samochodem czy p----------ą się do mnie?

W trakcie pisania zadzwoniłem do ojca zdać mu relację co nasi "kochani" sąsiedzi znów wymyślili, opisałęm mu całą sytuację i powiedziałem ze zaraz napiszę na "forum prawniczym" czy mogą mnie tak chamsko zastawiać i jeśli nie to odrazu dzwonie na #policje odłożyłem słuchawkę nie minęło 3min patrze a zapieprza janusz do swojego wehikułu i wjeżdża nim do garażu. Pewnie usłyszała stara c--a przez okno bo widzę ze sie tu pod blokiem kreci jak całe zycie zreszta i podsłuchuję co ludzie gadają we włanym domu. #patologia a mieszkam na parterze.
Macie jeszcze obrazek jak nasze osiedle i okolica mojego garażu wygląda.
Wybaczcie mirki za historie bez kladu i skladu alę nerwy wzięły górę.
mikserq21 - Witajcie mikri! Sezon letni się zaczyna to i problemy z sąsiadami przybie...

źródło: comment_DCNcFsfDOQ36LUl0KYTDLHUpm80esac5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam remont, worek na gruz sobie załatwiłem wczoraj, pół worka wypełniłem ja swoim gruzem, ale w nocy jakiś sku*wysyn mi podrzucił drugie pół. Ogólnie na resztę gruzu z remontu nie starczy miejsca i trzeba będzie nowy zamówić, a koszt takiego to 200 złotych... Mieszkanie jest na małym podwórku więc raczej sąsiedzi się wszyscy znają, remont jest u mnie i w klatce obok(nazwijmy sie mieszkanie B), ale tam mówią że jest jeszcze 3-cie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzapkaG: Tak, 200 złotych. Tyle usłyszałem,nie była odprowadzana składka na wywóz śmieci, bo nikt w tym mieszkaniu nie mieszkał. Chociaż udało się załatwić go za darmo wywóz jest, ale i tak następny będzie potrzebny.
@Stanley_K: Tak chyba zrobię, co ja mu powiem, nigdy w takiej sytuacji nie byłem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@adibeat: Myślałem żeby cyganów zatrudnić do gruzu...
  • Odpowiedz
Dlaczego ludzie są tak s---------i. W ostatnią sobotę urządziłem parapetówkę. Zaprosiłem z 12 osób. Kulturka, siedzimy, gadamy, w tle leci muzyczka. I oczywiście godzina 22.05 dzwonek do drzwi. Policja.
Czy zawsze sąsiedzi to muszą być takie zawistne mendy? Musiał ktoś dzwonić po bagiety, zamiast przyjść i powiedzieć, że dla niego za głośno...?

#gorzkiezale #sasiedzi #l-----------y #jakzyc
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiad odkurza już ponad dwie godziny. Czy mam zacząć się martwić?


PS serio jest tag #mieszkanieboners ? Wypok, przerażasz mnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, w-------ą mnie sąsiedzi. Potrzebuję listy najbardziej metalowych kawałków, jakie zna historia.

Mieszkam na wsi, w domu jednorodzinnym. Sąsiedzi obok non-stop n----------ą jakimś disco-polo. Od rana do wieczora. Mam dość dobre głośniki w domu, chciałbym je wynieść na zewnątrz i zrobić k----m pogrom :).

Podrzucajcie co ciekawsze pomysły.

#metal #kiciochpyta #sasiedzi #polakpolakowipolakiem
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu, pomysłowość mojego sąsiada przeszła wszelkie granice. Nie wiem czemu, ale uczepił się mnie cholernie.
Kilka razy słyszałem oskarżenia o kradzież żarówki, prośby o sprzątanie klatki bo syf mimo, że nie mój etc. Ale to nic...
Schodzę po schodach i szybciej wciągnąłem powietrze nosem i je wypuściłem, ten otworzył drzwi, oczywiscie w gaciach bez koszulki i od razu z tekstem:
DziadBezKoszulki (DBK) - Widziałem co pan zrobił.
Ja - Dzień dobry, o co chodzi?
DBK- Widziałem co pan zrobił
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-sobota poranek
-odsypiasz tydzień
-BZZZZZZZYYYYYYYYYYYWHRHRRRRRRRRRRRRRRRRRRYYYYYYYYYYYYYYYYRRRRRRRRRRRRRRRR
-co do c---a? kto od rana tnie drzewo piłą łańcuchową?
-WRYYYYYYYYBZZZZZZZYYYYYYYYYYYWHRHRRRRRRRRRRRRRRRRRRYYYYYYYYYYYYYYYYRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
-zbliża sie 14
jokefake - -sobota poranek
-odsypiasz tydzień
-BZZZZZZZYYYYYYYYYYYWHRHRRRRRRRRRRRRR...

źródło: comment_exgOk7wJ21F3fLLwN14Lu4NahMSUJaUn.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja po prostu nie mogę mieszkać w normalnym miejscu xD odkąd się wprowadziłam do nowego mieszkania, dzieją się po prostu cuda. sąsiad z mieszkania z góry ciągle się kłóci ze swoją superdziewczyną i n--------a piętami do tego stopnia, że można się obudzić. sąsiad z dołu regularnie robi sobie imprezę, bez znaczenia, która godzina. włączy sobie muzykę, która jest r-------a na całą klatkę. a jak się puknie, stuknie, żeby zareagował, że jest za
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mladic_: zainwestuj w kino domowe, pobierz z neta jakiś set deep trance i odgłosy remontu. Puść na full regulator i wyskoczy sobie na weekend gdzieś w góry albo nad morze.

  • Odpowiedz
Jako iż wczoraj o------a się sroga gównoburza pod wpisem o sąsiadach z bloku to rzucam ankietę.

Moje odczucia są następujące:
Na wsi sąsiedzi wszystko muszą wiedzieć, obrabiają dupę każdemu w okolicy, a tym co nie chodzą do kościoła to x10 :D
W mniejszych miastach wygląda to dużo lepiej, z większością sąsiadów żyję dobrze i specjalnie się nie spoufalam - ale niektórzy wybitnie mnie irytują (chodzi taki jeden c--j z psem który sra mi na chodniku przed domem, a posprzątać nie raczy mimo zwracania uwagi, więc szykuje mu się niespodzianka)
Z kolei w dużych miastach zdecydowanej większości jest całkowicie obojętne kto koło nich mieszka, ponieważ mają lepsze zajęcia i wielu innych znajomych. Nawet nigdy nie spotkałem się z tym, żeby ktoś przyszedł do mnie pożyczyć cukru czy wiertarkę - każdy ma swoją i n--------a nią od rana, żeby w-----ć innych XD

sąsiedzi

  • ich los i życie interesuje mnie w znacznym stopniu 1.0% (19)
  • są mi obojętni, ale dzień dobry odpowiadam 70.3% (1385)
  • to fajni cumple 5.4% (106)
  • nie wiem kto jest moim sąsiadem i jest mi z tym dobrze 20.8% (410)
  • są irytujący i wścibcy 2.5% (50)

Oddanych głosów: 1970

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki moja siostra ma problem z sąsiadami, otóż w każdy dzien o różnych porach (kilka razy dziennie) uprawiają s--s, przy czym partnerka głośno krzyczy. Ostatnio była moja młodsza siostra u mnie i też to słyszała. Jak była u nich, żeby się uciszili to powiedział, żeby szła do dozorcy z tym... Mirko, co zrobić? #sasiedziproblems #sasiedzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie myślałem, że będę miał taki problem, ale trafiłem na takiego sąsiada, no i cóż xd Otóż jak widać na załączonym obrazku sąsiad pod płotem chamsko puszcza radio maryja na "cały regulator" ukierunkowując dźwięk w moją stronę. Zrobiłem w ramach hobby transmiter FM, żeby zmienić stację na jakąś inną, ale ostatnio pozwał mnie, że wypuszczam psa z kojca, więc postanowiłem się zemścić xd Czy można to potraktować jako immisję?
W tym
a2t1 - Nigdy nie myślałem, że będę miał taki problem, ale trafiłem na takiego sąsiada...

źródło: comment_1DOfZFwvV60uL7MFtMP6MJAuNrzNr3iR.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a2t1: zagłuszanie radia jest nielegalne. Posiadanie nadajnika FM powyżej pewnej mocy jest nielegalne. Na sąsiada napuszczaj regularnie policję / straż miejską. Znudzi mu się po jakimś czasie. Ewentualnie zasadź tam jakieś krzaczki i "podlewaj" je :D
  • Odpowiedz