Byłem #!$%@? u sąsiadów mieszkających u góry, mówie że ich gówniak za bardzo hałasuje skaczac po domu i #!$%@? wie co jeszcze #!$%@?ąc i że u mnie słychać jak by ktoś #!$%@?ł cegłowką w podłoge, mówi że gówniak jest młody fakt ma z 4 lata i sie musi wyszaleć... Co z tego że od 12 do tej pory praktycznie co chwila jakieś jebnięcie słyszę. Nie da się siedzieć w takich warunkach czy
Mame znowu wygłosiła swoją opinię na temat seksów sąsiadki, że za głośno i zbyt intensywnie.
Prosilem, błagałem żeby przestała o tym mówić, bo psychika jedna.

Tym razem jednak głośno demonstrując, w geście oraz tonem zażenowania te odgłosy.
Dla mnie momentalnie niewyobrażalna dawka rakcontent.
Uważam, że 30 min o godz 23 jest do zaakceptowania i nie musi młodym ludziom #!$%@?ć życia uczuciowego/erotycznego, bo planuje wizytę w spółdzielni i interwencje u wlasciciela mieszkania (sasiedzi
boże co ja zrobiłem, śnieg zasypał nas totalnie a ja odśnieżyłem sobie i .... sąsiadowi..... nie ma go i go zasypało i teraz jak wróci będzie miał odśnieżone a co jak przypierdzieli się, że zasypałem mu trawnik albo pobocze odśnieżając mu wjazd na posesję? boże boże, myśli mną targają... dodam, że z nim nie mamy kontaktu, nie gadamy ani nic... boże boże... a chciałem dobry uczynek zrobić.... co teraz będzie? zasypać to
Mirasy, co się #!$%@?ło w nocy, to przechodzi ludzkie pojęcie ;DDD

Wróciłam z niebieskim o 2 do domu, nie ma prądu... Sprawdzamy bezpieczniki - dupa. Zapalam świeczki w całym domu, żeby było cokolwiek widać chociaż. Na klatce jest światło, sąsiadka obok tez ma prąd - czyli pewnie padł bezpiecznik w piwnicy. Dla dlaczego, skoro w domu był włączony tylko komputer, który grał sobie muzykę (włączyliśmy kotu Szopena, żeby nie bał się tak
Mam uciążliwych sąsiadów, była zgłaszana policja, jednak ci #podludzie wyłączali "muzykę" kiedy widzieli policję przez okno. Robił to kilkunastokrotnie, w dzień, w nocy. Od ok. tygodnia puszcza niskie tony (poniżej 100Hz) i po prostu #policja (ze względu na wiek funkcjonariuszy) tego nie słyszy (bądź nie zdąży usłyszeć). Jak to rozwiązać? Inni sąsiedzi są w stanie zeznawać.
Właścicielka mieszkania (oni wynajmują) nie chce współpracować (nawet zablokowała mnie na FB).
Mam screeny z aplikacji
Jak wcześniej pisałem mam nowych sąsiadów i ścianę między domami przez którą wszystko słychać , dziś kiedy oglądaliśmy kewina , z za ściany słychać taki dialog

żeński głos : oznaczę "z" a męski "m"
-m: zrobiłaś zemnie idiotę
=Z; sam jesteś idiota jak Sławek był to musiałeś tak łazić , i nie drzyj się tak dzieci śpią
= m: ty ze mnie robisz idiotę dzieci są u góry nie słyszą

Wiem #!$%@?
Puszczasz piarda w twarde drewniane krzesło , u siebie w domu w kuchni niema nikogo żona i córka poszły spać , w domu za ścianą słyszysz brzdęk talerzy , dzieci biegają , piard był nieco głośniejszy od przewidywanego , po salwie słyszysz krzyk dziewczynki tato znowu bąki puszczasz , teraz już wiem że to Polacy się wprowadzili , koleś ma teraz przeciwko sobie żonę i córkę i musi stawić czoło argumentom że
@JulioIglesiasSexualPredator: Mirus ja Ci tylko mowie jak to wyglada od strony prawnej. Zazwyczaj nie, bo wystsrczy ze palkarze po prostu jak slysza ze jest glosno to juz maja podstswe do mandatu ( oprocz zgloszenia oczywiscie). Ale sa skrajne przypadki.
Wglebialem sie kiedys mocniej w ten temat bo mialem upierdliwa sasiadke, ktora non stop dzwonila po paly, ze glosmo. No i kiedys zazadalem takiego pomiaru. Panowie zdziwieni zapytali jak to? No to