#prawo #sasiedzi #kiciochpyta #pytanie #pytaniedoeksperta

Czołem Mirasy. Borykam się z pewnym problemem i pomyślałem że tutaj znajdę odpowiedź na pytanie. Od miesiąca mieszkam w nowym domu postawionym na działce odziedziczonej po dziadku. Po sąsiedzku działkę ma mój kuzyn i rozpoczął on budowę parę tygodni temu. Cały pas działek był ogrodzony już kilkadziesiąt lat temu, od ciotki się odgrodzilismy przed rozpoczęciem budowy, zgodnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Norskee
@Palwed Jestem po rozmowie z jego żoną. Powiedziała że skoro oni mają stawiać ogrodzenie to niech sąsiad po drugiej stronie postawi, pomijając fakt że tam jest ogrodzenie. 40 letnia siatka, zardzewiała, ale solidna, postawiona przez dziadka. Powiedziałem że dla mnie to ogrodzenie może być nawet z chrustu, byleby było ale nie dotarło. Nie jestem gołodupcem, sam postawię to ogrodzenie, tak jak całą resztę. Przez ostatnie miesiące zapewniał że we
  • Odpowiedz
@wjtk123: już pomijając treść, to albo to pisało dziecko na polecenie rodzica albo ktoś nie wie jak wyglądają litery, musiałem przeczytać kilka wyrazów parę razy aby zrozumieć bo jakieś dziwne kształty mają litery i wyglądają na zupełnie inne
  • Odpowiedz
@Relewantna moi imprezowali zwykle do północy. Ale kiedyś jak zrobili imprezę całonocną 3 dzień pod rząd to się wkurzyłam i o 2 wezwałam policję. Już tak z 5 miesięcy nie mieli żadnej, choć wcześniej 2-3 razy w miesiącu. Polecam.
  • Odpowiedz
Taka mała prawie pasta o moim sąsiedzie...
Gość nazywa się powiedzmy Kazio i jest moim dalszym sąsiadem, z którym mieszkam w tej samej wsi. Kaziu ma żonę, powiedzmy, że nazywa się Ania. Ania jest bardzo dobrą psiapsiułą mojej żony. Pracują razem w jednej szkole. Z racji tej babskiej przyjaźni Kazio z Anią bywają w naszym domu.
W domu moich sąsiadów, to Ania nosi męskie spodnie, Kaziu to totalna p---a, albo po nowoczesnemu, przegryw, gość
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiad chciał mi dać w ryj (cyt. "Jak się kiedyś na dole spotkamy to ci w pysk mogę strzelić") bo wyprawiłem urodziny, które skończyły się o godzinie 20 i mu dziecko obudziłem, a nie było nic poza kilkoma gadającymi osobami i muzyczką. Typowy gruby Janusz bez wąsa, miał problem odkąd się wprowadzilśmy, wyjdę co kilka dni na fajkę przy zachodzie słońca to też z ryjem wyskakuje, a nie wie, że to typ
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam spory problem z sąsiadka i już nie wiem co robić.

Mianowicie, mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu i od niedawna mam psa ze schroniska. Niestety nie wiem jaka jest jego przeszłość, ale chyba niezbyt ciekawa, bo jest nieufny wobec ludzi i zdarza mu się na nich szczekać. Jak ktoś zachowuje się spokojnie i da mu się powąchać to się uspokaja. No ale niestety ludzie różnie reagują i rozumiem, że ktoś może się bać.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cane: nie, bo bardziej ucierpi Pani Babcia pode mną, a wydaje się być miłą osobą ( ͡° ʖ̯ ͡°) nawet dzisiaj trochę sobie pogawędziłyśmy XD
  • Odpowiedz