#anonimowemirkowyznania
Mirki jest problem przeprowadziłem się i mam głośnych sąsiadów zza ściany, laska ma tak głośne orgazmy że nie daje w nocy spać czasem budzę się z kołataniem serca bo ta drze ryja jakby jej w dupe słoik pchał. Dodam że to słychać na całą klatkę i sąsiedzi z dołu i z góry na bank też słyszą te dzikie orgazmy tej panny. Ja się po prostu chce wyspać i jechać do pracy.
Mirki jak zrobić na złość sąsiadom którzy i mi robią na złość,rozmowy nie mają sensu bo nie ma o czym z nimi rozmawiać,to nie jakieś pijusy czy coś, mam wrazenie że oni są jacyś chorzy na głowę,mieszka matka,córką,dwoje gowniakow córki które sobie zrobiła z jakimś Sebastianem który oczywiście ją zostawił z nimi,no i stary ojciec że szczekosciskiem( ͡° ͜ʖ ͡°)najgorsze są te gowniaki,czasem tak dają popalić że nie
Sasiad znowu wysypal popiol na droge xd Mowie mu ze powierdzone info po 20 marca wjezdzaja robotnicy i robia drogi na calym osiedlu. To ajanuwz nie hurr durr dziury som trza wyruwnac bo deszcz napada bloto sie zrobi (wtf? Jakby popil opomagal na bloto xd) No to mo mowie ze jak znowu opona mi #!$%@? w rowerze albo samochodzie to mi #!$%@? da swoj hajs na nowa. No i wracam dzsiaj z
#!$%@? mieszkam w bloku i sąsiad juz 1.5 miesiąca robi remont. Półtora miesiąca #!$%@? udarem. Co on #!$%@? wierci, tunel do Narni? Już nie wspomnę o tym jak raz potrafił być tak bezczelny, że zawiercił pieśń swojego ludu o 22:30 budząc mnie, (budzik do pracy na 4 rano) a sąsiedzi się dołączyli ochoczo #!$%@?ąc w rury od grzejników. Oszaleje tu.

#jakzyc #zalesie #gorzkiezale #sasiedzi #polska
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Na klatce schodowej na półpiętrze są kwiaty w doniczkach. Z dwa, takie małe, ładne, nikomu nie przeszkadzają. No, prawie nikomu. Dzisiaj pojawiła się obok nich karteczka, że przestrzeń na klatce jest publiczna i nie każdemu się te kwiatki muszą podobać, więc proszę je zdjąć.
Eh, jak smutnym trzeba być człowiekiem, żeby czepiać się o takie pierdoły. Poza tym pod blokiem regularnie pojawia się policja, zgłaszana do totalnych pierdół (słyszałem raz rozmowę policjantów
Słyszę, jak sąsiedzi (albo nie) się mocno kłócą, już chyba dziesiąty raz, a mieszam tu pół roku. Czasami te kłótnie trwają po parę godzin (serio). Nie wiem czy to bezpośredni sąsiedzi bo dźwięk idzie przez pion, wentylacją. Niby tak bardzo nie przeszkadza ale dyskomfort jest ( ͡° ʖ̯ ͡°) Co mogę zrobić, żeby ich uciszyć?

Czekam na odpowiedzi :<

#sasiedzi #mieszkaniewblokach #corobic
@mile5: Zadzwoń do drzwi. Kiedy otworzą powiedz tak: "Najmocniej Państwa przepraszam, ale wydaje mi się, że Pani mąż ma rację. Wczoraj pomidorowa, dzisiaj pomidorowa, może jeszcze #!$%@? jutro będzie pomidorowa?!"
@StinkyWinky
Nie słuchaj tych #!$%@?. Oczywiście że nie może i masz prawo wezwać policję nawet w południe a jeśli nie przyjmie mandatu to sprawa idzie do sądu.

Podstawa prawna

http://prawo.money.pl/kodeks/wykroczen/czesc-szczegolna/rozdzial-viii-wykroczenia-przeciwko-porzadkowi-i-spokojowi-publicznemu/art-51

Cisza nocna to mit, nie ma takiego przepisu w polskim prawie. O każdej porze możesz im #!$%@?ć prawnie xD
@Volt224: Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo.
Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś
jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból
przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe
torebki w obydwu rączkach.
Po wejściu na klatkę schodową trzeba było przejść
po schodach na górę. Moja