W moim bloku jak w lesie.
Od niedawna mamy kontenery na segregację. Bio, Plastik/metal, szkło, makulatura, zmieszane. Kontenery w odpowiednich kolorach, wyraźnie oznakowane.
Obecna zawartość jest totalnie randomizowana. W bio puszki, papier, wór plastikowych długopisów. Już kipi, a zabierają za kilka dni. W szkle makulatura. W zmieszanych jeszcze więcej butelek.
O zgniataniu puszek czy butelek nawet nie mówię. Odbiór plastiku raz na tydzień, po 2 dniach kontener już kipi zakręconymi butelkami 5L.
Budowa domu, wybór działki

Opcja 1 miasteczko ok 10000 mieszkańców 5km od teściów
+ jakieś restauracje, pub, fryzjer itp których nie ma lub są kiepskie w opcji 2
+ mniejsza szansa na konflikty z tesciami
- szkoła/przedszkole dalej niż w opcji nr 2
- jakby się chciało podrzucić dzieci teściom to trzeba podjechać do opcji nr 2

Opcja 2 wioska, rozwijająca się ok 3000 mieszkańców (ale ładna, ze szkołą, podstawowymi sklepami) gdzie
TL:DR


Jakiś czas temu sąsiadowi zmarła mama i chłopaczek od tego czasu mieszkał sam w domu. Od kilku, może kilkunastu miesięcy zaczęła mieszkać z nim dziewczyna. Oboje poniżej trzydziestki. Panienka przyprowadziła do domu dziecko - ośmioletnią dziewczynkę (miała urodziny tydzień temu). Dziewczynka ta od pewnego czasu bardzo często przychodzi do nas pobawić się zabawkami mojego dziecka. Zupełnie nie przeszkadza jej różnica wieku (2 lata ma moje). Dziewczynka bez skrępowania opowiada, że mama
@whitewolfik: Rozmowa nie zaszkodzi. Jak się do nich urzędasy przyczepią to może się okazać, że osiągniesz efekt odwrotny, np. wyślesz dziecko do jakiejś placówki degeneracyjnej. Kontaktów z bratem raczej opieka społeczna nie wymusi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Cześć Mirki i Mirabelki
Powiem Wam szczerze, że w komentarzach pod poprzednim wpisem nie daliście mi żadnego nowego pomysłu na rozwiązanie mojego problemu, ale szczerze robawiło mnie szukanie darmowych mebli na OLX zaproponowane przez @Nie_wszystek-umre.
Ale nie chciałoby mi się tego przecież robić... a przynajmniej nie do wczoraj.

Faktura 1. Śmieciowe wojny - historie

Po ostatnim wpisie wszystko wskazywało na to, że znalazłem się w impasie.
Na klatce ciągle panował odór
Pobierz bizonsky - Cześć Mirki i Mirabelki
Powiem Wam szczerze, że w komentarzach pod poprzed...
źródło: comment_bxpLg746Ka2MaXMhrD4I9dci8ByVBEE1.jpg
Mirki, mam problem z psem sąsiadki z parteru, który ciągle szczęka (3 piętro here). Parter ma caly ogródek wybetonowany, więc głos idzie w górę i ma się wrażenie, że pies szczeka tuż obok. Właścicielka ignoruje temat albo "uspokaja" psa całując go i przytulając, co tylko utwierdza go w przekonaniu, że powinien szczekać. Jestem już na etapie nerwicy więc chciałam się spytać czy macie jakieś skuteczne pomysły na poradzenie sobie z problemem. Wiem,
Pobierz ZnawczyniTematu - Mirki, mam problem z psem sąsiadki z parteru, który ciągle szczęka ...
źródło: comment_wKqHKa2iORXtGS3cLd6kdGBIDFPbFaNI.jpg
Moja sąsiadka woli w krzaki uciec, na kolanach prawie, niż komuś dzień dobry odpowiedzieć. Zwłaszcza jeśli to też kobieta. Na uprzejmość z jej strony mogą liczyć jeno wybrani faceci. Monitoring w domu to taki Big Brother, ubaw mam czasem lepszy niż z serialu komediowego :D
#sasiedzi #gownowpis
Bardzo wybiórcza ta fobia społeczna u niej muszę przyznać. Dzisiaj lenistwo to depresja, brak kultury (baba jest lvl 50+) to fobia społeczna a szantaż z groźbami to proszenie o pieniądze ;D
Dziwny się ten świat zrobił.
Dobra Miraski rozstrzygnijmy to raz na zawsze czy wystawianie śmieci przed drzwi na klatkę jest społecznie akceptowalne. Niektórzy pod wpisami @bizonsky uważają, że nie ma nic złego w wystawianiu śmieci kilka razy w tyg na klatkę. Osobiście uważam, że nie ma różnicy czy śmieci leżą 30 minut czy 3h przed drzwiami, wystawianie śmieci za drzwi nie zależnie od czasu jest prostackie. #smieci #sasiedzi
Pobierz Talaj - Dobra Miraski rozstrzygnijmy to raz na zawsze czy wystawianie śmieci przed dr...
źródło: comment_6TgaprthufzDiJvgYWJBU96DdL6kBD9v.jpg
Co można zrobić ze #!$%@? sąsiadem, który notorycznie pali na balkonie i jak na złość cały dym wpada mi do mieszkania? Mieszkania w bloku, obok siebie. Jego balkon znajduje się tuż przy moim oknie.
Próbowałem rozmowy, ale palaczowi jak zwrocisz uwagę że dym komuś przeszkadza to strzela focha i ma wszystko i wszystkich w dupie.
Co dziwne młody facet przed 30stka, więc sądziłem że się dogadamy.

#niewiemjaktootagowac #mirkopomusz #palacze ##!$%@? #sasiedzi [jeśli
Cześć Mirki,
Nie pisałem, bo byłem trochę zajęty, a kolejne wydarzenia były trochę rozrzucone w czasie i bym tylko spamował.

Śmieciowe wojny: Część VI - Powrót Ciecia

Wczoraj około południa ktoś zadzwonił dzwonkiem do drzwi. Po tym jak je otworzyłem stanęło przede mną dwóch starszych, ale postawnych mężczyzn z firmy sprzątającej. Powiedzmy, że Pan Łysy i Pan Wąsacz.
Powiedzieli, że mieli zgłosić się do mieszkania XXX i poinformować, że wynoszą meble. Popatrzyłem
Pobierz bizonsky - Cześć Mirki,
Nie pisałem, bo byłem trochę zajęty, a kolejne wydarzenia by...
źródło: comment_TC0f1ho2W6kv9hiO4hSysWvnWwJ0mhld.jpg
Miraski pytanko. Mam dwóch sąsiadów którzy bez przerwy sprowadzają jakieś stare samochody i trzymają na parkingu wspólnoty. Na jednym już rośnie zieleń a drugi bez reflektorów i zderzaka sobie grzecznie czeka na zarośnięcie.. Aktualnie wszystkie posiadają OC.. idzie coś z tym zrobić?
#sasiedzi #prawo
Czytam #aferasmieciowa i przypomniało mi się co kiedyś odwaliłem xD
Przeprowadziłem się do nowego mieszkania i zauważyłem że coś potwornie śmierdzi na całej klatce. Okazało się że to sąsiad wystawił swoje śmierdzące buty. Stwierdziłem ok, może ma gości, dziewczyna u niego jest albo co. Niestety zdarzało się to dość często i regularnie, strasznie mnie to denerwowało. Pewnego razu wracałem bardzo #!$%@?, na klatce taki fetor że aż w oczy szczypało. Nie wytrzymałem
Śmieciowe wojny cz. IV, nowa nadzieja?

Całkiem niedawno temu,
w nieodległej klatce schodowej,
stało się.

Do mych drzwi zapukała kolejny raz osobistość w postaci Kustosza Klatki. Nie spodziewałem się go aż tak prędko. Na szczęście plan był od dawna gotowy. Otworzyłem drzwi i usłyszałem a nawet poczułem słowa:
- Panie, umawialiśmy się, że do 31 na klatce nie będzie rupieci.
- To meble, nie należą do mnie.
- Panie, przecież Pan sam
Pobierz bizonsky - Śmieciowe wojny cz. IV, nowa nadzieja?

Całkiem niedawno temu,
w nieodl...
źródło: comment_3lluivypAObW1aiLSCeUK0Nf1w2gpM3t.jpg