W moim bloku jak w lesie.
Od niedawna mamy kontenery na segregację. Bio, Plastik/metal, szkło, makulatura, zmieszane. Kontenery w odpowiednich kolorach, wyraźnie oznakowane.
Obecna zawartość jest totalnie randomizowana. W bio puszki, papier, wór plastikowych długopisów. Już kipi, a zabierają za kilka dni. W szkle makulatura. W zmieszanych jeszcze więcej butelek.
O zgniataniu puszek czy butelek nawet nie mówię. Odbiór plastiku raz na tydzień, po 2 dniach kontener już kipi zakręconymi butelkami 5L.
Od niedawna mamy kontenery na segregację. Bio, Plastik/metal, szkło, makulatura, zmieszane. Kontenery w odpowiednich kolorach, wyraźnie oznakowane.
Obecna zawartość jest totalnie randomizowana. W bio puszki, papier, wór plastikowych długopisów. Już kipi, a zabierają za kilka dni. W szkle makulatura. W zmieszanych jeszcze więcej butelek.
O zgniataniu puszek czy butelek nawet nie mówię. Odbiór plastiku raz na tydzień, po 2 dniach kontener już kipi zakręconymi butelkami 5L.
- Uaimmiau
- Tommy357
- konto usunięte
- CichooByc
- Halun23
- +4 innych






























znając życie nijak. Nikt pewnie by nie przyjechał, albo przyjechali by na drugi dzień xD