Niki Lauda na miejscu katastrofy lotu Lauda Air 004 w trudno dostępnym centrum dżungli znajdującym się 180 km od Bangkoku.
O tym co myślał Niki jako założyciel i właściciel linii lotniczych w momencie pojawienia się na miejscu zdarzenia z udziałem jego samolotu możemy usłyszeć w wywiadzie przeprowadzonym w 2017 roku. Z wywiadem warto się zapoznać gdyż przedstawia komunikacje między laudą a producentem samolotu w czasie śledztwa oraz jak ważne było odpowiedzenie na
Gentleman_Adrian - Niki Lauda na miejscu katastrofy lotu Lauda Air 004 w trudno dostę...

źródło: comment_16401514350MgrTMKN9WZqRWWqV2k21Y.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thinbritishboy: @Djodak: Zgadza się, z założenia czerwona czapka kryła poparzenia. Natomiast Lauda był jednym z najbardziej rozpoznawalnych Austriaków, czapka stała się też miejscem na reklamę gdzie różne firmy płaciły ponad milion dolarów za możliwość zamieszczenia swojego logo. Sam Niki był nie tylko świetnym kierowcą ale i biznesmenem, w jego życiu było więcej tego typu wątków które komuś mogą wydawać się nieco dziwne.
  • Odpowiedz
@PositiveRate: Ja już mam zdecydowanie dosyć eurowhite'a. Za kilka lat chyba już z 80% samolotów będzie tak wyglądać. Z czego jakieś 50% będzie miało granatowy statecznik. Imho zdecydowany downgrade w stosunku do tego i tak skromnego co mają teraz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Cryptonerd_io: towar macany należy do macanta, teraz się z nami użeraj 6 miesięcy zanim zrobisz charge back, a my ci wtedy damy bana na nasze usługi. I co nam pan zrobi?
  • Odpowiedz
zaledwie 40 lat później


@mechaniczny_pomidor: 40 lat to całkiem sporo: różnica między Yamato a pancernikami budowanymi w roku 1900 (np, też japoński pancernik Mikasa: https://en.wikipedia.org/wiki/Japanese_battleship_Mikasa) też była ogromna, nie tylko pod względem samego rozmiaru ale zaawansowania technologicznego.
Knock Nevis to oczywiście nie jest okręt wojenny, więc to trochę zmienia postać rzeczy i utrudnia porównania.
Lepiej byłoby porównać Yamato z niszczycielami czy krążownikami z lat 80.
Ten gigant w starciu z np. krążownikiem
  • Odpowiedz
@slapdash: Aż przypomniała mi się anegdota o USS New Jersey. Ten pancernik klasy Iowa m.in. zajmował się ostrzałem celów w głębi Libanu w latach 80.

- Jesteśmy pod odstrzałem ze strony wzgórza, potrzebne wsparcie artyleryjskie, podaję koordynaty.
- Tu USS New Jersey, przyjęłem, cel w trakcie namierzania (mija parę minut między namierzeniem i oddaniem salwy z głównej wieży)
- (Cisza w radiu)
- Tu USS New Jersey, czy cel został
  • Odpowiedz