• 1
@wfyokyga dziękuję Panu uprzejmie. No ok. To ja już mogę pójść na takie ryzyko i kupię tego po lewej. Tego środkowego. A to lata? My z zięciem przyjedziemy z czujnikiem. Ale ziec mówi że to amelinium i to nie złapie. Ja nie wiem czy mo stara na polu na ten pas pozwoli ale jak nie latam to ja se po podwórku pośmigam . Sąsiadów zdziwię a to z bimbrem mi na
  • Odpowiedz
  • 1
@wfyokyga A niech to. Ale ja myślałem że to jak z Passatem. Kupiłżem niby od Helmuta ale ja zem na oczy swe Helmuta nie widzioł. A ino mam tak w papierach i mi to po myśli bo wie Pan. Gdzie ja tam po jakiemuś tam gadać. Pa ruski to ja gawarit, ale Łady to już nie to co jak Stachu miał to mi Ursusa na linkę odpalał, a tak jak już
  • Odpowiedz
@Zapaczony: dobrze, że o-------m już większość podróży, jeszcze kilka lat i zobaczę wszystko co chciałem w życiu. A moi rówieśnicy frajerzy będą kończyć dzieci niańczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mam pewna rozkminę. Lat temu 20, jako dziecko bawiące się na zewnątrz, często słyszało się pomruk, brzęczący dźwięk który jednoznacznie wskazywał na to, ze leci samolot. Mówię tutaj o pułapie przelotowym tego samolotu. Nie mam na myśli bliskości lotniska. Było to bardzo dokładnie słyszalne. Po usłyszeniu tego dźwięku człowiek wiedział ze podnosząc glowe zobaczy samolot. Myśle, ze większość wie o czym piszę.

A teraz do sedna - mam wrażenie ze dźwięk ten
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@watchtek: W cichych miejscach dalej słychać szum samolotów, ale nie ma w tym nic z niskich tonów. Ja myślę, że te dudnienia pochodzą od tłokowych i turbośmigłowych samolotów wojskowych i pasażerskich, których jest coraz mniej (ale mogę się mylić).

Ja dalej słyszę hałas w pobliżu lotnisk w swidwinie czy miroslawcu. Bardzo często bryza czy casa na wysokości przelotowej potrafi dzwonić szklankami w kredensie...
  • Odpowiedz