• 11
@Ranger: wielkie auto z małym bagażnikiem, my nie daliśmy rady 3 walizek wcisnąć (2 duże 1 średnia), a plecaki były pod nogami XD poza tym ani to rodzinne ani do jeżdżenia po polnych drogach
  • Odpowiedz
Mircy nadszedł chyba czas na wymianę mojej Vectry C na coś młodszego. Zrobiłem nia 150kkm i nie zawiodła mnie jak narazie ale jednak w przyszłym roku stuknie jej 20 lat więc zacznie się sypać. Ostatnio za waszą poradą kupiłem Mitsubishi Outlandera i po 2 latach jestem zadowolony. Bardzo wygodny i duży samochód. Szukam czegoś mniejszego troszkę ale jednak w 5 furtkach bo bombek roczny na pokładzie czasem będzie jeździł ze mną. Nie
Nie mam pojęcia czego szukać. Jakiś cee'd? i30? Wymagania to w sumie rocznik powyżej 2013, benzyna z tolerancja na LPG. Nie mam pojęcia jakie silniki?


@Whatashame1: pchasz się w pożar auta na A1 ;)
  • Odpowiedz
Mam #pytanie #pytaniedoeksperta #prawojazdy #kierowcy #samochody

Rok temu, jakoś na koniec września, dostałem mandat i z nim punkty karne, oczywiście. Było to jakoś miesiąc po tym, jak wprowadzono nowelizację ustawy, która mówiła o tym, że punkty karne utrzymywać się będą nie rok, a dwa lata. Teraz, gdy sprawdzam swoje punkty karne na mObywatelu oraz profilu zaufanym, niczego tam nie ma.

W mObywatelu, po przywróceniu tylko roku utrzymywania się punktów karnych, nadal była
@sayda: Lex retro non agit. Prawo nie działa wstecz. Dostałeś punkty przed 17.09 to trzeba je trawić przez 2 lata zgodnie z przepisami obowiązującymi na dzień otrzymania mandatu.

"termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających usuwanie punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego ‒ w zakresie osób wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi, motorowerami oraz tramwajami naruszających przepisy ruchu drogowego, po upływie 1 roku od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia wydanego w sprawie o naruszenie
  • Odpowiedz
@john_connor: żeby biedny Polak mógł późnej łatwiej wyklepać ( ͡° ʖ̯ ͡°) a na poważnie to różnice wynikają z różnic prawnych dotyczących zderzaków i bezpieczeństwa
  • Odpowiedz
Co myślicie o ogólniedostępnych środkach do czyszczenia tapicerki (np. a, b, c itp)?
Sprawdzają się one, czy może jedyne wyjście to oddanie samochodu do specjalistycznego czyszczenia?

Chciałbym od czasu do czasu ogarnąć sobie wnętrze, ale niestety nie mam możliwości skorzystania z odkurzacza piorącego i zastanawiam się nad tego typu wynalazkami ( ͡º ͜ʖ͡º)
Słyszałem głosy, że ponoć po takim czyszczeniu z wierzchu tapicerka wydaje się
@DinapeS: Zależy czy mówimy o szybkim usunięciu plamy czy porządnym czyszczeniu. Bo takie środki to raczej część plamy rozpuszczają i wycierając wchłaniasz brud w szmatę, ale jednocześnie powierzchnia tej plamy się zwiększa (no bo szorując rozsmarowujesz grubszą warstwę brudu na boki) przez co po połączeniu tych dwóch czynników wydaje się jakby plama zniknęła (część poszła w szmatę, część rozsmarowała się na boki, efekt dla oka jest taki że nie widać plamy)
  • Odpowiedz
@zenon_z_chorzowa1: no ja te biorę bo akurat mam bardzo pozytywne wspomnienia. A na lato potenza sport. Te akurat mogą się ślizgać na mokrym chociaż na pewno nie tak jak budżetowe. Na razie mam je na tyle a na wiosnę już będzie komplet.
  • Odpowiedz
Mirki, znalazłem samochód który prawdopodobnie zarysował moje auto na parkingu. Wysokość, kolor lakieru (dość nietypowy) jak i miejsce pasuje. Co zrobić teraz? Jak zadzwonię na policję to nie zbagatelizują sprawy? Cały bok zarysowany więc naprawa pewnie z 10k

#samochody
@Marek_Kodrat: Ja miałem dokładnie taką sytuację i dostałem kasę z ubezpieczenia sprawcy bez żadnego problemu. Sprawdziłem w UFG gdzie był ubezpieczony samochód i następnie:
- porobiłem zdjęcia zarysowań mojego samochodu i sprawcy z linijką obok żeby pokazać pasujące do siebie uszkodzenia na tej samej wysokości,
- screen z satelity google maps żeby pokazać jak wyglądały najrawdopodobniej okoliczności zdarzenia
- dwa szkice z uszkodzonymi elementami obu samochodów
- wygenerowany dokument z UFG
  • Odpowiedz
#samochody #audi #pytanie
Wychodzę sobie dziś z cmentarza i na parkingu zaczepia mnie babka z pytaniem, czy nie podrzuciłbym jej na stację benzynową, bo się jej wyczerpała bateria w pilocie do samochodu i nie odpali go teraz. Mówię, że nie ma problemu, niech wsiada. Po drodze mi opowiada, że pierwszy raz się jej coś takiego zdarzyło i się cieszy, że jej pomogłem. Po powrocie na cmentarz wymieniłem jej baterię, odpaliła i pojechała.
babka nieogarnięta


@potatowitheyes: Mogła też mieć świadomość że od pół roku jeździ z kontrolką od baterii kluczyka i dotarło do niej że właśnie żarty się skończyły ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz