Policja po raz kolejny pokazuje, że przepisy są dla innych, ich nie obowiązują.
Tak dzisiaj urządzili łapankę na kierowców na jednej z głównych dróg w Bytomiu, samochód z monitoringiem zaparkowany przed przejściami dla pieszych (droga jednokierunkowa, dwa pasy, ludzie często tu wyprzedzają na przejściu).
Szkoda tylko, że:
- stoi na zakazie zatrzymywania (300zł i 1 pkt karny)
- na powierzchni wyłączonej z ruchu (100zł i 1 pkt karny)
- kołami na chodniku pojazdem o DMC powyżej 2,5t
WybuchowyCzajnik - Policja po raz kolejny pokazuje, że przepisy są dla innych, ich ni...

źródło: 660068921_1820999455247195_2210986420120177661_n

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WybuchowyCzajnik: Dlaczego nazywasz to łapanką? W dodatku, o ile mi wiadomo, policja przeprowadzając kontrolę może stawać w niedozwolonych miejscach. Czy to akurat wchodzi w definicję kontroli - nie wiem.
  • Odpowiedz
Szwajcarscy naukowcy przeanalizowali ponad 200 artykułów opublikowanych w latach 2020–2024. W większości przypadków stosowane sformułowania mają tendencję do zdejmowania odpowiedzialności z kierowców samochodów.
Tymczasem statystyki są jednoznaczne w przypadku kolizji rower–samochód:

kierowca samochodu ponosi winę w 64% przypadków,
rowerzysta w 28% przypadków,
w 8% przypadków odpowiedzialność jest współdzielona.
dybligliniaczek - Szwajcarscy naukowcy przeanalizowali ponad 200 artykułów opublikowa...

źródło: obraz

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typ53B: Kwestia interpretacji "jak najbardziej na prawo" - przede wszystkim masz dbać o swoje bezpieczeństwo, ten przepis nie zmusza cię do jazdy po dziurach które grożą wywrotką. "jak najbardziej" znaczy: tak daleko, jak to jest możliwe w danych warunkach.

4. Art. 3 §1 - zasada nadrzędna

„Uczestnik ruchu (...) są obowiązani zachować ostrożność (...) unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa (...) oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również
  • Odpowiedz
@Czerwone_Stringi: wiem, że możesz czuć się wnerwiony tym, że ktoś źle parkuje. Mnie też to wnerwia jak koleś dostawczakiem na pół dnia zastawi wyjazd z garażu, albo zaparkuje przed przejściem dla pieszych, z którego korzystają dzieciaki w drodze do szkoły i ich zwyczajnie zza tego samochodu nie widać. Ale może jednak odwołaj to zamówienie i nie naklejaj tych nalepek? Może lepiej zgłosić to na zglosparkowanie.pl ?

Skoro dodajesz tak #
  • Odpowiedz
Przeraża mnie, jaką sieczkę robi czasem #konfitura lub #samochodoza z ludzi w głowie, screen poniżej.

Dla takich przepranych ludzi.
1. Łamanie prawa przez rowerzyste: Spoko, nic się nie dzieje.
2. Łamanie prawa przez kierowce: ALARMAAA!!! Tak nie można!!!

Drogi
new-object - Przeraża mnie, jaką sieczkę robi czasem #konfitura lub #samochodoza z lu...

źródło: image

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@new-object: tylko ze statystycznie po jezdzie po chodniku czesciej mandat dostaje rowerzysta niz kierowca samochodu czy ciezarowki

W ramach ciekawostki za jazde wzdluz po chodniku straz miejsa moze ukarac tylko rowerzyste, kierowce samochodu nie, to moze tylko bezuzyteczna policja robic, 95% interwencji to pouczenie

To tak jesli chodzi o rownosc wobec prawa
  • Odpowiedz
@new-object: problem w tym, że nierzadko pomimo tego, że ddr biegnie po prawej to nie ma jak na nią wjechać albo odbija gdzieś w prawo, a ty chcesz jechać prosto gdzie ddr już nie ma.

Jeszcze gorzej jest gdy ddr jest po lewej stronie (o czym rowerzysta nawet nie musi wiedzieć), a kierowcy i tak mają pretensje, że rowerzysta nią nie jedzie.

To wszystko nie jest takie zero-jedynkowe jak ci
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

XD człowieku, to się leczy. Rodzice zdrowi chociaż?

Daj mi zrozumieć ten obrazek. Jak rowerzysta łamie prawo to jest ok, ale jak samochodziarz lamie prawo to nie jest ok?

Cos jeszcze mądrego masz do powiedzenia?
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie dlaczego trzeba zawsze dojechać kołami do samego krawężnika mimo, że miejsce jest wystarczająco długie i nie jest potrzebne zajmowanie chodnika.


@matt3he: bo bez zakotwiczenia o krawężnik istnieje ryzyko, ze samochód odplynie

  • Odpowiedz
@matt3he: zeby dac miejsce do parkowania nastepynm pojadzom. Im dalej od drogi staniesz, tym latwiej bedzie zaparkowac/wykrecic innemu kierowcy.
A ze pieszy cierpi przy okazji to nikt nawet nie zauwaza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz