Nieleczona dystymia przez parę lat toksycznego otoczenia i braku wsparcia u rodziny oraz braku zrozumienia przekształciła się u mnie w ciężką depresję. Kiedy poszedłem do psychiatry byłem na skraju wyczerpania. Dostałem SSRI ale nie działają. Dwa dni temu stałem już na parapecie ale ojciec mnie wciągnął. Czuję że nie wytrzymam do poniedziałku ale nie w takim sensie że się zabiję - jestem na to za słaby. To cierpienie i chęć skończenia tego
Szybki spadek myśli samobójczych po ketaminie.

https://www.wykop.pl/link/4065377/szybki-spadek-mysli-samobojczych-po-ketaminie/

U pacjentów z depresją ketamina skuteczniej ogranicza myśli samobójcze niż stosowany dotąd przeciwlękowy midazolam. Co ważne, efekty jej działania pojawiają się już w ciągu kilku godzin.

#nauka #depresja #feels #psychologia #psychiatria #medycyna #zdrowie #ciekawostki #samobojstwo #mikroreklama
Pobierz Zdejm_Kapelusz - Szybki spadek myśli samobójczych po ketaminie.

https://www.wykop....
źródło: comment_9xnrsU4QQqO1YUUaSF87LKGcNXnpvtv1.jpg
Historia nr 2

Dziś trochę bardziej lajtowo.

Moja znajoma często wpadała w stany depresyjne, podczas których szukała rozmówcy, który to będzie słuchał o tym, jak ma ochotę zasnąć i już się nie obudzić. Najczęściej powodem były kłótnie z rodzicami albo kolejny facet. Któregoś razu niezbyt szczęśliwie wybrała rozmówcę, ponieważ po godzinnej wymianie tego typu wiadomości, okraszonych opowiadaniem o tym, jak to ma ochotę ze sobą skończyć i jak to znów się pocięła,
#anonimowemirkowyznania
Po kilku beznadziejnych miesiącach (a może latach?) i praktycznie skraju wytrzymałości psychicznej (myśli ale i działania w kierunku popełnienia samobójstwa) zdecydowałem się na wizytę u psychiatry, byłem w takim stanie że stwierdziłem że albo ide teraz się #!$%@?ć albo umawiam wizytę.. sama myśl że może będzie lepiej dała mi duzo nadziei i otuchy. Od tygodnia jestem na ssri. Przez pierwsze 2-3 dni było ok, teraz doszły bóle głowy, nudności, brak koncentracji
UzależnionyCielak: Poczułem się jakbym czytał swoją historię, więc jeśli dalszy ciąg też będzie podobny do mojego, to zauważalnej poprawy spodziewaj się gdzieś tak dopiero po 3-4 tygodniach. Wcześniej możesz mieć "przebłyski" lepszego nastroju i pewnie jeszcze przez jakiś czas będziesz podejrzewał, że to placebo. To nie są narkotyki, więc nie doświadczysz spektakularnych zmian czy też odmiennych stanów świadomości, ale i tak czeka cię dość ciekawy okres w życiu, baw się dobrze