Mam 20 lat i jestem zerem


@AnonimoweMirkoWyznania: Mając 20 lat to można wszystko, nawet stojąc przy betoniarce byłbyś w stanie odkładając po tysiaku miesięcznie odłożyć sobie do trzydziestki ponad sto tysięcy a to całkiem niezły punkt wyjścia na reszte życia. Da się, trzeba tylko ruszyć dupe i zacząć.
  • Odpowiedz
  • 2
@kaziu12 Już jakiś czas temu podejmował próby leczenia, ale mu nie szła walka z depresją. Zaczęło się od wypalenia zawodowego, a pozniej już się potoczyło.
  • Odpowiedz
@madiksa: jeśli nie wiesz co chcesz robić w życiu to wybierz policealną. Technik farmacji brzmi spoko, powinnaś dostać prace. Nie wiem jak zarobki, ale może coś się ugra. Jeśli nie musisz pracować żeby się utrzymać i rodzice nie będą jęczeć, że będziesz się uczyć na ich koszt to wybierz technika farmacji. Przez ten czas wszystko może się zmienić. Może Ci się spodoba i potem pójdziesz na farmacje. Serio, nie ma
  • Odpowiedz
@Sababukin: nie dodatkowo cierpieć, tylko Japończycy wierzą, że to właśnie tam siedzi dusza. Samuraj, by pokazać swoje dobre intencje, podczas seppuku rozcinał brzuch. Towarzyszył mu drugi samuraj, który ścinał mu głowę. Kwestią honoru i silnej woli było to, by wytrzymać w pozie siedzącej i nie walnąć czołem o ziemię. Wtedy byłeś kozak i pokazywałeś, że miałeś słuszność.
  • Odpowiedz
@fladrabiznesu:

Czuję jak coś woła moje imię, coraz głośniej i nie jest to stękająca Julka, a sznur schowany głęboko na dnie szafy

nie wiąże z tym światem przyszłości

tak na prawdę to w środku czuję jak coś we mnie
  • Odpowiedz