Pamiętam jak ojciec znajomego mi powiedział ze widział go w wiezieniu (on akurat siedział ze się z zulem pobił jak wracał z pracy i ten niefortunnie trafił do szpitala a go zawineli i dostał póltorej roku) ze go prowadzili do izolatki bo problemy stwarzał jak zwykle xD ale już wyszedł może wyjdzie na ludzi (on z kolegą próbował z-----ć typa bo mu sie jego fryzura nie podobała xD) #polska #
ChwilowaZielonka - Pamiętam jak ojciec znajomego mi powiedział ze widział go w wiezie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Rozprawy zdalne to jeden z nielicznych plusów pandemii.
Siedzę sobie we fotelu, kawka stoi obok i czekam na połączenie z sądem.
Sprawa na 30 sekund. Do niedawna musiałbym jechac do innego miasta, wrócić łącznie 2.5 h straconego czasu.
#prawo #sadowehistorie

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eaxene:
Jest to mega uproszczenie, ale kilka absurdów podepnę dla heheszków :

Strona z Warszawy, pełnomocnik z Krakowa, rozprawa w Łodzi. Klient (nietechniczny) nie chcąc dymać do pełnomocnika udaje się do Łodzi, żeby sąd udostępnił mu odrębne pomieszczenie, aby uczestniczyć w rozprawie zdalnej w tym sądzie.

Pełnomocnik strony przeciwnej 'nagle' staje się niesłyszalny i tylko kiwa głową,
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@wutermelon u mnie w rejonie i okręgu ostatnio na serio nieźle idzie. Ani nie zrywa sesji, ani nic nie wywala, więc jest lepiej niż było (a składałem nawet apelacje z twierdzeniem, że niemożność wejścia na rozprawę zdalna naruszała prawa mojego klienta).
Wstawanie jest ciekawe. Sam, jakbym trafił na wrażliwego sędziego, lekko się unoszę, ale na prawdę bardziej niż symbolicznie. Natomiast am rozprawie uczestniczę w todze, a - z tego co widzę-
  • Odpowiedz
Tak się bawi, tak się bawi, Sanepid, za pieniądze podatnika.

Sanepid nałożył na siłownię, otwartą wbrew rządowym zakazom, karę 25 000 zł za to, że „naraziła klientów i pracowników tego obiektu na bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia”.

WSA w Gorzowie Wlkp. uchylił karę i zasądził od sanepidu na rzecz siłowni 4350 zł.

II SA/Go 820/21


https://t.co/k6KvcACMjr
covid_duck - Tak się bawi, tak się bawi, Sanepid, za pieniądze podatnika. 

 Sanepid...

źródło: comment_16418535069bcCLnxR7ZUZPaiBlC6KqB.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@covid_duck: Ehh pamiętam jak się niektórzy wzruszali nad tvnowskimi materiałami pokazującymi płaczące baby z sanepidu, a płakały one bo nie były w stanie uratować ludzi przed zabójczym covidem
  • Odpowiedz
przypominam, że wg mediów śmiertelnie postrzelony 21-latek z Konina miał grozić mundurowemu nożyczkami a sam sprawca przez 2 lata nie mógł zostać przesłuchany, dopiero teraz ujawnił się świadek zajścia
https://epoznan.pl/news-news-125130-policjant_zastrzelil_21_latka_w_koninie_po_dwoch_latach_znalazl_sie_swiadek_zdarzenia

W pewnym momencie usłyszała krzyk. Młody człowiek miał wykrzykiwać wulgaryzmy pod adresem policjantów. Podeszła do okna, by zobaczyć, co się dzieje. - Biegł pierwszy chłopak, potem policjant. W pewnym momencie policjant krzyczał "stój, bo strzelam!". Bramka na plac zabaw była zamknięta. Chłopak jak skręcił, to policjant wskoczył pierwszy i stał. Chłopak potknął się lewą nogą i stracił równowagę. On się złapał policjanta, a potem doszło do szarpaniny. Wtedy padł strzał. On był bardzo głuchy, wytłumiony. Jak padł strzał to policjant wołał "otwórz oczy, patrz na mnie, nie zamykaj oczu", trzymał go na rękach. Potem otworzył bramkę i podciągnął go i położył na placu. Tam go zaczął reanimować. (...) Strzał padł podczas szarpaniny. Nie wiem, czy chłopak był przodem, czy tyłem, bo się szarpali. Kiedy lekarka stwierdziła zgon, policjant trzymał się za głowę i płakał - opisała w rozmowie z portalem lm.pl kobieta.

Jak przypomina lm.pl, w grudniu prokuratura podała, że policjant prowadził pościg z niezabezpieczoną bronią, a palec trzymał w pobliżu języka spustowego broni. Chwytając Adama w trakcie pościgu policjant miał do tego użyć ręki, w której trzymał pistolet. Doszło do niezamierzonego wystrzału. Pocisk przeszedł przez klatkę piersiową od tyłu do przodu i spowodował zgon mężczyzny.


"świadek"
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@hu-nows: tak wygląda policja policja i ich wiarygodność. Ja p------e, dwa lata mydlili opinii publicznej oczy, a bandyta który zabił sebka służył dalej w policji, jak gdyby nigdy nic i pobierał normalne uposażenie.
  • Odpowiedz
@renkaboga: wg opisu tej kobiety zdarzył się nieszczęśliwy wypadek, nie było tak jak niektórzy podejrzewali, że policjant strzelał w plecy uciekającego chłopaka lub chciał oddać strzał ostrzegawczy ale wycelował w człowieka. W zasadzie można mu jedynie postawić zarzut zaniedbania procedur, bo niewłaściwie obchodził się z bronią służbową co doprowadziło do niepotrzebnej śmierci, oraz nieudolność bo nie potrafił skutecznie obezwładnić dzieciaka w "szarpaninie". Często docierają do mediów takie nagrania gdy policjant
  • Odpowiedz