526 638 + 140 = 526 778

W końcu udało się obskoczyć Świdnicę i wszystko byłoby spoko, gdyby nie ten cholerny #wmordewind. Choć w sumie to spore niedoszacowanie, bo to był jakiś Pudzian wśród wmordewindów. I to przez bite 70 km, masakra.

Kawałek na wschód od Świdnicy, między Kiełczynem a Jaźwiną, brouter pokierował mnie z asfaltu na polną drogę. Prawie przegapiłem ten zjazd, ale stwierdziłem, że odrobina szuterku nie zaszkodzi...
DwaNiedzwiedzie - 526 638 + 140 = 526 778

W końcu udało się obskoczyć Świdnicę i wsz...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

501 315 + 101 + 53 + 60 + 90 = 501 619

Kilka trasek z ostatniego tygodnia. W sumie nic wybitnie ciekawego, ot, byle pokręcić. Mietkowski zalew wciąż mokry, Kobierzyckie asfalty jeszcze premium, na Wyspę Opatowicką nie ma się po co pchać, a wały od Urazu powoli zarastają. Koniec darmowych czereśni, czas na mirabelki :)

#rowerowyrownik #rower #rowerowywroclaw #ruszwroclaw #gravel #
DwaNiedzwiedzie - 501 315 + 101 + 53 + 60 + 90 = 501 619

Kilka trasek z ostatniego t...

źródło: mapka

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

412 757 + 141 = 412 898

Trasa wyszła trochę przekombinowana, bo niezdecydowany sąsiad trochę namieszał w planach, ale ogólnie była całkiem sympatyczna. Dominowały asfalty, choć daniem głównym był przejazd Doliną Bystrzycy. To chyba najciekawsze miejsce tego typu w najbliższej okolicy Wrocławia - szlak ma długość ok. 25 km i ciągnie się leśnymi ścieżkami i polnymi przecinkami. Nie jest to miejsce aż tak rekreacyjne jak wały, bo momentami trawa, błoto i spore koleiny
DwaNiedzwiedzie - 412 757 + 141 = 412 898

Trasa wyszła trochę przekombinowana, bo ni...

źródło: mapka

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na tej mojej mapie nie ma wszystkich możliwych tras zaznaczonych, są tylko te oficjalnie wytyczone, a czasami warto jest z nich zboczyć.


@NonServiam-: Przeważnie planuję trasy bardziej na dystansowe pokręcenie, niż szczegółową eksplorację, niespecjalnie mi zależy na zaliczeniu każdej nory w lesie :) I nawet często sobie mówię, że następnym razem tu skręcę i zobaczę, gdzie mnie poniesie, ale zawsze pierwotny plan wygrywa :)

To twoje zdjęcie ze Ślężą w
  • Odpowiedz
396 492 + 40 + 70 = 396 602

Południe Wrocławia to jednak idealne miejsce na szybkie wypady bez planu. Z drugiej strony - skacowany, początkujący kolarz to średni pomysł na towarzystwo do kręcenia, szczególnie przy takich temperaturach :)

PS: Chyba trzeba będzie zacząć jeździć w japonkach, żeby stopy choć trochę pasowały kolorem do reszty nogi :)

#
DwaNiedzwiedzie - 396 492 + 40 + 70 = 396 602

Południe Wrocławia to jednak idealne m...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

371 443 + 68 + 28 + 62 + 61 = 371 662

Pojeżdżane trochę po #wroclaw - trochę chaszczami, trochę miastem, trochę wałami. Minęło dobrych parę lat od tego jak ostatnio jeździłem rowerem po Wro i fajnie patrzeć jak rozwinęła się od tego czasu infrastruktura. Warszawie to już dawno odjechał pod tym względem - głównie za sprawą spójnej sieci w centrum. Co prawda byłem czysto turystycznie i inaczej na to
Drzamich - 371 443 + 68 + 28 + 62 + 61 = 371 662

Pojeżdżane trochę po #wroclaw - tro...

źródło: IMG-0736

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362 198 + 160 = 362 358

Nie wiem, skąd kumpel wytrzasnął tę kokardkę wokół Żmigrodu, ale trasa była przedziwna. Myślałem, że to jakiś oficjalny szlak i - jak na Dolinę Baryczy przystało - będzie rekreacyjnie i widowiskowo, a skończyło się na chaszczingach, piaszczingach i chmaromuszingach. Generalnie poczułem się jak na kwadratobraniu i jedynie utwierdziłem się w przekonaniu, że to nie zabawa dla mnie, zdecydowanie wolę jazdę na rowerze :) Od strony
DwaNiedzwiedzie - 362 198 + 160 = 362 358

Nie wiem, skąd kumpel wytrzasnął tę kokard...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Berud: A ja dam Ci plusa POMIMO tego, że jesteś kwadraciarzem ( )

@krytyk__wartosciujacy: Mi się przystanąć nie zdarzyło, ale wolałem ominąć ten temat w głównym wątku ;) W pewnym momencie zostałem o suchych bidonach, choć miałem parę zaopatrzonych znajomych pod ręką, no i na najbliższych kilometrach na trasie były dwie wiochy. Sytuacji kryzysowej nie było, ale i tak dało do myślenia, coraz
  • Odpowiedz
341 638 + 147 = 341 785

I znów północny zachód, choć tym razem prawie w całości szosowo i z finiszem na wschodzie. W sumie lubię polatać po lasach, ale chyba głębię serca mam wylaną asfaltem, bo bardziej mnie ciągnie na gładkie nawierzchnie. Wpadła pierwsza guma w tym roku, na gravelu i chyba pierwsza ever z przodu - normalnie nie potrafię sobie przypomnieć takiego przypadku w mojej dwukołowej karierze :) Dopadła mnie znienacka
DwaNiedzwiedzie - 341 638 + 147 = 341 785

I znów północny zachód, choć tym razem pra...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach