Chyba muszę iść na jakąś terapię. Poza madkami, pisarzami to mojej hejt-listy dołączają głośno krytykujący wszystko emeryci.
Trochę mi głupio, że się uniosłem, ale... są granice
Jadę sobie z klonem chodnikiem, niezbyt szybko, ostrożnie, żeby nie robić kłopotu i bezpiecznie wyprzedzić. Co prawda obok równolegle, ale oddzielona pasem zieleni, biegnie droga rowerowa. No i przejeżdzamy obok pary emerytów a ja słyszę za plecami
Trochę mi głupio, że się uniosłem, ale... są granice
Jadę sobie z klonem chodnikiem, niezbyt szybko, ostrożnie, żeby nie robić kłopotu i bezpiecznie wyprzedzić. Co prawda obok równolegle, ale oddzielona pasem zieleni, biegnie droga rowerowa. No i przejeżdzamy obok pary emerytów a ja słyszę za plecami















Kto z Wroclawian oceni trasę rowerową z Sobótki do Wrocławia?
Nie chcę ugrzęznąć gdzieś na ruchliwej drodze, w sobotę.
https://www.strava.com/routes/3384274132830333330
Choć ostatnio jechałem tam autem w takim korku że ten sam rowerzysta wyprzedzał mnie chyba z 7 razy na 10 kilometrach. Prędkości aut były takie że gość na pewno czuł się bezpiecznie :)
Ta droga