454 739 + 26 + 74 + 58 + 85 + 86 + 105 = 455 173

Gościnne występy na dalekiej północy! Gdy oficjalne plany urlopowe uwzględniały dwukołowe jazdy jedynie w formie prowadzenia walizki na odcinkach urągających odpalaniu OsmAnda, mój nieoceniony sąsiad zrobił mi niesamowitą niespodziankę, załatwiając znienacka parę kółek na jedynie słusznej parze kółek :) Użyczony Riverside 900 początkowo wydał się dość dziwnym narzędziem do przemieszczania się (kto to widział prostą kierownicę...),
DwaNiedzwiedzie - 454 739 + 26 + 74 + 58 + 85 + 86 + 105 = 455 173

Gościnne występy ...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Draakul: Oprócz powyższych odcinków dwa lata temu jechałem (z grubsza) nią z Gdańska na Hel i z powrotem, u siebie zjeździłem ze 150 km EV9 i w zasadzie spostrzeżenia wszędzie mam takie same - to bardziej szlak pociągnięty trasą zdatną dla rowerów, niż infrastruktura przygotowana specjalnie pod pedalarzy. Owszem, momentami zdarzają się świetne odcinki (jak np. betonowe płyty z Ustki bodajże do Poddąbia), coraz więcej jest też na nich DDR
  • Odpowiedz
Nadmorskie klimaty bardzo przypadły mi do gustu, jest tam po prostu ślicznie - choć cały czas brakowało mi jakiegoś lokalnego akcentu.


@DwaNiedzwiedzie: Trzeba było pojechać z Ustki na wschód ale przy samym klifie, tam jest jakiś szlak pieszy czy coś w tym stylu, dokładnie nie pamiętam, ale to na mtb, crossa, chociaż gravel też dałby radę. Albo wybrać wietrzny dzień ;)

Jakbyś chciał bardziej pagórkowate tereny, to zapraszam na południe
  • Odpowiedz
388 386 + 81 + 65 + 150 = 388 682

Trzy wypady z ostatniego tygodnia:

1) Oława, 81 km - to chyba był najgorszy mój wypad ever. Z racji chwilowej niedyspozycji gravela wyciągnąłem z piwnicy starego, poczciwego trekkinga. Matko, jaki to toporny sprzęt... Zwrotność i przyspieszenie autobusu, wypada na zakrętach ciaśniejszych niż 30°, masakra. Gravel przy nim to jak baletnica przy zawodniku sumo, pojęcia nie mam, jakim cudem natrzaskałem na nim
DwaNiedzwiedzie - 388 386 + 81 + 65 + 150 = 388 682

Trzy wypady z ostatniego tygodni...

źródło: mapka

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

epicki 10 km zjazd 35-40 km/h :D


@Wychwalany: Ostatnio taki miałem za Niemczą, od Arboretum w stronę Prus - warto było wymęczyć podjazd :) No i z takim nalotem możesz śmiało cisnąć do Baryczy bez wspomagania :)

Ten znowu wścieknięty tyle tych kresek ponarysowywał
  • Odpowiedz
365 222 + 100 = 365 322

Miało wyjść koło 80, ale jakimś cudem źle skręciłem w Św. Katarzynie i zamiast wyjechać na Żernikach wylądowałem w Żórawinie. Na chyba najbardziej zjeżdżonej przeze mnie trasie :) Niestety dziś przy przeglądzie sprzętu, kiedy chciałem poprawić mocowanie tylnego koła, okazało się, że pękła mi tylna ośka... A miałem ostatnio wrażenie, że przy niższych przełożeniach i większym nacisku pod górkę opona ociera o ramę, ale rzuty
DwaNiedzwiedzie - 365 222 + 100 = 365 322

Miało wyjść koło 80, ale jakimś cudem źle ...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

364 313 + 166 = 364 479

Może ciut za ciepło, może ciut za wietrznie, ale traska wyszła przednia, warto było się upocić dla widoków. Podczas wyprawy wypiłem 7 l płynów i zjadłem małe conieco, a i tak wróciłem o 2 kg lżejszy. Chyba trzeba jakąś małą cysternę ze sobą wozić :)

#rowerowyrownik #rower #gravel #rowerowywroclaw #ruszwroclaw #100km

Skrypt |
DwaNiedzwiedzie - 364 313 + 166 = 364 479

Może ciut za ciepło, może ciut za wietrzni...

źródło: mapka

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

347 769 + 141 = 347 910

Jeszcze jeden wypad z chwilą relaksu nad Jeziorem Mietkowskim. I to uczucie, kiedy oszukałeś przeznaczenie, objechałeś deszczową chmurę od zaplecza i wracałeś już za nią, obserwując przed sobą oddalające się słupy deszczu z bezpiecznej odległości :) Jedynie przed samym miastem odrobinkę mnie pokropiło, ale sądząc po stanie asfaltu tym razem koordynacja czasoprzestrzenna była w punkt :)

#rowerowyrownik #rower #gravel
DwaNiedzwiedzie - 347 769 + 141 = 347 910

Jeszcze jeden wypad z chwilą relaksu nad J...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

331 852 + 115 = 331 967

Kolejne sympatyczne gravelowanko, choć w kilku miejscach musiałem zmienić plany i odpuścić bardziej chaszczowate odcinki. To latające dziadostwo zjadłoby mnie żywcem. Leśne, szutrowe drogi jeszcze są ok, ale jak tylko pojawi się trochę zarośli i nie daj borze kałuża, to od razu nadlatuje kilka sztuk bombowców i nie odpuszcza, dopóki jedziesz w cieniu. Masakra. W duchu dziękowałem Pompkowej Wróżce, że kapcia złapałem już w terenie
DwaNiedzwiedzie - 331 852 + 115 = 331 967

Kolejne sympatyczne gravelowanko, choć w k...

źródło: mapka

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny: jednego dnia trafiłem w lesie na ścianę komarów, w ruchu nie były groźne, ale odlać się nie dało. Dzisiaj były głównie muchy końskie i one sa na tyle wredne że dosiadają człowieka w ruchu. Nawet jeśli nie uda im się siąść to obijaja się o twarz, a są dość twarde xD pierwszy raz spotkałem się z taką ilością much końskich
  • Odpowiedz
327 631 + 113 = 327 744

Bardzo sympatyczne garvelowanie wyszło, dużo polnych dróg i leśnych przecinek w dobrym wydaniu. Chyba nadciągają już te temperatury, że trzeba się po lasach chować :) Szkoda tylko, że Jelcz słabo wypada w połączeniach między wioskami, 2-3 wypady i praktycznie wszystkie drogi zaliczone. Może bezdrożami będzie ciut bogaciej.

Btw właśnie stuknęło 3kkm w tym roku - bywało lepiej, ale, zawsze coś :)

#
DwaNiedzwiedzie - 327 631 + 113 = 327 744

Bardzo sympatyczne garvelowanie wyszło, du...

źródło: mapka

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Radysh: Podstawowa zasada, to się nie zatrzymywać :) Ale też ubiłem wczoraj dwie końskie muchy na gorącym uczynku, a na kostce mam jakieś paprzące się pogryzienia wielkości pięciozłotówki (meszki, czy inne cholerstwo). Cóż, uroki lata :)
  • Odpowiedz
319 918 + 132 = 320 050

Za pisu tak nie wiało... Ja Wam mówię, to Tusk specjalnie wywołuje wiatry, żeby uzasadnić zakup niemieckich wiatraków! Choć tym razem przynajmniej nie było wiatru 360° i jazda na wschód była ze wspomaganiem. Sam Mietków jest zdecydowanie wart odwiedzenia, jest gdzie pojeździć, a i widoczki są super.

#rowerowyrownik #rower #gravel #rowerowywroclaw #ruszwroclaw #100km
DwaNiedzwiedzie - 319 918 + 132 = 320 050

Za pisu tak nie wiało... Ja Wam mówię, to ...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

309 088 + 83 = 309 171

Jak się nie ma planu, to się jedzie Kobierzyce :)
Btw zauważyłem drastyczny spadek wydolności mojego iGS520. Zakupiłem go prawie dwa lata temu, przejechał ze mną ponad 11 kkm i jak na moje potrzeby to idealny sprzęt. O ile dobrze pamiętam na początku na jednym ładowaniu wytrzymywał około 450 km (i to chyba częściowo z podświetlaniem), teraz wysiada przy ~230 km (bez światełka). Niby na trasę
DwaNiedzwiedzie - 309 088 + 83 = 309 171

Jak się nie ma planu, to się jedzie Kobierz...

źródło: mapka

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

spadek wydolności mojego iGS520


@DwaNiedzwiedzie: związane to jest tylko z czasem życia na baterii czy zaczął też mulić, przycinać? Do Garmina łatwo znaleźć nową baterie, a do tych chińskich licznikow moze być trudniej
  • Odpowiedz
300 192 + 73 + 131 = 300 396

Muszę przyznać, że tęskniłem za południem :) Siedemdziesiątka to szybki wypadzik przed pracą, a setka minęła pod znakiem "o cholera, to tu!" - co chwila wyjeżdżałem w miejscu, w którym się zupełnie nie spodziewałem, że jestem. A na deser powrót wałami, w obie strony są miodne :)

#rowerowyrownik #rower #gravel #rowerowywroclaw #ruszwroclaw #
DwaNiedzwiedzie - 300 192 + 73 + 131 = 300 396

Muszę przyznać, że tęskniłem za połud...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

280 044 + 100 = 280 144

No i nadejszła w końcu wiekopomna chwila zaliczenia oszczędzanej dotąd Oławy - i wciąż jestem zdania, że to najpiękniejsza rekreacyjna trasa w najbliższej okolicy Wrocka. Wprawdzie nie za bardzo da się ją zmodyfikować (co - z racji leniwego planu na wyjazd - próbowałem uskutecznić), ale po dziesiątkach przejazdów wciąż mi się nie znudziła. Ostatni odcinek za Siedlcami niestety pozostaje z dedykacją dla fanów lekkiego chaszczingu,
DwaNiedzwiedzie - 280 044 + 100 = 280 144

No i nadejszła w końcu wiekopomna chwila z...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

planujesz trasy na jakieś apce? Czy wsiadasz i jedziesz ?


@Wesloybanan: Ta akurat wyjątkowo była spontaniczna. Standardowo łączę wszystkie trasy z bieżącego roku na stronie gpx.studio, a następnie zaczytuję tego miksa do brouter.de i tam planuję nową tak, żeby powtarzać jak najmniej już przejechanych odcinków. Ot, takie hobby :)

aż stówka wyszła do Oławy?


@Wychwalany: Kto bogatemu zabroni, krajoznawczo jechałem :) W te i z powrotem to faktycznie
  • Odpowiedz
238 337 + 78 = 238 415

Miała być kolejna grubsza setka do kolekcji, ale się okazało, że wyjazd z niedoleczonym przeziębieniem nie jest najlepszym pomysłem, a zawalony nos trochę bardziej utrudnia oddychanie w siodle niż w fotelu :) Na dodatek wiater znów dał do wiwatu, przez co już wyjeżdżając z Wrocławia stwierdziłem, że trasę mocno skracam. Początkowo miałem dociągnąć do 20 i wrócić, ale wpadłem na pomysł, że zjadę ze śladu i
DwaNiedzwiedzie - 238 337 + 78 = 238 415

Miała być kolejna grubsza setka do kolekcji...

źródło: mapka

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest jakiś podziemny krąg machania? Jeszcze się nie spotkałem xd


@foneswein: Może jeździsz w koszuli w kratę :)

jak zrobić taką fajną mapke ze swoimi trasami?:)


@buszmen007: Najpierw trzeba trochę pojeździć ;), a później wchodzisz na stronę gpx.studio i przeciągasz na nią pliki gpx.
  • Odpowiedz