401 784,32 - 14,31 = 401 770,01
Leniwa niedziela. Sokojnie obudziłem się jakoś po szóstej, spokojnie ogarnąłem poranną toaletę, nakarmiłem sierściuchy, sprawdziłem warunki i wskoczyłem w ciuchy biegowe. Na zewnątrz warunki całkiem przyjemne – dość mocny wiatr, -1°C. Póki co, od początku roku a nieraz nie było potrzeby założenie maski – oby tak było jak najdłużej! Od popołudnia nie dopadały już nowy śnieg i dzięki temu zaraz pieluchy było po prostu
Leniwa niedziela. Sokojnie obudziłem się jakoś po szóstej, spokojnie ogarnąłem poranną toaletę, nakarmiłem sierściuchy, sprawdziłem warunki i wskoczyłem w ciuchy biegowe. Na zewnątrz warunki całkiem przyjemne – dość mocny wiatr, -1°C. Póki co, od początku roku a nieraz nie było potrzeby założenie maski – oby tak było jak najdłużej! Od popołudnia nie dopadały już nowy śnieg i dzięki temu zaraz pieluchy było po prostu









Taki trochę luźniejszy tydzień.
Z jednej strony zimno, wiatr i śliskie chodniki, ale z drugiej - niezła jakość powietrza i maska od 2 tygodni leży w szafie. Więc zimo trwaj! ;)
#sztafeta #ruszkrakow