399816,01 - 11,00 = 399805,01

Jest tylko jedna rzecz, której nienawidzę bardziej niż bieżnia, czyli bieganie w takich warunkach jak teraz - topniejący śnieg, mokry lód na ulicach. Zresztą planowane były jakieś interwały, więc to już w ogóle odpada. No ale udało się zrobić, 6x1 km tempem jakieś 4:10, choć ostatni interwał był dość ciężki już.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399961,37 - 15,08 = 399946,29

W końcu ferie! Dzieci sprzedane do teściów, nie ma pośpiechu, można w końcu dłużej pospać. Wstałem o 5:10, sprawnie ogarnąłem siebie i koty i pół godziny później już stałem przed domem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Warunki bez szału – co prawda temperatura fajna (- 3°C), ale dość intensywnie padał śnieg co oznaczało pluchę, za to przynajmniej smog rozwiany w cholerę. Miałem lekkie obawy, czy nie będzie
enron - 399961,37 - 15,08 = 399946,29

W końcu ferie! Dzieci sprzedane do teściów, ni...

źródło: comment_VsoUFlCxiYbfyE2YXlg0hMkQ8gqdKgbF.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: U mnie też właśnie zaczyna padać, choć centrum Polski to w miarę mało śniegu w porównaniu z Krakowem.
Ps. Ubawiło mnie to: "Można w końcu dłużej pospać. Wstałem o 5:10..." ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@acetanilid Z moich doświadczeń wynika, że odczyt z łapy może w każdej chwili nawalić w taki sposób. Wg mnie to nie wynika błędnego działania softu.

Zaskoczyło mnie, bo pierwszy raz stało się to tak widoczne i na tak długo… Dotąd jak coś było to pojedyncze wyskoki.

@enron Pewnie przez takie tętno garniak powiedział Ci, że musisz odpocząć teraz kilka dni co? :)


@esuwir: zawsze mi każe odpocząć ze
  • Odpowiedz
400251,49 - 9,01 = 400242,48

Statystyki:

Dystans: 9.01 km
Wertykalnie: 36.397m(↑11.044m/↓25.353m)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400387,87 - 7,62 - 10,35 - 11,03 - 11,17 - 15,38 = 400332,32

Eh, nawierzchnia taka, że średnią z tygodnia mam poniżej 6:00 min/km :D

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400638,31 - 13,00 = 400625,31

Dziś bulwary, zrezygnowałem z szybszego biegania interwałów. Zamiast tego weszło 4x2 km, tempem 4:29 i 4:25 - widać, które było pod wiatr. Dało mi to w kość - i zmęczenie, i ślisko, i dziś biegane w trailówkach do kompletu, ale też zrobiło dobry humor nawet.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
mucher - 400638,31 - 13,00 = 400625,31

Dziś bulwary, zrezygnowałem z szybszego biega...

źródło: comment_mO6HlwfLCmuKZTLhaXKAfRWqZEst9iKf.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400650,36 - 12,05 = 400638,31

W końcu weekend! Tym razem zaszalałem - pospałem niemal do 7, a jak już zaczęło się robić jasno to o 7:45 wybrałem się na relaksacyjną przebieżkę.

Piękna pogoda - po raz pierwszy of tygodni było mi dane zobaczyć Słońce! Temperatura fajna, -1°C, ale już powoli szło w górę. Smogu było na tyle mało, że maska została w
enron - 400650,36 - 12,05 = 400638,31

W końcu weekend! Tym razem zaszalałem - pospał...

źródło: comment_8yT8dGb7YqB7V5hDW0y8BQ1vwhV0xljw.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400758,05 - 11,17 = 400746,88

Dzisiaj krócej, bo trza było szybko wracać. Wstałem o 4:30, jakoś tam się pozbierałem i pół godziny później stałem już na śniegu. Dzisiaj temperatura spadła do -6°C, ale wiatru znowu było za mało, by zdołał poradzić sobie ze smogiem.
Wyruszyłem na dawno nieuczęszczaną trasę 12K, ale w połowie sobie pomyślałem że w sumie mogę spokojnie dzisiaj skrócić ją do 11... co też uczyniłem.
Biegło się całkiem przyjemnie -
enron - 400758,05 - 11,17 = 400746,88

Dzisiaj krócej, bo trza było szybko wracać. Ws...

źródło: comment_f6LWYOhK6DrwLKx4AcqrNJUxVC6FD1xM.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@enron o której chodzisz spać w takim razie?


@MinusZero: no tym razem trochę podpadłem żonie, bo dopiero o północy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i rano zaliczyłem opieprz za to że za krótko śpię
  • Odpowiedz
400786,61 - 9,01 = 400777,60

Muszę się nauczyć biegać po śniegu, bo na razie to się tragicznie męczę :/

Statystyki:

Dystans:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400814,30 - 12,57 = 400801,73

Coś leń ostatnio mnie trzyma... może po prostu zmęczenie materiału, bo już ósmy dzień z rzędu biegam - ale w sumie póki mam siłę zwlec się z łóżka to czemu nie?

Rano było przyjemne -2°C, ale wiatru brak i smog zgęstniał do 250-300%. Sypał dość mocno śnieg i bałem się, że znowu będzie plucha - ale nie, o dziwo na większości dróg i chodników był bardzo miły biały
enron - 400814,30 - 12,57 = 400801,73

Coś leń ostatnio mnie trzyma... może po prostu...

źródło: comment_lYvlkJ2MlNKTzAxYqTRSDvokyueMYnwo.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400935,55 - 15,29 = 400920,26

Nie wrócić się po rękawiczki to był najgłupszy pomysł w 2019 roku XD

Statystyki:

Dystans:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401005,83 - 11,38 = 400994,45

Statystyki:

Dystans: 11.38 km
Wertykalnie: 20.108m(↑0m/↓20.108m)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401030,25 - 13,42 = 401016,83

Tym razem nie zaspałem ino po prostu mi się średnio chciało i leniwie się zbierałem. W sumie i tak nieźle że pobiegłem, bo zakładałem opcję z niebieganiem...

Wystartowałem o 5:05 i ruszyłem... w sumie nie wiedziałem za bardzo jak lecieć. Chciałem wrócić o 6:10, zahaczywszy o piekarnię 5 minut wcześniej i trasa 14K brzmiała idealnie, ale było o 5 minut za późno więc zmieniłem na coś co mogło zamknąć
enron - 401030,25 - 13,42 = 401016,83

Tym razem nie zaspałem ino po prostu mi się śr...

źródło: comment_XZR545Pc1TxMNWyQbTd7qxvtgILZL0xd.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401050,75 - 16,00 = 401034,75

Ano właśnie, jeszcze zaległe biegówki z weekendu. Jak na 2 raz na nogach i ciężki warun na trasie - nie było tak źle. Z Obidowej na Turbacz, podobno ratrak przejechał zrobić ślad - ale tak średnio to wyglądało, na grani wycofaliśmy się bo dość konkretnie sypało.

#bieganie #biegowki #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
mucher - 401050,75 - 16,00 = 401034,75

Ano właśnie, jeszcze zaległe biegówki z weeke...

źródło: comment_jr1IU9j2zk35qmZi1EJRZQYEsuCbUuVL.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

5892900 - 1500 = 5891400

Z młodym dotarliśmy na basen praktycznie idealnie – wszedłem do wody zaledwie 3 minuty po rozpoczęciu lekcji… Woda ciepła jak marzenie, co prawda tylko jeden tor wolny ale nikogo poza mną… Cóż mogło pójść źle?

Odpowiedzią były kolejne minuty. Najpierw doszła jedna towarzyszka, potem jakaś para, po kwadransie było nas już dziewięć osób ( ͡° ʖ̯
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401202,10 - 11,00 = 401191,10

Niedzielne biegówki jeszcze siedzą w nogach po zjeździe z Turbacza, a tu trzeba biegać. Nasypało, śniegu za mało na raczki, a za dużo na zwykłe bieganie - co się umęczyłem, to moje.

#biegajzwykopem #bieganie

#sztafeta #ruszkrakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

5910400 - 1500 = 5908900

Uff, nareszcie koniec przerwy świątecznej – dzieci wracają na zajęcia a ja na basen ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj dość się spóźniłem - syn zaczął praktycznie o czasie, ale ja wszedłem do wody dopiero 10 minut po czasie. Myślałem, że się ledwo wyrobię z 1000m, bo na jedynym wolnym torze było już 6 osób a ja byłem jakiś zmęczony - ale jak już ruszyłem, to poszło całkiem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401327,34 - 4,76 = 401322,58

Relaksacyjnie z kolegą, dla odmiany kolka towarzyszyła mi od samego początku do samego końca :')

Statystyki:

Dystans:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401352,95 - 12,11 = 401340,84

Dzisiaj obudziłem się nawet wcześnie, ale coś ciężko było z łóżka wyjść ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak już się wydostałem, to trzeba było obsłużyć sierściuchy, znaleźć ciuchy rozwieszone po czterech suszarkach i dopiero można było zacząć procedury, by w końcu wystartować równo o 5.
Na zewnątrz bardzo miło – słabnący, ale nadal rozwiewający skutecznie smog wiatr, -6°C, bardzo delikatny śnieg. Bałem się że znowu może być
enron - 401352,95 - 12,11 = 401340,84

Dzisiaj obudziłem się nawet wcześnie, ale co...

źródło: comment_QmB00XEsxB0wwzqUsdvFChIqJP3MIshC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach