396650,34 - 14,33 = 396636,01

Dzisiaj znowu chciałem wystartować równo o o 5:00, Ale tym razem jednak trochę za marudziłem – to koty, to odłączyć prostownik od akumulatora... i pomknąłem nieco ponad 5 min później. Na termometrze coś między 0 a -1°C, a smogtym razem już nie dawał najmniejszych złudzeń – grubo ponad 250% normy oznaczało po prostu bieg w masce.

Przyzwyczajony do tego, że w masce z reguły mam gorsze
enron - 396650,34 - 14,33 = 396636,01

Dzisiaj znowu chciałem wystartować równo o o 5...

źródło: comment_tkGWCzjidFQYxi9Wx7c7i3LEqgU7SMcJ.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396704,94 - 14,24 = 396690,70

Dzisiaj w końcu nie było ślizgawicy i zebrałem się równo o o 5:00. Na termometrze -1°C, a smog nieco poniżej 100% - a że wiatr zaczął hulać i szło w dół, to poleciałem bez maski. Warunki fajne - cicho, ciemno, sucho...

Po dwudniowej przerwie biegło się miło i lekko, ale pierwszy kilometr mnie negatywnie zaskoczył... dopiero potem jakoś się rozpędziłem i udało się donieść na metę średnią
enron - 396704,94 - 14,24 = 396690,70

Dzisiaj w końcu nie było ślizgawicy i zebrałem...

źródło: comment_wwXZ5QDwcS1VScDXApi7JAlOfLDOYwNO.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396761,11 - 13,00 = 396748,11

Poległem trochę wczoraj - miało być trochę BNP, no i pierwsze 6 km średnim tempem 4:50 nawet ładnie weszły. Kolejne 5-6 miały być po 4:25 - ale wytrzymałem tylko 4.5; śliski chodnik i przytkane płuca dały w kość. Do tego lekki kręciek, efekt 2.5h jazdy w śmierdzącym i kopcącym busie do Bielska.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

397311,68 - 10,00 = 397301,68

Oj bolą nóżki, bolą. Przez tydzień sztafeta szła na rowerze - a kanaryjskie górki to nie przelewki - start 200m od plaży, a za godzinę jesteśmy na poziomie Gubałówki. I tak przez 300 km, 4 dni z rzędu - dzis rano już bez roweru, ale poczułem, jak mam skatowane nogi. Sił starczyło na dychę - co śmieszne, tętno dalej niskie, a tempo w okolicach 5/km.

#bieganie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

397383,13 - 11,17 - 12,74 - 6,44 - 9,29 - 13,31 = 397330,18

Niestety to nie z minionego tygodnia, lecz aż dwóch. Słaby okres. Po rekordowym grudniu, styczeń będzie kiepski. Póki co mam tylko 150 km. Ale w sumie ostatnio była lekka choroba i 2 wypady w Tatry, więc też nie można było zajeżdżać organizmu.

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

397577,74 - 14,11 = 397563,63

Dzisiaj to mi się tak pieruńsko nie chciało że głowa mała... Żeby mi żona cokolwiek pisnęła "zostań w łóżku" - zostałbym... No ale spała jak supeł, mi się nie chciało spać, a koty jojczały o żarcie... trudno, będzie biegane ¯\_(ツ)_/¯

Niespiesznie się ogarnąłem, nakarmiłem sierściuchy i wystartowałem o 7:45. Na termometrze 0°C, smog nadal jakieś 160-180% ( ͡° ʖ̯ ͡°)
enron - 397577,74 - 14,11 = 397563,63

Dzisiaj to mi się tak pieruńsko nie chciało że...

źródło: comment_TKwwu6PUIImqJ8a0PaFHXcG4Ms7L4rjK.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: j-------k

do ilu procent normy biegasz bez?

@pestis: tak w tygodniu to jak jest poniżej 100 to lecę bez. A w weekendy powiedzmy pozwalam sobie bez maski tak przy 110-120, jeśli widzę że jest tendencja spadkowa i np. solidnie zaczyna wiać...
  • Odpowiedz
397816.29 - 17.11 = 397799.18

No i powrót do szarej, krakowskiej, zasmogowanej rzeczywistości - koniec biegania pozbawioną aut promenadą, koniec wsłuchiwania się w szum fal, koniec podziwiania morsiczek w bikini biegających po zamarzniętej plaży... Oj, będę tęsknił za #gdynia ()

Wczoraj dzień minął pod znakiem pakowania i przygotowań do powrotu, buty już jechały do paczkomatu w Krakowie więc było bez biegania. Tym bardziej zależało mi dzisiaj na tym,
enron - 397816.29 - 17.11 = 397799.18


No i powrót do szarej, krakowskiej, zasmogowa...

źródło: comment_XDwL6QTsYUjTFhl5KomI8CPMgXuciciE.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Danicen: W skrócie tutaj chodzi o to, że w trakcie biegania szybciej się oddycha, więc tym samym więcej tego syfu się wdycha. A gdzie się da, warto jednak temu zapobiegać. ʕʔ
  • Odpowiedz
398255,20 - 23,35 = 398231,85

Dopiąłem swego! Trasa ze Skweru Kościuszki na Molo w Sopocie zaliczona ()

W sumie nic wielkiego, bieg jak bieg - nieco ponad półmaraton, 225m pod górkę, -10°C czyli nic ponad to co zczasem sobie urządzam w weekend, w dodatku tempo słabe (5:22 min/km) - z drugiej strony od soboty codziennie oprócz biegu robię z 10-15 km spacerów,
enron - 398255,20 - 23,35 = 398231,85

Dopiąłem swego! Trasa ze Skweru Kościuszki na ...

źródło: comment_ZSJzKiASppit8xTfgnbCDVZ7Rb3kubtN.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398402,76 - 17,33 = 398385,43

Dzisiaj leniwie... trochę z przymusu, bo ja głupia [censored] zapomniałam zegarka naładować… Jak głupek czekałem ponad kwadrans, czekając, aż będzie miał te 15%.

Przez to wystartowałem dopiero o 6:15 i musiałem porzucić ambitniejsze plany, ograniczając się znowu do kręcenia pętelek po płaskim bulwarze i wzdłuż nabrzeża... Niby rano było 6 stopni poniżej zera, ale wiatr był konkretny i coś mi się wydaje, że w pewnym momencie temperatura zaczęła pikować
enron - 398402,76 - 17,33 = 398385,43

Dzisiaj leniwie... trochę z przymusu, bo ja gł...

źródło: comment_HrRQpF8MHgFUFbfWgAd4JIqtHtK2JYky.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398666,48 - 15,35 = 398651,13

Dzisiaj odpoczynek - pospałem do 6:30 i postanowiłem, że będzie krótszy dystans i po płaskim... trudno o bardziej płaską okolicę (ʘʘ)

Spokojnie wystartowałem sobie o 7:00 i kręciłem pętelki tu i ówdzie wzdłuż plaży i nabrzeża... a w nagrodę przyszedł bardzo ładny
enron - 398666,48 - 15,35 = 398651,13

Dzisiaj odpoczynek - pospałem do 6:30 i postan...

źródło: comment_OwWFvLOykfpJlN1BYYluPPw9WmRCjcwh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398 707,94 - 18,32 = 398 689,62

Wczorajszy popołudniowy spacer do Sopotu był super - dzieciaki wykończone xD a ja mam obcykaną całą trasę (ʘʘ) i dzisiaj już nieco skorzystałem.

Dzisiaj wstałem o 5:30. O krwawym Księżycu można było tylko pomarzyć - chmury i prószący śnieg... Śnieg i -3°C? (ʘʘ)
Wystartowałem równo o 6:00 - bieg do sopockiego molo zostawiłem na inny dzień, ale
enron - 398 707,94 - 18,32 = 398 689,62

Wczorajszy popołudniowy spacer do Sopotu był...

źródło: comment_OjhwHR13JjyvLbqiHymZDyCBDDw3RNC9.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399 082,34 - 15,68 = 399 066,66

Dzisiaj relaksacyjnie - pospałem sobie... a nawet zaspałem bo wstałem o 6:30. Nic to, trzeba było lekko zmienić plany - chciałem pobiec do sopockiego molo, ale wtedy bym bardzo późno wrócił... czyli padła decyzja o zrobieniu czegoś w okolicy 15 km. I tempo słabiutkie - 5:45 min/km, bo w ogóle tak sobie bardziej truchtałem bez pośpiechu ¯\_(ツ)_/¯

Tym razem prawie nie pobłądziłem - trasy turystyczne w gdyńskich
enron - 399 082,34 - 15,68 = 399 066,66

Dzisiaj relaksacyjnie - pospałem sobie... a ...

źródło: comment_pbW75Sxr157VOzSxrdkUV6dadauxcEXC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399281,97 - 16,30 = 399265,67

No i tyle z biegania na krotko, rano -8 stopni, przezornie wziąłem trailowe buty, ale i tak z lasu zrobiliśmy odwrót - lodowisko. Nawrotka na wały wiślane i tradycyjna rundka. Cieszy tempo 5:10, bo średnie HR 142 wyszło, nogi lekko skatowane ciężarami wczoraj, ale jakoś tak w drugiej połowie przyspieszaliśmy, pierwsza połowa z biegiem Wisły 5:20, w drugiej zdarzały sie i kilometry poniżej 5 - a było
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399506,63 - 9,01 = 399497,62

Pan Federer bardzo ładnie dzisiaj wygrał więc ze spokojnym sercem mogłam zrobić trening XD nawet nie próbowałam udawać że trzymam jakiekolwiek tempo ;_;

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399533,93 - 9,30 = 399524,63

Kurczę, prawie zapomniałem dopisać! Zaspałem, wstałem tuż przed 5 i wystartowałem o 5:10 - czasu mało bo dzisiaj rozkład dnia bardzo napięty... Trzeba było skrócić trasę do żałosnych 9 km ()
A że wczoraj był taki syf z malarią rano, to zaczynam być w plecy z kilometrażem...

Pogoda niespecjalna - na termometrze +2°C, wiatru brak, powietrze śmierdzi... czyli biegamy w masce. Moje Supernovy już
enron - 399533,93 - 9,30 = 399524,63

Kurczę, prawie zapomniałem dopisać! Zaspałem, w...

źródło: comment_cEfs2MZYJzMeLrhm1XQCzVlb75rSJjds.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: nie chcę się przypierdzielać, bo nie moja sprawa, ale strasznie wysoka ta kadencja mireczku ( ͡° ͜ʖ ͡°) A domyślam się, że to nie był bieg na 100% możliwości. Są tylko 2 sposoby na przyspieszenie - albo zwiększenie ilości kroków na minutę (co już nie bardzo Ci się uda), albo wydłużenie kroku biegowego. Akurat jest fajny okres na popracowanie nad słabszymi punktami, żeby zaprocentowało w
  • Odpowiedz
  • 1
@dawidm86: dzięki, sam jestem zaskoczony tak wysoką kadencją (wcześniej runkeeper szacował w okolicach 180), popracuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
399556,94 - 13,00 = 399543,94

Trochę odpuściło więc można było wyjść pobiegać na polu. No ale jakby powiedział Wilq: "ch*ja tam odpuściło". Chodniki w połowie nieodśnieżone, jezdnia niby mokra, ale właśnie zamarzajaca, generalnie zdradliwa ślizgawka. No ale założenia udało się zrealizować, nawet mimo tego GAP z treningu wyszedł poniżej 5/km.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399636,05 - 5,03 = 399631,02

Winę za samopoczucie i tempo mogę zrzucić na wtorkowe oddanie krwi. Za to biorę na siebie fakt, że to dopiero pierwszy trening w tym tygodniu i perspektywa maratonu coraz bardziej się oddala :/

Statystyki:

Dystans:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: W takim razie trzymam bardzo mocno kciuki! W grudniu mi wyszło 233, także jeszcze niedawno miałam podstawy do pozytywnego nastawienia XD
  • Odpowiedz