405408,24 - 8,00 = 405400,24

Marsz śmierci, odcinek 3. Dziś 3x12', więc niby krótsze interwały, ale objętości więcej. Jakoś łatwiej się to znosi, ale muszę w końcu przynieść sobie wentylator - po godzinie biegu ciuchy po prostu wykręcałem.

To tak jak z treningami rowerowymi - jeśli o taką wytrzymałość chodzi, dązy się do 2x20' @ FTP, czyli pi razy oko progu mleczanowym - no i to boli.

#
mucher - 405408,24 - 8,00 = 405400,24

Marsz śmierci, odcinek 3. Dziś 3x12', więc nib...

źródło: comment_FuR2sJsfxD1asavkcRU2HdJgzE72HrDN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

405450,83 - 9,10 = 405441,73

Ajajaj, paskudne powietrze

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6115975 - 1700 - 1700 = 6112575

Za poniedziałek i wtorek.
Chłopaki ozdrowiały na tyle, żeby pójść na basen - więc z jednej strony dobrze, bo MUSZĘ być na basenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) a z drugiej mniej dobrze, bo mam max. 45 minut i trzeba się zbierać... Nie ma co narzekać.

W poniedziałek było z początku dość ciężko - 5 osób na torze, w tym dwie dość woooolne. Ale byłem tych parę minut
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: małe zmiany w technice i pływa się dużo lepiej, też pływałem jakiś czas sam, ale nogi mi uciekały, słabo wodę czułem i tempo bardzo niskie. Odkąd pływam ze znajomymi czuję, że pływam kilka razy szybciej, ktoś zawsze doradzi i jest element rywalizacji, więc polecam znaleźć kogoś do wspólnego pływania
  • Odpowiedz
@diwmaron: trochę narzekam, bo widzę że moja technika ssie właśnie po tym, jak mnie wykańcza kraul na więcej niż jeden basen. Oczywiście że jest nieźle, bo nieco ponad rok temu w ogóle nie pływałem nic ponad 1-2 baseny dowolnym stylem... ale zawsze może być lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@randall: to akurat średnie tempo - przerwy były w marszu, maks z treningu wyszedl 170. Ale fakt, od zeszłego roku mocno mi spadły tętna - porównywałem jakiś segment rok temu biegnięty w tym samym tempie - było 10 BPM różnicy.

Przy 5:20 to mam jakieś 137-140, ale to też kwestia wieku, lvl 42 here ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: U mnie też wzory nie oddają prawdy. Wykręcam kilka uderzeń więcej od obliczanych wyników. Ten drugi ze wzorów podanych przez Ciebie jest IMO lepszy. Wiadomo, że w celu dokładnego wyznaczenia maxa, trzeba zrobić próbę wysiłkową - ale z racji, że biegamy amatorsko, to na co to komu? komu to poczebne? ;) Piszo też w internetach, że można samodzielnie podjąć próbę wyznaczenia maxa, np. na teście Coopera, albo po prostu
esuwir - @enron: U mnie też wzory nie oddają prawdy. Wykręcam kilka uderzeń więcej od...

źródło: comment_J69VvbUTm72MSUkBuZbQCaPIAt2catVn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@enron: Ale w sumie do normalnego biegania HR max ma mniejsze znaczenie - ważniejszy będzie próg mleczanowy, F5 powinno ci go wyznaczyć po założeniu opaski do tętna.
  • Odpowiedz
405661,73 - 9,35 = 405652,38

Jak ja uwielbiam przebieżki XD

Statystyki:

Dystans:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

405 706,01 - 12,45 = 405 693,56

Nadal ostrożnie, delikatnie i powolutku. Palec nadal boli, więc trzeba ostrożnie biec od pięty - niezbyt to wygodne i przyjemne, ale lepsze niż nic ¯\_(ツ)_/¯

Dość późno poszedłem spać i pierwsza pobudka trochę nie dała rady, dopiero po kolejnej drzemce zwlokłem się o 4:40... Mycie, krótkie ciuchy, koty i o 5:00 wio na trasę! Temperatura +3°C, bardzo mocny wiatr, powietrze czyste jak na tatrzańskich szczytach
enron - 405 706,01 - 12,45 = 405 693,56

Nadal ostrożnie, delikatnie i powolutku. Pal...

źródło: comment_cImnPd5Rr7Ej0Kj2Q91ifRGqq7j0PE4e.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

405831,76 - 17,00 = 405814,76

Niestrawiony do końca obiad boli najbardziej ;___________;

Statystyki:

Dystans:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

406045,75 - 14,22 - 10,95 - 16,32 - 5,66 - 11,91 - 20,15 = 405966,54

Kolejny tydzień biegania wolniej, ale więcej. Nazwijmy to budową bazy pod przyszły sezon.
6 treningów, 79 km.

Poniedziałek: wolne od biegania.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

406090,58 - 12,21 = 406078,37

Uff... NARESZCIE! Pierwszy, delikatny i ostrożny bieg od tygodnia...

Coś mi się stało w zeszłą sobotę/niedzielę w lewej stopie, a dokładniej w dużym paluchu. Nie mam pojęcia jak i przez co, ale gdy w poniedziałek wybiegłem rano to po 20 metrach zawróciłem, ból był taki że nie było mowy o bieganiu. Pierwsze podejrzenie - dna moczanowa, znana lepiej jako podagra. Fizjo stwierdziła, że to raczej trzeszczka, czyli jakieś takie
enron - 406090,58 - 12,21 = 406078,37

Uff... NARESZCIE! Pierwszy, delikatny i ostroż...

źródło: comment_xsuu1XehpiNvTEhHjpmOdeCKdUKnfK6R.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: No i zamówiony. Jeszcze tylko awantura w domu od żony i można biegać ( )


@randall: życie ¯\_(ツ)_/¯
Trzeba było jak ja, nosić najtaniej wyglądający smartwatch - żona była skłonna mi sprezentować fenixa bylem nie miał na nadgarstku tego pebble ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°
  • Odpowiedz
406100,58 - 10,00 = 406090,58

Ciężko dziś się było zebrać, wczoraj wejście na kolejny level uczciłem zrobieniem tylu podciągnięć ilu lat, dzięki bogu dziś nie byłem jak ten dziadek z obrazka co to "sport to zdrowie- o k***a, jednak nie!".

Jeszcze zapomniałem pulsometru, bieg był kompletnie na czuja - spokojne tempo, a kilometry pykały poniżej 5/km. Gorzej z powrotem, bo pod wiatr - ale parę przebieżek i wpadły nawet kilometry po 4:30, łałałiła!!! Do
mucher - 406100,58 - 10,00 = 406090,58

Ciężko dziś się było zebrać, wczoraj wejście ...

źródło: comment_VqU4Vz1q1uAdZfmSH9jRt0vwh3nKGvzf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

406180,11 - 4,20 = 406175,91

Założyłam sobie troszkę wyższe tempo przy tak skromnym kilometrażu, ale trochę jeszcze organizm nie jest przyzwyczajony do biegania 3 dni pod rząd :/

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6161875 - 2500 = 6159375

Hah... życiowy rekord ()
Wciąż bez #bieganie postanowiłem trzeci raz w tygodniu popływać. A że w miarę wcześnie dotarłem na basen i było fajnie, to początkowy plan by pływać godzinę rozciągnąłem do 100 basenów (ʘʘ) jednym cięgiem.

Udało się! Zaliczone w 1h8m! Spora w tym zasługa dość luźnego toru - w pewnym momencie pojawiły się bardzo powolne
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@diwmaron: no tak to ( ͡° ʖ̯ ͡°) Byle fałszywy ruch, zmiana tempa, wpadnięcie na kogoś i głupek od razu stwierdza że zrobiłeś basen ( ͡° ʖ̯ ͡°) Strasznie głupie to urządzenie, jakby nie mogło założyć że jeśli człowiek robi basen w 40 sekund i nagle wychodzi mu że basen zrobiony w 15s a kolejny w 25 to zamiast gratulować motorka w
  • Odpowiedz
@enron: czasami piszesz ze karmisz koty. Nie maja jedzenia w misjach cały czas? Sorry za głupie pytanie


@skorpion666: No jakieś tam dyżurne suche w jednej misce jest. Ale mokre żarcie z reguły jest wieczorem już wszamane, a wrzucanie do miski przed nocą skończy się albo zeżarciem i w konsekwencji i tak głodem rano, albo - co bardziej prawdopodobne - całkowitym olaniem bo przecież pańcie nie tkną nieświeżego xD
  • Odpowiedz
406215,47 - 8,01 = 406207,46

No i dobra

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6 173 425 - 1600 - 2200 = 6 169 625

No to za poniedziałek i za wczoraj.
W lekkiej żałobie jestem, bo coś mi się z soboty na niedzielę w nodze popsuło i nie ma mowy o #bieganie - duży paluch napieprza jak diabli... ale tylko gdy jestem w butach, cuda jakieś. Fizjo zdiagnozowała to jako problem z trzeszczkami - na razie szlag mnie trafia, bo przez trzy ostatnie dni była
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Generalnie 90% czasu problem jest przy odbijaniu od ściany - bo on tak liczy długości. No i trochę technika - jak poprawiłem technikę w kraulu, od razu dużo lepiej zaczął rozpoznawać długości.
  • Odpowiedz
406401,94 - 9,08 = 406392,86

Bardzo zdradziecka warstewka lodu dzisiaj na Błoniach, ale nawet parę przebieżek udało się włączyć :>

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

406447,54 - 10,50 = 406437,04

Jeśli to wtorek, to w menu mamy cierpienie czyli 6x800. Dziś niewyspany po koncercie McCartneya jak cholera (ale było warto). Zastanawiałem się co to będzie, bo wiało - ale za to pogoda na gacie 3/4, smogu brak i nie było ślisko - ale robota zrobiona. Czwarta i piąta powtórka były pod wiatr, i to trochę widać po tempie. No ale i tak najwolniejsze powtórzenie 4:10, idziemy do
mucher - 406447,54 - 10,50 = 406437,04

Jeśli to wtorek, to w menu mamy cierpienie ...

źródło: comment_Owobb2iU6qkCTJji9COsc98O5H9YWKn4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

407412,18 - 5,13 = 407407,05

Nie za długo, nie za wolno

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach