394658,36 - 5,04 = 394653,32

No i takie tempo już mi się podoba :>

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394687,16 - 12,09 = 394675,07

Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wieczorem na przyjęciu obżarłem się tak nieludzko, że zamiast wracać z karczmy autem – wróciłem te kilometry piechotą... I tak nie pomogło i czułem się jak rozdęty balon... czemu ja tak lubię jeść? ( ͠° °)

Jako, że i tak trzeba było zanabyć świeże bułeczki - zwlokłem się z łóżka o 4:40... ale wszystko szło jak po grudzie i przed
enron - 394687,16 - 12,09 = 394675,07

Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wiecz...

źródło: comment_nMAthYWeqfGPbi57b46D7dfu8LWK0yNo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394700,16 - 13,00 = 394687,16

No, dzis znowu przesunięcia, więc odwiedziłem las pod domem - tu już zdecydowanie wincyj metrów w pionie się nabija. Tym razem mądrzejszy wziałem moje buty podbite blachowkrętami; wprawdzie już zjechane mocno, ale ciągle jednak lepiej trzymają na lodzie; możnaby wymienić na jakieś z bardziej agresywnymi łbami

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie #biegajzwykopem
mucher - 394700,16 - 13,00 = 394687,16

No, dzis znowu przesunięcia, więc odwiedził...

źródło: comment_vIWinPUCZXucKj1MtBBfCeBCZhPnSOZb.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394722,39 - 8,03 = 394714,36

Nie było łatwo się zwlec po robieniu projektu do bardzo późnej nocy ale chyba było warto :> tęsknię za ciepłem XDD

Statystyki:

Dystans:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394816,45 - 13,32 = 394803,13

Jak zwykle po bułeczki. Tym razem urwałem rano 5 minut zacząwszy o 5:05, więc postanowiłem sobie zmodyfikować trasę i rozciągnąć ją do 13 km.
Niestety tym razem prognoza sprawdziła się tylko połowicznie: co prawda było -1 na termometrze, ale wiatr zawiódł na całej linii i o 5 rano dopiero nieśmiało zaczął powiewać... wyrok: maska.

Poszło lepiej niż wczoraj - od razu errata, wczoraj średnia wyniosła 5:14 a nie 4:14 xD
enron - 394816,45 - 13,32 = 394803,13

Jak zwykle po bułeczki. Tym razem urwałem rano...

źródło: comment_UQ1ieXPumCygyTT2bYH6RJxQHrMygLg1.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395194,44 - 12,01 = 395182,43

pyk

Statystyki:

Dystans:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

5540700 - 1500 = 5539200

Dzisiaj miałem Dzień Wielkiej Niechcicy - zaczęło się przy porannym bieganiu, a finał był przy pływaniu. Nie dość, że się spóźniliśmy bo syn strzelił focha jak stąd do Marsa, to na dzień dobry zastałem tor na którym już pływało 8 osób. Nic to, wzdechłem, poczekałem na chwilę luzu i ruszyłem żabką. Po nawrotce nawet zrobiło się luźno, więc pomknąłem kraulem - a tam znowu luźno... i wyszło, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395398,10 - 14,00 = 395384,10

Jak zwykle nie może być prosto - ale zbiegiem zdarzeń okazało się, że mam godzinę z hakiem wolnego i jest jasno. No to hajda w las - a tu okazało się, że mimo tego że u mnie już dawno śnieg stopniał - jest go całkiem sporo. Na zdjęciu w sumie kawałek, gdize jeszcze jeżdżą auta, potem było gorzej/lepiej - bo nie było kolein, a jedynie przymarznięty śnieg.

No ale
mucher - 395398,10 - 14,00 = 395384,10

Jak zwykle nie może być prosto - ale zbiegi...

źródło: comment_QapDEenn3IU2IIRzuLzBPF0jXkLAbzVC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395410,30 - 12,20 = 395398,10

Powtórka wczorajszego wypadu po bułki. Niestety, tym razem już nie było tak szybko…

Chyba zmęczenie mnie jakieś dopadło, bo ledwo dałem radę wywlec się przed dom o 5:10 i z nieukrywaną niechęcią wyruszyć w trasę. Cóż - niechcica niechcicą, a dzieci rano zapytają "a gdzie bułeczki?" ¯\_(ツ)_/¯

Temperatura
enron - 395410,30 - 12,20 = 395398,10

Powtórka wczorajszego wypadu po bułki. Niestet...

źródło: comment_2uP1wBQSTegLZ2RlrpoZbsI0WGU6iToL.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395596,40 - 9,01 = 395587,39

Dzisiaj dla odmiany bardzo przyjemny trening :3

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395608,74 - 12,34 = 395596,40

Szybki wypad po bułki. Lekko spóźniony, bo chciałem wybiec o 5 ale zaspałem i przed domem znalazłem się 10 minut później - a że miałem jasno wyznaczony cel czasowe to zamiast 14 km poleciałem na 12.
Bardzo lubię, gdy prognozy spełniają się tak perfekcyjnie – zwłaszcza, gdy są po mojej myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Temperatura spadła, zgodnie z przewidywaniami, do -1°C, nad ranem deszcz ustąpił
enron - 395608,74 - 12,34 = 395596,40

Szybki wypad po bułki. Lekko spóźniony, bo chc...

źródło: comment_bArhHbBUoAmv35WDYvAyNAha1xIPxpcc.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395797,39 - 11,25 = 395786,14

Niesamowite jak człowiek szybko wypada z formy XD jutro wracam do pracy nad tempem

Statystyki:

Dystans:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395984,05 - 8,04 = 395976,01

Dzisiaj krótko i zaskakująco szybko .
Koty mnie obudziły przed 6 rano i cała trójca zażyczyła sobie wyłącznie wyjścia na pole... ależ proszę bardzo! Zerknąłem tylko na odczyty airly - smog 180%, ciemno... i jakoś tak stwierdziłem że zamiast dyszeć w masce wolę się przytulić do żony ( ͡° ͜ʖ ͡°) Obudziłem
się dopiero o 8:00!
enron - 395984,05 - 8,04 = 395976,01

Dzisiaj krótko i zaskakująco szybko .
Koty mnie...

źródło: comment_L00039vhyQdUa9g1LjfqfUQxNTh2ICfn.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@oldgamesfan: jak widzisz wszystko jest możliwe ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale jutro znowu lecę przed 5 rano. I to choćby żabami prało... bo się bułki skończyły xD
  • Odpowiedz
396004,05 - 20,00 = 395984,05

Dziś już rano nie tak ciepło... Ale forma idzie, średnie tetno poniżej 140, tempo 5:10, choć ostatnie kilometry biegniete na 5. No a to dopiero początek lutego, pierwszy start dopiero pod koniec kwietnia. No i w sumie najdłuższy bieg od lipca 2017,pierwsze dwie dychy od kontuzji. Kumpel wprawdzie coś przebakiwal, żeby odkręcić do Polmaratonu, ale jeszcze będzie czas.

#bieganie #biegajzwykopem

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396182,06 - 8,00 = 396174,06

Odstawiłem córkę na zajęcia na 45 minut, więc zgodnie z zasadą - jak jest krótko, to ma boleć. 10x400m tempem 4/km, minuta przerwy - i nawet weszło.

No i najlepsze w tym wszystkim, że biegane na krótko - ok, tshirt z długim rękawem, ale podwinąłem je właściwie po rozgrzewce. 2 lutego, 13 stopni, całkiem nieźle.

#
mucher - 396182,06 - 8,00 = 396174,06

Odstawiłem córkę na zajęcia na 45 minut, więc ...

źródło: comment_9WdJ2Hs7YuPwLB2tokAcmRB1Kr1MOaQZ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na narty – ale parę rzeczy nie wypaliło i skutek taki, że zostaliśmy w domu… A skoro tak – to przecież trzeba to jakoś zrekompensować, prawda?

Pospałem za wszystkie czasy i obudziłem się dopiero o 7 - potem trochę ogarniania siebie, kotów i o 7:45 wyruszyłem. Warunki wręcz wymarzone, bo o ile wczoraj było -5°C, to dzisiaj było równe
enron - 396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na ...

źródło: comment_vNn1nqFOMm6RGWuveT1qRPsQS2N4KaoQ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396379,65 - 11,28 = 396368,37

Tym razem zależało mi na jak najwcześniejszym starcie – najlepiej jakby się udało zauważalnie przed 5 rano… I choć obudziłem się o 4:30, to nic to nie dało – bez specjalnego zwlekania i tak wyruszyłem dopiero o 5:05 ( _)
Tuż przed wyjściem, już w garażu, przypomniałem sobie że wypadałoby sprawdzić jakie są warunki pogodowe i smogowe - a tu niespodzianka: po pierwsze aż -5°
enron - 396379,65 - 11,28 = 396368,37

Tym razem zależało mi na jak najwcześniejszym ...

źródło: comment_abLJXnxXUKuuyumQVeCiRjhkPgI3ssnQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ja ostatnio daję szansę pomiarowi z nadgarstka w F5. Ogólnie już był w serwisie i wymienili na nowy bo bateria była walnięta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@enron: Po pierwsze przy wyłączonych powiadomieniach z telefonu i ręcznej synchronizacji trzymał ledwo 5dni. Takim dobrym testem było pozostawienie go wyłączonym na noc. W moim przypadku przez noc zeszło 8% baterii. Ogólnie jest grupa Fenixa na fb i z tego co widzę sporo ludzi ma ten sam problem (jakaś wadliwa seria). Ogólnie w serwisie garmina bez problemu wymieniają w takich przypadkach.
  • Odpowiedz
396386,97 - 7,32 = 396379,65

Dawno mnie tu nie było XD Po dwóch tygodniach intensywnego chorowania dzisiaj w końcu delikatny trening. Tempa praktycznie nie było, radości z biegania też nie za wiele, ale pierwszy bieg jako inżynier zaliczony :3

Statystyki:

Dystans:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396410,97 - 15,00 = 396395,97

Spokojny piętnastak wokół Błoń, bo u mnie chodniki śliskie że ja pier***. Zaczałem z maską, bo syf w powietrzu - ale też chciałem porównać ile obciąża i zdejmowałem tak po 2 razy na 2-3 km. No i zdecydowanie - puls w masce wyższy o jakieś 3-4 uderzenia przy założonej masce (o widać np. od 8-11 km biegłem w masce, przed i po miałem zdjętą). Ale cieszy tempo, bo
mucher - 396410,97 - 15,00 = 396395,97

Spokojny piętnastak wokół Błoń, bo u mnie c...

źródło: comment_CXs73RZDoN3ke6f8dmqOvo4TCgtNVBJO.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam microspikes, są super ale do nich musi być więcej lodu/śniegu. Hmm, może te nano- to i jest jakaś opcja - bo mowa o sytuacji, kiedy u mnie jest cieniutka wartstwa lodu na asfalcie/bruku.


@mucher: jak masz już jedne, to może szkoda kasy na drugie, pytanie jak często jest taka sytuacja. Ja do biegania używam nano, takie podobne do micro też mam z innej firmy ale raczej do chodzenia tylko
  • Odpowiedz
@nikifor: Micro dają radę nawet w Tatrach do pewnej wysokości (no ale generalnie wychodząc powyżej schronisk i tak raki obowiązkowo).

Miałem Yaktrax i one były lepsze na takie "lajtowe" warunki - ale niestety rozleciały się bardzo szybko. Zresztą te podróby Kahtooli z allegro też są badziewne - reszta rodziny ma takie, łańcuchy 2 razy cieńsze i się potrafią zerwać.
  • Odpowiedz