320 136,60 - 10,14 - 10,10 - 9,19 = 320 107,17

Zaspane, zaspane i zasmogowane, a na koniec wymęczone na bieżni. Za to z nowymi statystykami ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dwa dni z rzędu zaspałem i obudziłem się o 5 rano… Zupełnie dla mnie niezrozumiałe, zwłaszcza że szedłem spać ok. 23:30. Zdecydowanie nie zamierzałem odpuścić biegania, więc tak wczoraj jak i dziś sprężyłem się i poleciałem na skróconą wersję trasy
enron - 320 136,60 - 10,14 - 10,10 - 9,19 = 320 107,17 

Zaspane, zaspane i zasmogowa...

źródło: comment_HEaQvg3N0RWWEzkdeNU8OK5dhPGVklLF.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320160,97 - 5,20 - 12,05 - 7,12 = 320136,60

Uff, słabo mi ostatnio wychodzi znajdowanie czasu na treningi, do tego smog okrutny, a tymczasem zapisałam się na Marzannę :x

Statystyki:

Dystans:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320273,91 - 11,22 = 320262,69

Dzisiaj 8x200/200, przed tym 7 km rozgrzewki i kilometr schłodzenia po. Tętno już powoli wraca do normy, bo udało się biegać po 6:05 przy 150 uderzeniach. Do końca tygodnia myśle, ze wrócę poniżej 6:00. Miłego poniedziałku!

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320480,37 - 10,28 = 320470,09

Ale dzisiaj zajebista pogoda była! Martwi mnie tylko, ze znowu lekko czuję staw skokowy, dzisiaj porządnie go rozgrzałem i rozciagnalem po treningu i oby przeszło, muszę pamiętać żeby więcej nad nim pracować

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320 715,24 - 21,22 - 21,33 = 320 672,69

Oj, fajnie było ( ͡º ͜ʖ͡º) Weekendowy dublecik.

Wczoraj wstałem dość wcześnie, ale nieco zamarudziłem w łóżku i tak jakoś wyszło, że przed dom wyszedłem dopiero o 6:30. Było ciepło, +3°C - więc założyłem krótką koszulkę i spodenki, ale do tego jednak czapkę i rękawiczki. Smog niby ciut ponad 100%, ale wiał mocny
enron - 320 715,24 - 21,22 - 21,33 = 320 672,69

Oj, fajnie było ( ͡º ͜ʖ͡º) Weekendow...

źródło: comment_Xz98MYBXstviedKeNvmaNO3dqmj6ClIX.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

320941,25 - 11,00 - 12,00 = 320918,25

Stabilność pogody u nas jest zadziwiająca. Co dzień to inaczej, we czwartek goniłem po lesie i bez czołówki było lepiej, niż z nią. Ale przynajmniej bez dzików. W planie były skitury w weekend, ale śnieg w górach też nieprzewidywalny, rozmarza/zamarza no i w efekcie lodowisko :/

A dziś mocniejsze bieganie, 2 serie po 5x200 metrów tempem 3:20-3:30. Niby tylko 11 km, ale dość mocno zrobione. W nagrodę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

321064,83 - 13,40 - 13,50 - 16 - 4,95 - 1,46 - 4,94 - 15,01 = 320995,57

Wpis zbiorczy z tygodnia. Powrót na niziny i powrót do akcentów po przerwie. W czwartek wpadło 8x1 km i dzisiaj szybka piątka. Tempo jeszcze nie to, ale będzie coraz lepiej.

Miłego weekendu!

#sztafeta #bieganie #ruszkrakow
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

321146,44 - 13,87 = 321132,57

Na szybko dopiszę, bo zapomnę.

Pobudka w normie, ale tym razem sprawnie się zebrałem i udało mi się wystartować równo o 5 rano. Pogoda spoko - już nie padało, a temperatura podniosła się do +1°C. Smog nie odpuszczał, więc założyłem krótkie portki i koszulkę, maskę, czapkę i rękawiczki ( ͡º ͜ʖ͡º)
Poleciałem standardową 11km trasą, dociągając trochę
enron - 321146,44 - 13,87 = 321132,57

Na szybko dopiszę, bo zapomnę.

Pobudka w norm...

źródło: comment_6kuPgrj9ugVVhIAxHF8szxYpRggYgHJO.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 278 060 - 3500 = 3 274 560

Ufff... moje najdłuższe pływanie w życiu ()
Praktycznie bez przerw - po dwóch kilometrach zatrzymałem się na 30 sekund żeby wylać wodę z okularków i potem jeszcze 2 razy żeby je poprawić, bo znowu woda się nalewała...
Zeszło równe półtorej godziny -
enron - 3 278 060 - 3500 = 3 274 560

Ufff... moje najdłuższe pływanie w życiu ᕙ(⇀‸↼‶...

źródło: comment_Yy7OlOZm8m5T6PsugWGTd6Cv18xrXgJi.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@crazy_mole: Fenix 5. Trochę głupi przy liczeniu basenów, z reguły zaliczy kilka dodatkowych - ale i tak zawsze sam liczę dystans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
321176,38 - 9,52 = 321166,86

Powoli wplatam jakieś akcenty, żeby się trochę rozruszać, na początek wleciało dziesięć 100m rytmów, miłego weekendu, Miraski!

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

321194,43 - 6,00 - 0,72 - 3,03 - 0,10 - 0,10 - 0,10 = 321184,38

Krótkie BNP z avg 4:30min/km, schłodzenie i pierwsze w tym sezonie rytmy na pobudzenie 10x 120/180
Napindala mnie coś srogo w prawej nodze, ale mocno wierzę, że to tylko standardowe styczniowe pobolewania.

Btw; kiedyś mierzyłem ten odcinek i byłem przekonany, że jest tam 200m xD
nohtyp_ - 321194,43 - 6,00 - 0,72 - 3,03 - 0,10 - 0,10 - 0,10 = 321184,38

Krótkie BN...

źródło: comment_y8rQAuvu3GRObTY5YIdjdHIrbh7GP13D.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 297 810 - 1500 - 1500 - 1700 - 1600 - 1500 - 2000 - 1500 - 1250 - 1700 - 1500 = 3 282 060

Oj, zapuściłem się z dopisywaniem pływania... "zaraz dopiszę" -> "jutro dopiszę" -> "w weekend dopiszę" -> "w święta dopiszę"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pływam jak pływałem, żabka w jedną kraul w drugą. Ostatnio znacząco luźniej na basenie, wśród tych wszystkich pływań może ze dwa razy miałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: polecam, ja zawsze latam po 100 basenów bez przerwy i pół roku mi zajęło przejście na 100% kraula. Dużo dało oglądanie youtube gdzie goście tłumaczą jak ma ręka pracować, jak oddech brać itp.
  • Odpowiedz
321284,66 - 10,25 = 321274,41

No dobra, kolejne kilka oczek w dół tętno poleciało, jest nadzieja ze jeszcze na Marzannę pobiegnę połówkę :D

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

321322,45 - 11,55 = 321310,90

W weekend coś mi siadła noga, ranne bieganie było OK, a potem nagle na spacerze z psem stopa zaczęła boleć jak fiks. Trzy dni siedzenia na tyłku, bo prawie nie dało się chodzić, dopiero fizjo rozmasował, a lekarz potwierdził, że to jakiś obrzęk ścięgna strzałkowego no i puściło nawet.

No ale trening musi zostać odbyyty, wczoraj 12/10/8 minut na progu, tempo poniżej 4:15 czyli dobrze. Do tego towarzystwo dzików,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panmimoskok: "jeździć obserwować" ( ͡º ͜ʖ͡º) Generalnie kiedyś dwa tygodnie biegałem/jeździłem

Co do obrzęku - naruszone ścięgno, myślę że kombinacja przechłodzenia (łażenie na bosaka za psem po tarasie na mrozie) + potem bieganie na sztywnej nodze - dziś odpuszczę bieganie i zrobie zamiast tego rower do weekendu.
  • Odpowiedz
321 402,01 - 13,28 - 8,21 - 10,35 -13,13 - 6,24 - 3,02 = 321 347,78

No i powrót do Krakowa. Zbiorczo za trzy dni, bom niepozbierany leń.

W poniedziałek z okazji Trzech Króli spokojna trzynastka na rozbudzenie. Mogłem wstać wcześniej, pobiec dalej, wrócić później… ale mi się nie chciało. Średnia 5:25 min/km. Ustrzelone płonące niebo podczas wschodu Słońca (pic rel) (
enron - 321 402,01 - 13,28 - 8,21 - 10,35 -13,13 - 6,24 - 3,02 = 321 347,78

No i pow...

źródło: comment_MHbCdklpXAKKVGRB6xn3i2b5YEQPs4ov.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

322 175,88 - 21,11 = 322 154,77

Zima! Prawdziwa zima! W końcu! ()

Dzisiaj Naprawa. Spodziewałem się, że prognozy się sprawdzą i spadnie trochę śniegu – ale gdy kładłem się spać, to ledwo coś tam pruszyło… Rano mym oczom ukazał się piękny widok – bielusieńka
enron - 322 175,88 - 21,11 = 322 154,77

Zima! Prawdziwa zima! W końcu! (。◕‿‿◕。)

Dzi...

źródło: comment_K7uQiJkZGfpP5qOscWv1oXuZbOgCEtR9.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach