316546,28 - 14,00 - 15,00 = 316517,28

Przez zupełnie inne plany na ferie nie miałem startować w Zimowym Janosiku, ale pochrzaniło się i zostałem jako support - a tak właściwie zabrałem się z kumplem. On na trasę, a ja rundka na Trzy Korony. Solidna, bo ponad tysiąc przewyższenia na 15 km, do tego miejscami koszmarne lodowisko - cały Wąwóz Pieniński w lodzie, bez raczków byłoby cholernie ciężko.

Za to na Trzech Koronach nie
mucher - 316546,28 - 14,00 - 15,00 = 316517,28

Przez zupełnie inne plany na ferie ni...

źródło: comment_b0cqidPBWNoUnU98DLn257GWp0jvbpWE.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

316747,61 - 12,22 - 15,01 = 316720,38

wczorajsze rytmy 15x(200/200) - dość ciężko się biegło, ale w sumie wszystkie równiutko w tempie 4:00/km, więc spoko

i dzisiejsze wybieganie - wybrałem się na wycieczkę na kopce i wreszcie pobiegać po lasku wolskim. wyszło 300m w górę, więc jak dla mnie super wynik. trochę asfaltu, szutru, trochę błota - generalnie bardzo fajnie, będę robił tę trasę co jakiś czas. nogi strasznie ciężkie po wczoraj - już
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@timeless: wodą ciepłą lej od ŚRODKA to syf wyjdzie z siatki na zewnątrz.
A pralkę znoszą spoko, 30C na 30min bez obaw. Tylko włóż z nimi coś do bębna, jakieś szmaty czy stary ręcznik. No i bez proszkow, tylko mydło czy coś
  • Odpowiedz
317102,13 - 12,20 = 317089,93

Dzisiaj w sumie cały bieg w deszczu, miał być BS, ale w drugiej połowie trochę przyspieszyłem i na końcu zrobiłem kilka krótkich przebiezek

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

317250,68 - 11,11 - 13,00 = 317226,57

Jeśli to środa to robimy mały wpierdziel. Wczoraj luźne bieganie, niby wpadło ponad 200m w górę, ale na luzie poza ślizgawką.

A dziś jak co tydzień mocniej - 10x200m, wszystkie powtórzenia weszły po 3:15-3:20, rodzi się moc.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

317320,01 - 12,01 = 317308,00

3x(1,6 km P/1 min) + 4x(200/200)

No wreszcie coś żwawiej, póki co za lekko nie jest, ale za tydzień powinno już być lepiej. Spoko pogoda dzisiaj, szkoda tylko ze powietrze lipa

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

317 470,69 - 14,36 - 13,07 = 317 443,26

Skromna niedziela i leniwy poniedziałek (ʘʘ)

Wczoraj znowu sobie pospałem po królewsku i obudziłem się po 6 rano. Koty już siedziały w nogach i wyczekująco mnie obserwowały, więc nie miałem wyjścia i się zebrałem żeby je nakarmić i poszedłem po ubrania. Było -5°C, lekki - ale jednak - smog) i poszedłem po ciuchy. Coś lekko kicham, więc nie świrowałem
enron - 317 470,69 - 14,36 - 13,07 = 317 443,26

Skromna niedziela i leniwy poniedzia...

źródło: comment_fmpDVm5hOkY9NKNxD17IgYKw6kwgCmeB.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@enron: 20 silnia. 1x2x3x4 itd itd ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ferie, nie? Pusto na ulicach, nie? FERIE SRERIE KURNA! Tylu aut to dawno nie widziałem na swojej trasie, na bocznej dróżce gdzie na 2 km spotykam czasem pojedyncze auto - dziś było ponad 20! Jakaś masakra...
  • Odpowiedz
317973,61 - 20,60 = 317953,01

No, zaczyna to jakoś wyglądać - udało się wreszci z kumplem pobiegać i to całkiem przyzwoicie - powiedzmy półmaraton tempem 5/km i poniżej 140 to dobry prognostyk, te same odcinki rok temu biegane równo rok temu - ale znacznie wolniej i na wyższych tętnach.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
mucher - 317973,61 - 20,60 = 317953,01

No, zaczyna to jakoś wyglądać - udało się wre...

źródło: comment_LfbWofQBj59UTBJFqqqsMclGC27xS7Ze.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

317986,91 - 13,30 = 317973,61

Bieg, którego miało nie być, bo miałem być w drodze na narty - ale jak rano dzieciak wstaje i ma 39 stopni i grypę, to to nie ma żartów. Ja pierdzielę, gdyby rozłożył mi się dzień później w Austrii, to byłoby niewesoło.

A zamiast tego dziś seteczki i podbiegi, widać postępy w prędkości, bo wszystkie weszły poniżej 3/km, a te najszybsze po 2:45-2:50, a do tego wygląda na to,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

218 081,28 - 12,12 = 218 069,16

Bardzo oszczędna sobota.

Widzę, że jednak powoli wdrażam swój program ograniczania kilometrażu. Co prawda wygląda na to, że w styczniu nieco przekroczę 400 km, ale wyraźnie widzę, że oszczędzam sobie na wybieganiach weekendowych. Jednak spanie po 6-6,5 godziny jest fajne i miło tak się wyspać w weekend (ʘ
enron - 218 081,28 - 12,12 = 218 069,16

Bardzo oszczędna sobota.

Widzę, że jednak p...

źródło: comment_MY26SBCx9aO1zRxLNLIvVSMz6NjJwXdZ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

218 133,73 - 12,11 - 5,35 - 12,23 - 8 - 6,57 = 218 089,47

Czasu brak, snu za dużo... za to tempo na plus... i prawie bez maski. Krótko i zbiorczo.

Wydawało się, że we wtorek odczarowałem słaby tydzień. Wstałem o dobrym czasie, smogu było mało i wiał mocny wiatr, 0°C poleciałem na 12 km i wyrobiłem grzeczne 5:27
enron - 218 133,73 - 12,11 - 5,35 - 12,23 - 8 - 6,57 = 218 089,47

Czasu brak, snu za...

źródło: comment_xLcPmDSSbcl7GQJLxsnguYsYcA9QkYkr.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

218153,04 - 11,31 = 218141,73

3x(200/200 + 200/400 + 400/200)

znowu wiało, ale trening wykonany. jeszcze w tym tygodniu miało być luźne wybieganie, ale kompletnie nie wiem jak je wcisnę w najbliższe dwa dni

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

318260,35 - 15,00 = 318245,35

Jak to mówi trener Piechniczek: "Żaba zje ślimaka tylko jeśli pomyśli, że to mucha". Jakoś tak naskładane zmęczenie z tego tygodnia, totalnie nie chciało mi się zjadać ślimaka, czyli wyjść na trening. Ale jakoś tak odetkałem się po kilku kilometrach i całkiem spokojnie poszło - choć -5 stopni pod koniec już było czuć, dolna granica temperatury na gacie 3/4 przynajmniej dla mnie. Co ciekawe, po bieganiu byłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

318357,17 - 14,00 - 15,00 = 318328,17

No, mocna próbka woli przez ostatnie dwa dni. Brak czasu, niewyspanie, ale trening musi zostać odbyty.

Do tego wczoraj wiatr, a dziś śnieg - w rozbieganiu to nie przeszkadza, ale dziś miało być szybciej. 6x1 km poniżej 4 minut, weszło ale z pewnym trudem, choć nie był to taki w------l jak podbiegi tydzień temu

A
mucher - 318357,17 - 14,00 - 15,00 = 318328,17

No, mocna próbka woli przez ostatnie ...

źródło: comment_6u0eBC8Gy1tJKSVq1kvJqo8oMVgiMebK.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

318415,74 - 11,63 = 318404,11

Pierwszy raz można powiedzieć, ze aura zimowa. Strasznie wiało, padał śnieg wiec było ślisko, ale w planie było na dzisiaj 15x(200/200) i pomimo średnich warunków udało się wszystkie rytmy zrobić poniżej 51 s

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach