Dzisiaj nawet się jakoś pozbierałem i już o 4:49 wyruszyłem na podbój dzielni. Pogoda idealna: 12°C, sucho, słońce skryte za warstwą chmur… Zapowiadał się bardzo przyjemny bieg... i tak właśnie było.
Z początku tempo było fatalne – 5:40-5:50 min/km, na szczęście po chwili już się zacząłem rozkręcać i tempo zaczęło się zbliżać do przyzwoitych okolic 5:00.
Oczywiście nie nadrobiłem wszystkiego, średnie tempo wyszło 5:10 min/km -



Dzisiaj udało się wystartować o 4:45 ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Pogoda bardzo fajna: 8°C, trochę mokro po deszczu, trochę Słońca, trochę deszczu, trochę więcej deszczu... no fajnie w każdym razie xD
Czułem nieprzemożoną chęć wypróbowania jakiejś innej trasy niż zwykle, więc tak sobie przed snem wyznaczyłem trasę mniej więcej wokół Nowej Huty. Wyszło bardzo fajnie - trasa przyjemna, płaska jak stół
źródło: comment_1653717687lLymrgQDdclfdCMeRjbr8W.jpg
Pobierzźródło: comment_1653717762nKIozXx79aCDiKgRHW97c1.jpg
Pobierz