via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
266 854,49 - 10,00 - 6,00 - 9,50 - 6,00 - 14,00 = 266 808,99

Kolejny tydzień za nami, kurła luty na karku.
W tym tyg wjechała siła biegowa (skipy i takie tam), dwa dni ćwiczeń wymieszane z BSami i dziś coś żwawszego po pagórkach.

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
297 521,31 - 13,00 - 13,00 - 11,00 - 12,00 - 8,00 = 297 464,31

Rege tydzień, więc biegania było mniej, ale wpadł obóz skiturowy. Kurła, jest styczeń, a już mam 7500 w górę zrobione, dobrze jest. Pilsko spod wyciągu w 1:05, czyli tempo przyzwoite. A w schronisku nie ma covida - tłum ludzi w środku, wszystko normalnie hula, maseczki e tam.

Do tego dwa czy trzy dni rozbiegań, przez te ślizgawki było
mucher - 297 521,31 - 13,00 - 13,00 - 11,00 - 12,00 - 8,00 = 297 464,31

Rege tydzień...

źródło: comment_16115175436xwFopa4usD8aCOTK8W448.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
297 596,43 - 10,00 - 6,00 - 12,20 - 6,00 - 18,20 = 297 544,03

Z całego tygodnia, który z racji odwilży do najprzyjemniejszych nie należał. Wczoraj wybieganie w Lasku Wolskim hardcorowo - śnieg, lód, strumyki, bagna do koloru do wyboru. Do tego GPK wróciło, więc było całkiem tłumnie :)

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 28
268 433,55 - 12,00 - 13,00 - 11,60 - 10,30 - 10,63 = 268 376,02

W tym tygodniu góry przyszły do mnie - a raczej śnieg; udało mi się w piątek jeszcze zrobić tempo - ale ślisko + trailowe buty i to co biegłem tydzień wcześniej po 4:15 teraz przy podobnym wysiłku było 4:30. Dziś odpuściłem przez to BNP i zamiast tego poskiturowałem po okolicy; miejscami kopny śnieg i zaspy ale udało
mucher - 268 433,55 - 12,00 - 13,00 - 11,60 - 10,30 - 10,63 = 268 376,02

W tym tygod...

źródło: comment_1610903752O3QTYghzXhu0BOkUMCZHUm.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
268 804,10 - 10,50 - 13,00 = 268 780,60

Poniedziałek BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m i w środę podobnie, ale 10km.
Środowy trening już w pełnym bieżniku, UJ standardowo zasypany - trochę innej pracy wiosłami w śniegu :D

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: jeśli się zdarzy tona początku albo na końcu albo blisko końca biegu. Zima, sucho, brak potu, wilgoci. To może być przyczyną wynika z artykułu. Kupię ten żel do EKG i będę testował. Dzięki za odp. ;)
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
269 181,48 - 11,50 - 16,00 = 269 153,98

Piątkowa runda BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m oraz wczorajsze wybieganie 14km po górkach +/- 500m przewyższenia avg HR 155.
Do tego 50min ćwiczeń wpadło w czwartek, a dziś szybka akcja w Tatrach ukierunkowana na narodowy szczyt z Kuźnic i z powrotem.
Pozdr!

#
nohtyp_ - 269 181,48 - 11,50 - 16,00 = 269 153,98

Piątkowa runda BS 8km + dogrzanie ...

źródło: comment_1610298568TrEVEIrSGH90vUqKD7gRit.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
269 534,32 - 14,13 - 14,76 - 13,00 - 11,13 = 269 481,30

Tydzień miał być bardziej skiturowy, udało się wyskoczyć raz na Stonkowisko czyli do Szczyrku, a dziś w planach była Kasina - ale pogoniła mnie obśługa stoku. Dobrze się złożyło, że miałem w aucie przygotowany też plecak i buty trailowe, a z Kasiny pod Mogielicę blisko - udało się zaliczyć Mogielicę i Łopień. A że dawno nie byłem, a Hala Stumorgowa
mucher - 269 534,32 - 14,13 - 14,76 - 13,00 - 11,13 = 269 481,30

Tydzień miał być ...

źródło: comment_1610219364bl0oBQbJc5FM2bfsdTEtVo.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
269 841,76 - 10,50 = 269 831,26

BS 8km + dogrzanie + 10x100m

Biegało się słabo, ale zaskoczył mnie komunikat na zegarku po zatrzymaniu aktywności, coś tam "wykryto LT {tutaj HR} {tutaj tempo} ". I potem pytało czy zaktualizować strefy na podstawie progu LT.
Widziałem kiedyś taką opcję w zegarku i osobne menu w aplikacji, ale myślałem, że to działa tylko z akcesoriami Garmina. Czy ten pomiar/test ma jakiś sens? Pewnie tylko z badaniami wydolnościowymi
nohtyp_ - 269 841,76 - 10,50 = 269 831,26

BS 8km + dogrzanie + 10x100m

Biegało się ...

źródło: comment_16099618761qgVFlsLsSS3tGpTtRrnfy.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: Po prostu spędziłeś odpowiedni czas na odpowiedniej intensywności (zazwyczaj górna połowa 4. strefy) stąd zegarek wyliczył LT. Dla większej dokładności powinien być to jednak bieg ciągły przez 20-30 minut. Jeśli nie robisz dokładnych testów LT i nie wyznaczasz progów w labie, to fajna sprawa, bo nawet jeśli jest to dalekie od rzeczywistości, można z tego wyczytać w jakim kierunku idzie kondycja. Wystarczy spojrzeć na tendencję z ostatnich kilku tygodni/miesięcy.
  • Odpowiedz
@nohtyp_:

czyli jeśli źle ustawi się strefy to będzie z czapy?


Strefy i tak źle będą ustawione jeśli nie zrobisz sobie testu wysiłkowego w labie. Możesz wykryć HRmax robiąc mocne podbiegi do oporu, aż tętno osiągnie jakąś wartość maksymalną. Jeśli po kolejnych powtórzeniach nie będzie większe, możesz je uznać za swój maks. Wtedy od tej wartości wyliczyć procentowo strefy. Domyślnie HRmax jest obliczany na podstawie wieku, czyli bardzo niedokładnie. No chyba,
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 23
270 100,12 - 12,20 - 11,10 - 11,20 = 270 065,62

No i jedziemy z ZOZI, dziś na koniec tygodnia w zasadzie betonowe nogi - no to dobiłem je jeszcze, 3x10 minut tempa. Weszło poniżej 4:15, czyli lepiej, niż się spodziewałem - teraz tylko odbetonować i lecimy dalej

#sztafeta #bieganie #ruszkrakow #biegajzwykopem

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
mucher - 270 100,12 - 12,20 - 11,10 - 11,20 = 270 065,62

No i jedziemy z ZOZI, dziś ...

źródło: comment_1609708533AVXZS9ra3NtPgUEzSPZk8m.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

270 696,42 - 4,57 - 4,12 - 6,13 - 9,02 - 11,76 - 3,85 - 6,04 - 12,02 - 10,04 - 4,25 - 7,12 - 4,04 - 11,28 - 5,01 - 5,04 - 5,29 - 4,07 - 5,10 - 14,02 - 7,12 - 6,14 - 6,15 - 5,01 - 1,26 - 5,01 - 1,25 = 270 531,71

Kap, kap… kapią kilometry. Powolutku, nie na co dzień… ale kapią. Jakoś daję radę urwać cosik
enron - 270 696,42 - 4,57 - 4,12 - 6,13 - 9,02 - 11,76 - 3,85 - 6,04 - 12,02 - 10,04 ...

źródło: comment_1609454834iLMYMBxtgZFjfP2ZngbXbQ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
270 759,84 - 13,51 = 270 746,33

WB 80'

Jak posmarujesz tak pojedziesz. Zachęcony pomysłem @mozgogrdyczka drogą kupna nabyłem mazidło i w sumie nie wiem czy pomogło w odczycie z pasa HR, ale było warto na ten ostatni trening 2020. Nigdy w życiu nie wpadłbym na pomysł zakupu żelu do USG, ale po tym co się działo w tym roku, kto wie czy się nie przyda.
nohtyp_ - 270 759,84 - 13,51 = 270 746,33

WB 80'

Jak posmarujesz tak pojedziesz...

źródło: comment_1609436945771IHawUax90cm2PJGMG1n.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 22
270 839,80 - 11,60 - 12,00 = 270 816,20

No i tyle, koniec roku. Rzutem na taśmę weszło ciut ponad 2000 km (ale to nie tak jak parę lat temu, że do 2000 dokręcałem w Sylwestra). Bardziej celem było 100k przewyższenia z roweru, biegania, skiturów i wędrówek - no cóż, przez listopadowego covida brakło mi 4k. Ale i tak jest progres, biorąc pod uwagę że to pierwszy rok bez żadnego wyjazdu rowerowego od
mucher - 270 839,80 - 11,60 - 12,00 = 270 816,20

No i tyle, koniec roku. Rzutem na t...

źródło: comment_1609422141oR5pm9TVSEOcGpx3FWX55q.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
270 944,65 - 7,39 = 270 937,26

BS 50"

Czy można zaorać sobie nogi rytmami robionymi bezpośrednio z biegu (BS), bez dodatkowego rozciągania i bez 'dogrzania' po takiej wolnej jednostce?
Zeszły poniedziałek i środę odpuściłem trening (nawroty bólu gdzieś tam w środku obok piszczeli, standardowy problem co roku). W piątek machnąłem godzinnego BS'a i w niedzielę trochę górek - o dziwo bez jakiegoś szczególnie doskwierającego dyskomfortu.
nohtyp_ - 270 944,65 - 7,39 = 270 937,26

BS 50"

Czy można zaorać sobie nogi rytmami...

źródło: comment_1609261483sJj0N7qhPzlj0gPu3zWZlX.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: no ja przed rytmami to robie 5min takiej szybkiej rozgrzewki, wymachy ramion, przeplatanka, rozciąganie łydek, płaszczkowatego, dwójek i czwórek i ogień. Lepiej zapobiegać niż leczyć jak coś :D
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 23
271 150,30 - 16,97 = 271 133,33

Powrót na ścieżki pokonywane podczas tegorocznego B7D. Od samego patrzenia na stok w Szczawniku już łapały mnie skurcze :D
Taterki przepięknie było widać; trochę powiało na szczytach, śniegu mało (tak po kostki max), ale zmrożone fest i mega ciulowo się zbiegało po takiej zlodzonej, rozjeżdżonej ziemi.
Tym razem bez dziwnych odczytów z pasa HR, ale za to dosłownie myślałem, że mnie po**bie od ciągłego poprawiania go bo
nohtyp_ - 271 150,30 - 16,97 = 271 133,33

Powrót na ścieżki pokonywane podczas tegor...

źródło: comment_1609090311n9156T3M132U5dv8mSayb9.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: W górach generalnie dwie rzeczy - RPE i VAM :D to pierwsze czyli subiektynwe doczucie, to drugie - tempo podchodzenia w metrach/godzinę, podobnie jak w kolarstwie da się nauczyć jakie jest progowe/spokojne i można reagować wcześniej niż z tętnem. Na przykład ja wiem, że powyżej 1000-1000 m/h zbliżam się do progu; 800-900 to w miarę spokojne na dłuższe podejścia.

Generalnie polecam rozszerzenie Strava Sauce - pokazuje między innymi najwyższe
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
271 188,80 - 18,50 - 11,50 - 8,50 = 271 150,30

Święta nie święta, trening musi zostać odbyty. W tym tygodniu wincyj rowera, ale jakieś tempo siadło nawet, a dziś udało się wyrwać na Leskowiec - dziki tłum ludzi, jeszcze większy na wyciągu pod Potrójną, ale im dalej od szczytu - tym bardziej pusto.

Śniegu jak na fotce widać - nawet na Babiej w tle tyle co nic, co za zima (ale zbieg był
mucher - 271 188,80 - 18,50 - 11,50 - 8,50 = 271 150,30

Święta nie święta, trening m...

źródło: comment_1609082534s4zx005Iu4cJ6sKVbbNb81.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
271 880,05 - 16,00 - 8,50 - 8,00 - 11,15 - 9,75 = 271 826,65

Ech, cały tydzień na wariata, cały tydzień badziewnej pogody - ale delikatnie ruszamy ze spawaniem, we wtorek już wpadło 2x3 km tempa i jest nieźle, założone poniżej 4:20 bezproblemowo idzie trzymać. Dzisiejsze wybieganie też w okolicach 5/km, choć w sumie to szybciej byłoby, tylko podejście pod zamek na spokojnie, bo ślisko.

#sztafeta #bieganie
mucher - 271 880,05 - 16,00 - 8,50 - 8,00 - 11,15 - 9,75 = 271 826,65

Ech, cały tydz...

źródło: comment_1608462910Qifq2026CyDLMkEKK9APJf.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach