W końcu raz nie zaspałem i dałem radę wyruszyć przed 5. Symbolixznue, bo 4:59, ale jednak (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
W nocy lało, ale rano już się uspokoiło i została przyjemna, ledwo dostrzegalna mżawka. Było cieplutko, na chodnikach w sumie sucho - biegło się wyjątkowo przyjemnie, aż leniwie - tempo koniec końców równie wyluzowane, bo 5:17 min/km. Wszystko to w sam raz żeby się





Małe conieco na wieczór (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
źródło: comment_1651862472zByzlGv6aNvCk9EIvAmdjl.jpg
Pobierz