via Rowerowy Równik Skrypt
  • 29
273 172,47 - 15,50 - 10,50 - 10,11 - 10,20 = 273 126,16

Co to za grudzień, wczoraj bieganie na krótko, a dziś z rana Babia. Halny, więc na górze wieje jak zwykle, śniegu mało ale slizgawka na podejśćiu. Na dole w Zawoi dwa stopnie, na Krowiarkach 10.

No ale ciacho w schronisku na Markowych to dziś była potęga.

#
mucher - 273 172,47 - 15,50 - 10,50 - 10,11 - 10,20 = 273 126,16

Co to za grudzień, ...

źródło: comment_16072602880eekEX4JPdu8jFXYCTYWm9.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
273 267,76 - 11,78 = 273 255,98

WB 70 minut

Przed wyjściem przywaliłem garminowi hard reset. Po 2km myślałem, że jest lepiej po czym w ciągu 3 minut wywaliło tętno z 147 na 170, podczas gdy cały czas zwalniałem tempo.. Potem już w sumie było spoko, ale przy takiej niskiej intensywności to powinno działać zdecydowanie lepiej.

#
nohtyp_ - 273 267,76 - 11,78 = 273 255,98

WB 70 minut

Przed wyjściem przywaliłem ga...

źródło: comment_1607192107AgvM8M4K7FF5H1vEIcNX8u.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: dzieny!

@grool: @aukolb: https://forums.garmin.com/sports-fitness/running-multisport/f/forerunner-645-645-m/147827/optical-heart-rate-garbage-for-first-9-10-minutes-of-run widziałem identyczny wykres aktywności z FR645M znajomego. Więc jeśli to jest takie powtarzalne to nie widzę innej możliwości jak totalnie spie*** software, być może ostatnim releasem.
Coś na zasadzie warm-up wskazań z HR sensora i gdy osiągnie jakiś próg czasowy/odległościowy/ilość odczytów to wtedy aplikuje "korektę" i zgodnie z nią rejestruje dalsze wskazania
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 15
273 388,09 - 10,00 = 273 378,09

BS 40' + 10x100m rytmy

Nie ma opcji chyba bez pasu HR.. Dramat jakiś jest z tym zegarkiem od kilku miesięcy. Wykres wysokości jak wiosenna łąka, tętno skacze w ciągu sekundy o np. 15 uderzeń w dowolną stronę, tempo chwilowe też swiruje. No koszmar, zamiast się skupiać na treningu to się wku***

#
nohtyp_ - 273 388,09 - 10,00 = 273 378,09

BS 40' + 10x100m rytmy

Nie ma opcji chyba...

źródło: comment_1607100226rtnNX9Z0dhrMDLcJmB2azH.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
273 479,64 - 10,28 = 273 469,36

25min BC z rozgrzewką i schłodzeniem.
Tak strzelałem, że koło 4:30" będę się mieścił w zakresie i prawie prawie. Z ~10s na km wolniej będzie na chwilę obecną optymalnie.

Dawno już nie latałem na mrozie, a takie -5C to bankowo było. Śniegu nie ma, dziki grasują po Zakrzówku :D
nohtyp_ - 273 479,64 - 10,28 = 273 469,36

25min BC z rozgrzewką i schłodzeniem. 
Tak...

źródło: comment_1606936186vlyVUzj143rGAoN0FRmmxf.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
273 649,54 - 11,15 = 273 638,39

Siemanko po 3 tyg przerwie, poszło to w momencie.
Moja aktywność w tym czasie była raczej niska - oprócz jednej dłuższej wyprawy rowerowej w połowie listopada i cotygodniowej partyjki squasha to nic. Częściej pigwa :p Plan jest, chęci są, lecimy w 2021.

Dziś BS 40 min + rytmy 10x100m. Tętno szalało strasznie, ale no cudów się nie spodziewałem. Pierwsze dwa tygodnie to będzie tak na prawdę kalibracja żeby
nohtyp_ - 273 649,54 - 11,15 = 273 638,39

Siemanko po 3 tyg przerwie, poszło to w mo...

źródło: comment_1606765362FXmaWNDg3eDs7aIJPiTKX6.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

273 752,31 - 9,41 - 4,61 - 5,51 - 10,18 - 7,01 - 5,59 - 5,08 - 6,12 - 10,48 - 7,62 = 273 680,70

I tak jak przewidywałem - poranne bieganie stało się luksusem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Czasem brak sił po na wpół nieprzespanej nocy, czasem - jak się uda - to i tak mocno skrócone, bo jeszcze wpada jakieś
enron - 273 752,31 - 9,41 - 4,61 - 5,51 - 10,18 - 7,01 - 5,59 - 5,08 - 6,12 - 10,48 -...

źródło: comment_1606686379HAeHhZSanj77VAyhXMgOV3.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 29
273 855,23 - 17,99 - 5,50 - 9,30 - 8,50 - 10,10 = 273 803,84

No i z takiego byle biegania wyszło prawie 50 km w tym tygodniu i ponad tysiunc w pionie.

Dziś były plany na Babią, ale prognozy na śnieg i -10 nas zniechęciły - zamiast tego eksperymentalny wariant po okolicznych wsiach (a właściwie okolicznych jaskiniach). W sumie zaliczyliśmy chyba 7 jaskiń po drodze - praktycznie wszystkie najbardziej znane jurajskie dziury (aczkolwiek
mucher - 273 855,23 - 17,99 - 5,50 - 9,30 - 8,50 - 10,10 = 273 803,84

No i z takie...

źródło: comment_1606652107PC2BOAT8GkjHCnJGQUYDHa.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: Ale za to pewnie ludzi dużo :). Rewelacyjnie wyglądały dziś te schody na niebieskim, tylko ślisko af.

Ale ciekawe, bo na niebieskim szlaku od Bramy Krakowskiej aż do Łabajowej w Będkowskiej biegliśmy po czyichś śladach, na szczęście jak w Kubusiu Puchatku nie były to nasze.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 23
274 548,57 - 17,70 - 10,00 - 8,50 = 274 512,37

No, wracamy do żywych po covidku. Jeszcze w domu było kręcone, ale tak to 3 tygodnie roztrenowania no i czuć to.

No ale dziś wjechał Turbacz - wariant chyba najkrótszy, czyli pętelka z Obidowej. Na grani pizgało całkiem mocno, ale za to widoki pierwsza klasa (ale jak Tatry widać z obwodnicy Krakowa, to wiadomo jak będzie dalej). Szarlotka też w schronisku bardzo przyzwoita
mucher - 274 548,57 - 17,70 - 10,00 - 8,50 = 274 512,37

No, wracamy do żywych po cov...

źródło: comment_1606046168LynM06OZ32PFwMJUx5ERQH.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kzrr: W sumie to ja lajtowo przeszedłem; jak na razie to nie robiłem też cięższych treningów, więc ciężko powiedzieć. Tym bardziej, żę się nie przeziębiam, ostatni raz chory byłem 6-7 lat temu i po 2 tygodniach na antybiotyku wyszedłem na 25 km wybieganie ;)
  • Odpowiedz
275 423,01 - 15,44 - 16,30 - 11,26 - 6,01 - 14,22 - 8,56 - 7,51 - 12,61 - 14,35 - 14,34 - 8,28 - 7,17 - 12,05 - 11,56 - 12,14 - 9,65 - 13,33 - 13,13 - 5,45 - 12,08 - 5,26 - 7,20 - 22,12 - 10,76 - 10,34 - 9,08 - 6,26 - 5,17 - 5,11 = 275 116,27

No to będzie na bogato, bo niemal z miesiąca xD
Oj,
enron - 275 423,01 - 15,44 - 16,30 - 11,26 - 6,01 - 14,22 - 8,56 - 7,51 - 12,61 - 14,...

źródło: comment_16056442616DnuLzvKS7TSjjRGAdctnE.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Jak mi się pierwsze dziecko urodziło, to moja aktywność sportowa spadła do poziomu ledwo co akceptowalnego, przy drugim praktycznie zaniknęła. Mam nadzieję, że nie będę musiał sprawdzać jak jest z trzecim :)
  • Odpowiedz
@ikov: pomysł co się stało z moją, jak w drugiej ciąży urodziły się bliźniaki, z tego jedno wymagające nieustannej opieki 24/7... Z poziomu 10 treningów boksu tajskiego w tygodniu do +40kg w dwa lata xD
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
275 434,14 - 8,00 = 275 426,14

Nie ma to jak po trzech tygodniach wyjść w końcu z domu. Mimo tego, że ostatni tydzień wsiadałem już na trenażer i nawet szło kręcenie - ale biegowo no jednak czuć, że słabo.

No nic, miałem w zasadzie darmowe roztrenowanie, można się terz brać za robotę, tym bardziej, że w końcu za trzecim razem wylosowali mnie do ZUK - choć cholera wie, co to będzie w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
276 211,60 - 11,84 = 276 199,76

Jakoś mi się motywacja ulotniła, ale jednak wyszedłem. Taki bigos treningowy - 3km rozgrzania + 2km 4:15-4:10" + 300m luz + 1km 3:50" + 300m luz + 500m 3:45" + prawie 4km luźniej, ale żwawo i pełny ogień na ostatnich 200m.

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
nohtyp_ - 276 211,60 - 11,84 = 276 199,76

Jakoś mi się motywacja ulotniła, ale jedna...

źródło: comment_1604945448eOSvsrvBAexpmuEhMV7nHI.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
227 624,44 - 11,00 = 227 613,44

Tempo cross.

Btw; coś ostatnio GPS w Garminie wali w druta. Już nie pierwszy raz zwracam na to uwagę, że zdecydowanie utrzymuje tempo lub lecę szybciej, a na zegarku jakieś chore cyferki. Próbowałem on/off, synchronizowanie tuż przed treningiem. Nie wiem o co kaman. Resetu do fabrycznych mi się nie chce bo wszystkie ustawienia pójdą w pi**u, a i tak nie wiem czy pomoże. Gdzieś kiedyś widziałem, że
nohtyp_ - 227 624,44 - 11,00 = 227 613,44

Tempo cross.

Btw; coś ostatnio GPS w Garm...

źródło: comment_1604684180YvWHKmsHvKvZSB4upF4drs.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
277 898,62 - 2,84 - 3,00 - 2,36 - 14,16 = 277 876,26

W sobotę sobie machnąłem taki testowy strzał na bieżni na 3000m - prawie równe 11min. W sumie słabizna. Ale okoliczności też słabe - będę jeszcze próbować z ciekawości.
Dziś luźne 14km na dobry początek tygodnia.

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
nohtyp_ - 277 898,62 - 2,84 - 3,00 - 2,36 - 14,16 = 277 876,26

W sobotę sobie machną...

źródło: comment_16044239768DWteNDS8nOxcGD5FHqzoS.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
274 916,20 - 12,00 - 11,00 - 11,00 = 274 882,20

Niby człowiek wiedzioł, ale się łudził. Jeszcze tydzień temu tempo i udało się zrobić parę PR-ów na segmentach, czyli jest siła. W wekeend rower i tak nawet szło, choć tak bolały mnie pośladki, że szło się wściec.

A przedwczoraj w lesie już ewidentny spadek siły - na mocny trening nie było szans, tylko rozbieganie. I co ciekawe, zacząłem czuć się lepiej - ale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: Pierwsze parę dni "kac" i ból oczu - wystarczyło dotknąć powieki i naprawdę bolało; co ciekawe otwieram gazeta.pl w sobotę - i czytam o takich samych. I strasznie napieprzały mnie mięśnie pośladków, wściec się szło. I kaszel.

A tak to utrata węchu - ale totalna; miałem słoik z prażonymi jabłkami w lodówce - wącham, nic. Daję synowi do powąchania - "Fuj, tato, zepsute". Sprawdzone na kawie, paście do zębów,
  • Odpowiedz
@tomekkp: Nie, robienie testów to jest generalnie dłuższy temat... nie mam wybranego lekarza opieki POZ i okazuje się że nie mogę zrobić testu, bo nikt mnie nie skieruje. A komercyjnie 500 zeta płacić to tak średnio.

Żona jakoś wykombinowała, czekamy na wynik.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Mirki z Krakowa.
Dzisiaj przejeżdżałem koło pętli autobusowej i tak pomyślałem sobie żeby pojechać autobusem w sobotę tak z 15 km poza Kraków i wrócić na piechotę.

Przerabiał ktoś gdzie są jakieś sensowne/bezpieczne trasy w okolicach Krakowa?
#bieganie #ruszkrakow
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sl_w_k_1: do Kryspinówa i przez Las Wolski? Trochę dalej i np 238 jedzie na Mlynke, stamtąd aż do Szczyglic możesz biec lasem.

Albo 248 w dolinki tylko tu problemem sam wjazd do Krakowa, choć powinno się dać to zrobić ścieżka wzdłuż Jasnogorskiej
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
275 223,44 - 22,14 = 275 201,30

Yiehh to nie był mój dzień.. Pierwsze 6-7km i już wiedziałem, że dziś nie będzie ścigania się. Tętno zdecydowanie podwyższone, nie chciało w ogóle spadać. Do tego zdecydowałem polecieć bez kijków, co tylko pogłębiło zmęczenie, a czasu mi na bank nie poprawiło.

Prawdopodobnie moje ostatnie zawody w 2020. Perły Małopolski w Szczawnicy, odwołane początkiem września, raczej się już nie odbędą. Szkoda, dopiero na przełomie września i
nohtyp_ - 275 223,44 - 22,14 = 275 201,30

Yiehh to nie był mój dzień.. Pierwsze 6-7k...

źródło: comment_1603645162nQaw0we8QTt7P2JGKqMxUf.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@nofink: nie zmieniam. Filtry się zmienia, gdy na tyle zapchają się pyłem że ciężko się w nich oddycha. Jako że smogu jest "ciut" mniej niż pyłu przy szlifowaniu gładzi, to taki moment w zasadzie nie nastąpi nigdy. Może ew. gdy filtr z węgla aktywnego przestanie wyłapywać zapachy ...

W maseczkach antysmogowych wymienia się filtry ze względów higienicznych - leżą na twarzy i w nie się pocisz, plujesz, wydychasz powietrze i
  • Odpowiedz
275 758,71 - 15,45 - 9,33 - 7,08 - 12,08 - 11,55 - 3,75 - 5,56 - 11,15 -13,39 - 8,57 = 275 660,80

Tak się znowu tydzień uzbierał. Niewiele się działo - parę nadmiarowych krótkich biegów z lokalną grupą biegową, parę fatalnie zaspanych poranków skutkujących jednocyfrowym wynikiem… ale jakoś tam udało się wybiegać mniej więcej planowane kilometry.
Widoki słabe - ot ciemno, ciemno, dla odmiany ciemno. I leje. Prawie wszystkie biegi w deszczu,
enron - 275 758,71 - 15,45 - 9,33 - 7,08 - 12,08 - 11,55 - 3,75 - 5,56 - 11,15 -13,39...

źródło: comment_16033783345kghoEiDZpazueR8U55DnS.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach