via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
259 540,34 - 20,50 - 8,60 - 12,00 - 13,20 = 259 486,04

No, kolejny przepracowany tydzień, weszło znowu ponad 2k w pionie, porządne kilometrówki pod 3:55, a dziś na deser runda na Rysiankę w porządnym puchu

A tuż przed parkingiem przeleciała mi drogę para jeleń + łania; dobrze że na tyle daleko, że wyhamowałem. Strasznie tego dużo, u mnie w okolicy sarna na każdym kroku.

#
mucher - 259 540,34 - 20,50 - 8,60 - 12,00 - 13,20 = 259 486,04

No, kolejny przeprac...

źródło: comment_1616355309y8iKWy1jhhjOMekiWXkcEo.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
260 023,27 - 61,00 - 65,00 = 259 897,27

Czas za-pin-da-la. Smutek bo zaś się zaczyna domykanie społeczeństwa i odwołali SUT w drugim tygodniu kwietnia, cóż pobiegniemy co innego.

Jak narazie idzie całkiem dobrze i systematycznie. Regularne nabijanie metrów up trochę jednak forsuje bo za mocnej bazy to ja nie mam, ale no trza biegać i obserwować.

Pozdr!
nohtyp_ - 260 023,27 - 61,00 - 65,00 = 259 897,27

Czas za-pin-da-la. Smutek bo zaś s...

źródło: comment_1616264639YuEccbwYzYhWzgzq9R8LnO.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 24
260 376,15 - 9,20 - 11,20 - 12,80 - 12,60 = 260 330,35

No i znów robota - w tym tygodniu trochę więcej roweru, ale bieganie weszło całiem sensowne; w środę pół godziny tempa gdzieś po 4:15, wczoraj w sumie na turach, ale 5x12' takim tempem 900 m/h robi robotę. Ciekawe jakie przełożenie to będzie mieć na jakieś bieganie po górach, pewnie wkrótce się przekonamy. Choć biegi w Szczawnicy w formule indywidualnej;
mucher - 260 376,15 - 9,20 - 11,20 - 12,80 - 12,60 = 260 330,35

No i znów robota - w...

źródło: comment_1615753382U7y8CUDWwSHOFEsqLV4IBY.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 28
261 449,79 - 10,00 - 24,10 - 15,60 - 12,00 = 261 388,09

No i kolejny tydzień z 3k przewyższenia, w piątek Kasprowy, a dziś Rysianka i Pilsko, warun nieziemski, biegałem odcinek Rysianka Mizowa parę razy, ale nigdy nie było tak ładnie jak dziś.

#sztafeta #bieganie #ruszkrakow #biegajzwykopem #gory

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
mucher - 261 449,79 - 10,00 - 24,10 - 15,60 - 12,00 = 261 388,09

No i kolejny tydzie...

źródło: comment_1615128827EBpFEXT5X3KVrjYtjDqzPm.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blazko: najlepsze że lecimy i gdzieś na Munczoliku Słowacy chowają flache do plecaka. Ja do nich "ej wy to wiecie jak się po górach chodzi", a gość do nas "a to chodźcie na jednego".

No to poszedłem, jeszcze za kumpla kierowcę co ma jutro urodziny lufę wypiłem.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 15
261 833,87 - 22,40 - 61,00 - 64,00 = 261 686,47

I znowu pora uregulować zaległości :D
Powoli wszystko idzie do przodu - od kiedy zacząłem biegać z pasem HR to vo2max poleciał na łeb. Z biegiem czasu i budowaną bazą poprawił się LT i rzeczony próg tlenowy, który co prawda sam w sobie jest dyskusyjny, ale progres napawa optymizmem.

Pozdr!
nohtyp_ - 261 833,87 - 22,40 - 61,00 - 64,00 = 261 686,47

I znowu pora uregulować za...

źródło: comment_1615052544kl1KZjkR3ZO21qq6C6CPfy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 20
262 351,68 - 16,00 - 10,50 - 12,60 - 12,50 = 262 300,08

No i niby mało biegane a 5 km jest. W weekend ostre narty z młodzieżą, której nie szło zgonic że stoku, amok jakiś (nie e dziwoe się, dziś był warun sezonu ), ale korzystając z tego, że szlak wokół Tatr mamy kawałek od hotelu dziś uderzyłem, rewelacja -z lewej Tatry, z prawej Babia, z tyłu Gorce. Do tego miejscami
mucher - 262 351,68 - 16,00 - 10,50 - 12,60 - 12,50 = 262 300,08

No i niby mało bieg...

źródło: comment_1614534793LlmP0WLDBWDdC5hE0jvjfa.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
263 804,75 - 9,00 - 13,60 - 14,00 - 16,50 = 263 751,65

Ten tydzień obfitował w moją ulubioną pogodę tj. "pi**lę, nie biegam.". Roztopy połączone ze ślizgawką, dziękuję. A mimo to udało się zrobić parę treningów, mocno przeklinając zarządce dróg za nieodśnieżone chodniki.

No ale na koniec weekendu mocna plomba skiturowa, dziś z rana Kasprowy, wczoraj jakieś tam łojenie w Kluszkowcach pod wyciągiem - ważne, że kilometry nabite i pogoda zarąbista. No i
mucher - 263 804,75 - 9,00 - 13,60 - 14,00 - 16,50 = 263 751,65

Ten tydzień obfitowa...

źródło: comment_1613910556nxA7uustIpu49qSHZ9Quch.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
264 336,83 - 49,00 - 55,50 - 27,00 = 264 205,33

Uzbierało się od początku lutego kilka kilometrów więcej, ale czasu jakoś licho żeby na bieżąco wrzucać.

Treningowo bez dużych zmian - pojawiły się jakieś podbiegi i nieco zwiększył kilometraż. Baza się robi, sześciopak rzeźbi, tempo rośnie a waga maleje :D Otwierać kurła sport, a nie galerie!

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
264 662,93 - 16,20 - 13,50 - 15,50 - 11,70 = 264 606,03

No i taki kolejny tydzień - warunki takie sobie, więc mocniejsze treningi odpuściłem na korzyść weekendu na turach czy konkretnego wpiedzielu na orbitreku żony. No i znowu wpadło prawie 3000 m przewyższeń w tydzień,

Biegowo bylo bez szału, a na nartach pełnia przygód - zgubiłem kask na wyciągu (ale znalazłem), uciekałem przed policją, która robiła jakieś wyrywkowe kontrole (a zjeżdżałem
mucher - 264 662,93 - 16,20 - 13,50 - 15,50 - 11,70 = 264 606,03

No i taki kolejny...

źródło: comment_1613332977QYEGFdv3MPI3HGt2AYO2VU.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ikov: No fajne są u mnie okolice, zapraszam. Najlepsze jak ludzie mają tego rodzaju skały w ogródkach (generalnie rodzi to czasem spięcia ze wspinaczami - bo udostępniają je do wpinaczki, ale ludzie czasem przeginają pałę. Tylko w sezonie potrafią być dzikie tłumy ludzi, w weekendy np. Będkowska to normalnie deptak się robi (ale ona ma dziesiątki bocznych dolinek, gdzie nie spotkasz często nikogo).

Ciekawe, czy grzybofil najechał też Dolinę Grzybowską
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
265 706,66 - 17,60 - 8,00 - 13,70 - 13,00 - 13,00 = 265 641,36

Kolejny tydzień pod znakiem roboty - clou programu to piątkowe kilometrówki; weszły poniżej 4 /km i to nawet te biegnące pod wiatr, dobry to był wpierdziel.

A dzisiejsze wybieganie lekka Syberia - zacinający śnieg, -7 i porywisty wiatr - no i okazuje się, że mimo wszystko ubrałem się za ciepło; pod kurtkę i bluzę można było spokojnie ubrać koszulkę
mucher - 265 706,66 - 17,60 - 8,00 - 13,70 - 13,00 - 13,00 = 265 641,36

Kolejny tydz...

źródło: comment_1612693022Q55R7bMaxtg5vtsZprlkiH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
266 555,56 - 19,52 - 6,00 - 13,70 - 10,00 - 13,30 = 266 493,04

No mocny to już był tydzień, skończyły się żarty. 20/18 tempa we wtorek, dziś BNP. Weszło po 4:25 z groszami ten szybszy fragment - no ale połączenie butów trailowych, długich getrów (nie cierpię!) , mrozu i śliskiego - to cudów nie będzie. Za to wcześniej całkiem spoko, bo miałem lecieć w okolicach 5/km, a całkiem szybko wszedłem w
mucher - 266 555,56 - 19,52 - 6,00 - 13,70 - 10,00 - 13,30 = 266 493,04

No mocny to ...

źródło: comment_1612110562QI3YLjXyOiYvO1aNoBQduk.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
266 854,49 - 10,00 - 6,00 - 9,50 - 6,00 - 14,00 = 266 808,99

Kolejny tydzień za nami, kurła luty na karku.
W tym tyg wjechała siła biegowa (skipy i takie tam), dwa dni ćwiczeń wymieszane z BSami i dziś coś żwawszego po pagórkach.

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 21
297 521,31 - 13,00 - 13,00 - 11,00 - 12,00 - 8,00 = 297 464,31

Rege tydzień, więc biegania było mniej, ale wpadł obóz skiturowy. Kurła, jest styczeń, a już mam 7500 w górę zrobione, dobrze jest. Pilsko spod wyciągu w 1:05, czyli tempo przyzwoite. A w schronisku nie ma covida - tłum ludzi w środku, wszystko normalnie hula, maseczki e tam.

Do tego dwa czy trzy dni rozbiegań, przez te ślizgawki było
mucher - 297 521,31 - 13,00 - 13,00 - 11,00 - 12,00 - 8,00 = 297 464,31

Rege tydzień...

źródło: comment_16115175436xwFopa4usD8aCOTK8W448.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
297 596,43 - 10,00 - 6,00 - 12,20 - 6,00 - 18,20 = 297 544,03

Z całego tygodnia, który z racji odwilży do najprzyjemniejszych nie należał. Wczoraj wybieganie w Lasku Wolskim hardcorowo - śnieg, lód, strumyki, bagna do koloru do wyboru. Do tego GPK wróciło, więc było całkiem tłumnie :)

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 28
268 433,55 - 12,00 - 13,00 - 11,60 - 10,30 - 10,63 = 268 376,02

W tym tygodniu góry przyszły do mnie - a raczej śnieg; udało mi się w piątek jeszcze zrobić tempo - ale ślisko + trailowe buty i to co biegłem tydzień wcześniej po 4:15 teraz przy podobnym wysiłku było 4:30. Dziś odpuściłem przez to BNP i zamiast tego poskiturowałem po okolicy; miejscami kopny śnieg i zaspy ale udało
mucher - 268 433,55 - 12,00 - 13,00 - 11,60 - 10,30 - 10,63 = 268 376,02

W tym tygod...

źródło: comment_1610903752O3QTYghzXhu0BOkUMCZHUm.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
268 804,10 - 10,50 - 13,00 = 268 780,60

Poniedziałek BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m i w środę podobnie, ale 10km.
Środowy trening już w pełnym bieżniku, UJ standardowo zasypany - trochę innej pracy wiosłami w śniegu :D

#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nohtyp_: jeśli się zdarzy tona początku albo na końcu albo blisko końca biegu. Zima, sucho, brak potu, wilgoci. To może być przyczyną wynika z artykułu. Kupię ten żel do EKG i będę testował. Dzięki za odp. ;)
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 16
269 181,48 - 11,50 - 16,00 = 269 153,98

Piątkowa runda BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m oraz wczorajsze wybieganie 14km po górkach +/- 500m przewyższenia avg HR 155.
Do tego 50min ćwiczeń wpadło w czwartek, a dziś szybka akcja w Tatrach ukierunkowana na narodowy szczyt z Kuźnic i z powrotem.
Pozdr!

#
nohtyp_ - 269 181,48 - 11,50 - 16,00 = 269 153,98

Piątkowa runda BS 8km + dogrzanie ...

źródło: comment_1610298568TrEVEIrSGH90vUqKD7gRit.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
269 534,32 - 14,13 - 14,76 - 13,00 - 11,13 = 269 481,30

Tydzień miał być bardziej skiturowy, udało się wyskoczyć raz na Stonkowisko czyli do Szczyrku, a dziś w planach była Kasina - ale pogoniła mnie obśługa stoku. Dobrze się złożyło, że miałem w aucie przygotowany też plecak i buty trailowe, a z Kasiny pod Mogielicę blisko - udało się zaliczyć Mogielicę i Łopień. A że dawno nie byłem, a Hala Stumorgowa
mucher - 269 534,32 - 14,13 - 14,76 - 13,00 - 11,13 = 269 481,30

Tydzień miał być ...

źródło: comment_1610219364bl0oBQbJc5FM2bfsdTEtVo.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach