Wczoraj absencja bo mi żona panikowała, że się rozłożę do reszty... W sumie nie rozpaczałem, pospałem sobie ciut dłużej niż zwykle (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Dzisiaj już po pierwsze mogłem mówić, po drugie trzeba było po bułki skoczyć. No to skoczyłem. Ciut późnawo, bo niemal kwadrans po piątej, ale tuzin bardzo spokojnym tempem







Jeszcze wieczorkiem była okazja myknąć się króxiuteńko po Błoniach... każdy by się skusił - było cudnie ciepło, a po popołudniowym deszczu wszystko pachniało świeżością (。◕‿‿◕。) Bardzo luzackie okrążenie, w takim tempie żeby się nawet nie spocić.
#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
źródło: comment_1650927637r6eiX0H2kkq9BEEbbP4CxZ.jpg
Pobierz