Jakoś w listopadzie byłem świadkiem jak gość z prawego pasa zawrócił na skrzyżowaniu (mając czerwone światło) - zrobił to na tyle szybko, że gdyby ktoś jechał z naprzeciwka to byłaby czołówka. Postanowiłem napisać maila na stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl o całym zajściu - całego zdarzenia nie nagrałem, ale na skrzyżowaniu są kamery CCTV, a pirat drogowy zatrzymał się po wykonaniu tego manewru, zrobiłem zdjęcie pojazdu z tablicami rejestracyjnymi i podałem dokładny przebieg zdarzenia.

Myślałem, że
shiverr - Jakoś w listopadzie byłem świadkiem jak gość z prawego pasa zawrócił na skr...

źródło: comment_bpyTxcyCmnUDXN6zfEkeYwhTZuLQxWHO.jpg

Pobierz
  • 1
#!$%@? mać rowerzyści powinni mieć OC i tablice rejestracyjne ( ͠° °)
Jakiś zjeb we mnie wjechal i się nawet nie zatrzymał. Tak, wiem że nie wszyscy rowerzyści tak jeżdżą.
#rower #ruchdrogowy
@Gent: buli z własnej kieszeni, parę miesięcy temu miałem zderzenie z innym rowerzystą. Nie wchodząc w szczegóły była moja wina(mimo że i mi i temu rowerzyście całkowicie zastawiał(będąc zaparkowany na kontrapasie rowerowym) dostawczak widoczność). Auto się nie poruszało więc moja wina. Dałem chłopakowi mój numer, numer polisy, wypożyczyłem mu rower miejski żeby dojechał do celu, i tyle. On sobie naprawia rower z mojego OC, ja mam spokój. Żadnemu nic się nie
  • Odpowiedz
Czemu Polacy to tacy debile za kierownicą? Czemu 95% ludzi na drogach w ogóle nie powinno mieć prawa jazdy? Jest ograniczenie do 50 to wszyscy jadą 100 a jak jest ograniczenie do 150 to jadą 100, jest okazja zeby wyprzedzić jednego tira ro nie wyprzedza, poczekają aż zrobi sie sznur 5 tirów z traktorem na czele i dopiero wtedy zabiorą sie za wyprzedzanie, najlepiej na podwójnej ciągłej! #!$%@? debile których dla logiczne
  • Odpowiedz
@wysuszony: oj tak, u mnie na osiedlu posunęli się do tego, że prawie wszystkie podmienili na strefa 30, bo hurr durr mandaty za parkowanie dają xd po co ogarnąć kwestię syfu parkingowego jak można podmienić znak i wszystko gra
  • Odpowiedz
Mirki, miałem dzisiaj śmieszną sytuację na A1. Jadę sobie lewym pasem, przed mną jadą dwa inne samochody. Utrzymuję za nimi stałą, bezpieczną (~2 sekundy) odległość. Za mną też zebrało się już kilka samochodów. Ot, typowy zwiększony ruch na autostradzie. Tempo 150-160 km/h. Cały czas wyprzedzamy samochody z prawego pasa. Widzę, że za mną ludzie chcą jechać szybciej, ja tak samo, no ale nie ma jak jechać szybciej, bo z prawej strony cały
@darkdancerr: kiedyś na a2 taki kretyn #!$%@?ł długimi. Nie kumał, ze nie mogę jechać szybciej, bo z przodu jedzie pewnie 50 aut a na czele dostawczak, który wyprzedza. Zjechałem na chwile na prawy, puściłem kretyna przede mnie, wróciłem na lewy za nim i zacząłem mu #!$%@?ć długimi jak na dyskotece :)
  • Odpowiedz
Czy na waszych osiedlach też jest taka patologia? Przed wjazdem jest strefa zamieszkania i parę ładnych lat temu dzieci jeździły deskorolkami po ulicy, goniły się na rowerach, a samochody na nie uważały. Ostatnio wprowadziło się tu mnóstwo nowych osób i pomylili środek osiedla z autostradą, #!$%@?ąc 40-50 km/h od jednego progu zwalniającego do następnego. Potrafi jechać sznur kilku samochodów, a piesi stoją przy krawędzi i boją się przejść przez ulicą, choć mają
JanSkrzetuski - Czy na waszych osiedlach też jest taka patologia? Przed wjazdem jest ...
@JanSkrzetuski: Ja jestem zdania, że bycie konfidentem jest wtedy, kiedy zgłaszasz coś, co wcale ci nie przeszkadza, a tylko chcesz sobie polepszyć ego. Lub przypodobać władzy? A jeśli jakieś zachowania faktycznie stwarzają zagrożenie, to jest to po prostu obywatelski obowiązek.
  • Odpowiedz
@JanSkrzetuski: A mnie zawsze rozwalają wielce urażeni piesi, którzy usłyszą dzwonek. Nie zrozum mnie źle, nie dzwonię na pieszych na chodniku, bo po nim nie jeżdżę. Ale jeśli już dzwonię na kogoś dzwonkiem, to nie po to, żeby go przepędzić. Dzwonię po to, żeby wiedział, że za nim jest rower. Samochód ma silnik, który słychać, roweru nie usłyszysz w normalnym ruchu miejskim. Zamiast się oburzać, lepiej troszkę gumkę poluźnić.
  • Odpowiedz
@Fastboot: powiem tak: Na ścieżce rowerowej dzwonie, jak mi idzie rodzinka po całej szerokości drogi współdzielonej pieszy/rowerzysta też dzwonie. Ale na chodniku, gdzie to pieszy ma pierwszeństwo mówię przepraszam. Zazwyczaj działa ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Hej Mirki.
Przeanalizowałem sobie gorącą dyskusję (ponad 100 komentarzy) odnośnie wpisu @ZajebbcieTrudnyNick
czyja wina w przypadku kolizji.
Większość osób arbitralnie stwierdziła, że wina autobusu. Wspominałem tam, że sytuacja nie jest tak do końca jednoznaczna, ale po analizie orzeczenia Sądu Rejonowego (podobna sprawa, tylko zdarzenie zakończyło się kolizją), Sygn. akt V W 509/16, sprawa się rozjaśniła.

1. Wszyscy, którzy próbują w tym wpisie analizować przepisy i piszą, że OP włączył się już do
Biegły zaznaczył przy tym też, że geometria miejsca zdarzenia oraz jego otoczenia nie uzasadniają przecinania linii ciągłej przez autobus podczas dojeżdżania do przystanku i nie wskazują, by taki tor jazdy był naturalny.


@One_Stone: Zupełnie inna sytuacja niż w wypadku z pytania OP'a już w tym miejscu. Sytuacja wygląda tak jakby za blisko lewej strony pasa jechał na równi z autobusem i się stuknęli. A w przypadku z poprzedniego zdarzenia mowa o
  • Odpowiedz
@One_Stone: nie spowodował utrudnienia ruchu.
Pas był wolny, autobus jechał innym pasem. OP opóścił obszar skrzyżowania i brał udział w ruchu na pasie "rozbiegowym"
Autobus rozpoczął dopiero manewr zmiany pasa poza obszarem skrzyżowania, gdy OP już jechał swoim torem jazdy.

To autobus nie zachował ostrożności przy zmianie pasa.

Raz jeszcze powtarzam, zupełnie inne sytuacje w mojej ocenie.

Gdy jest wątpliwość bierze się prawnika który potrafi odpowiednio przygotować Twoje stanowisko. Jak niewystarczająco
  • Odpowiedz
Dzisiaj na alejach jakiś dziadek jechał polonezem buspasem, a jak trafił się autobus, to myk, na lewo, a potem z powrotem na buspas. Oczywiście bez kierunkowskazu. Może i łamał przepisy ale płynności z jaką przejechał odcinek od pl. Inwalidów do Kina Kijów można pozazdrościć xD

#krakow #samochody #ruchdrogowy #heheszki