Biorę rozwód. Jeszcze nie ma go na papierku, ale bankowo to robimy. 20 września lecę do Polski na wesele przyjaciela, 21 września żona się wyprowadza z domu. Ogólnie wiadomo, szkoda, bo byliśmy kilka lat razem. Ale nie o tym. Związku już nie odratujemy, powinienem iść sam na ślub, bo jednak na papierze nadal jesteśmy razem, czy jednak załatwić sobie koleżankę?

Może i głupie pytanie od starego chłopa, ale jednak nie wiem. Jeżeli
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moi rodzice lvl 60 żyją jak pies z kotem. Ojciec to alkoholik (pracuje na etat w tygodniu, a w weekendy %%), mama pracuje również na pełen etat, utrzymuje dom, gotuje, sprząta. Przychód miesięczny 7000zł i z miesiąca na miesiąc niemal nic im nie zostaje. Jak mam wprowadzić transparentność? Nienawidzą się i nie ma między nimi uczucia, ale rozwód nie bo co ludzie powiedzą i bóg tego nie chce :/
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasi rządzący mogliby się uczyć metodyki wprowadzania trudnych zmian od Papieża Franciszka ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Papież ogłosił prawem kościelnym swój list potwierdzający interpretację jego własnej encykliki (a dokładniej przypisu do niej) przygotowaną przez biskupów regionu Buenos Aires. A było to tak.

Papież od dłuższego czasu przygotowywał się do złagodzenia dyscypliny w zakresie zakazu komunii dla rozwodników (co w zasadzie jest katolicką "legalizacją rozwodów", bo na braku dostępu do sakramentów zasadzało
eoneon - Nasi rządzący mogliby się uczyć metodyki wprowadzania trudnych zmian od Papi...

źródło: comment_eWiEhcpMCVdpjXicp6mZC9MX7uzzrWsW.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon @selawi to jest jedynie definicja, każdy wie że to "rozwód" ale jak ktoś użyje tego słowa to "hurr durr to nie rozwód tylko unieważnienie z powodu XYZ", mimo że każdy zna przypadki gdzie powód jest wyssany z palca, zresztą żeby brać rozwód też trzeba mieć powód :)
  • Odpowiedz
My tu sobie pitu pitu, a w Kościele Katolickim rewolucja - de facto legalizują rozwody.

Papież Franciszek po raz drugi osobiście pochwalił lokalny episkopat za wytyczne do jego encykliki pozwalające rozwodnikom na przyjmowanie komunii mimo że żyją w ponownych związkach (i nie chodzi tu o życie jak brat z siostrą, bo to było od zawsze, a o normalne związki uprawiające s--s). Poprzednią pochwałę dla wytycznych episkopatu Argentyny wpisano już w magisterium Kościoła
eoneon - My tu sobie pitu pitu, a w Kościele Katolickim rewolucja - de facto legalizu...

źródło: comment_skmkVcviiO9Ft6ldZpJIuXwHdCyffDqc.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakuzii: Problem nie problem, ale to zmiana kopernikańska w Kościele. No bo skoro rozwodnicy mogą przyjmować sakramenty, to co w praktyce różni ich od nie-rozwodników? Tak twardo to było stawiane przez wieki, a teraz nagle poluzowano? To będzie miało duże konsekwencje i przebuduje Kościół.
  • Odpowiedz
@Liwiia: Nie chcę oceniać, w każdym razie w Polsce temat jest z jakichś dziwnych powodów (pewnie: zakłopotania episkopatu) przemilczany, a sprawa jest wiekopomna.

Oczywiście papież twierdzi, że ew. komunia będzie tylko po "rozeznaniu", niemniej nijak to się nie wpisuje w dotychczasową filozofię Kościoła,a praktyka na Zachodzie będzie na pewno bardzo liberalna.
  • Odpowiedz
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania tak, próżniaczy tryb życia może być przyczyną rozwodu z winy małżonka. Tylko inaczej może być rozpatrywana sytuacja kiedy żona po zawarciu małżeństwa rzuciła pracę i zaprzestała pracy a inaczej kiedy majac tego świadomość wybrałeś młoda laleczkę na małżonkę.
  • Odpowiedz
Też macie takich znajomych na FB, ,którzy po rozwodzie mają dzieciaki tylko na niektóre weekendy i fotografują je na każdym kroku, żeby zrobić szczegółowe sprawozdanie wszystkim znajomym a szczególnie ze strony swojej byłej i matki dzieciaka pokazujące jaki dzieciak z tatusiem jest szczęśliwy?
Kupują im masę zabawek, gierek, żeby tylko zrobić sweet focię na #facebook , wożą po wszystkich okolicznych atrakcjach tylko po to, żeby sprawić wrażenie, że ojciec bardzo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1:
Znam tyko jedną osobę z dzieckiem po rozwodzie, która walczy z drugą stroną. Zupełnie normalny facet, zabiera dzieciaka na weekend.

Kiedyś z nim gadałem w knajpie - te zdjęcia to niekoniecznie jego chęć. On nawet wychodząc z synem normalnie na plac zabaw dokumentuje gdzie byli i co robili, żeby zawczasu mieć materiał dowodowy na wypadek, gdyby matce i jej rodzinie coś odwaliło... Smutne to.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czesc wszystkim, post glownie do grupy wiekowej 25+, #rozowepaski, #niebieskiepaski, #rozwod, #facetzodzysku.
Ostatnio u mnie na tapecie jest rozwod, zbliza sie koncowka. Trzeba bedzie jakos powrocic do zycia towarzyskiego. I teraz problem jak sie w tym odnalezc. Sociall skills jakies sa, morda ok, lvl32, stala praca, po zrobieniu oplat i zaplaceniu alimentow zostaje jakies 3,5k. Dobrych kilka lat
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuta_senator: majątek podlega ogólnym zasadom dziedziczenia. W przypadku braku intercyzy majątek małżeński dzieli się na pół i dalej się połowę zmarłego dzieli zgodnie z ogólnymi zasadami. W przypadku intercyzy odpada podział majątku wspólnego i cześć należna zmarłemu nadal jest dziedziczona zgodnie z zasadami ogólnymi (małżonek i dzieci).
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Drogie Mirki prosiłbym Was o pomoc w kwestii prawnej.
Mówiąc w skrócie ojciec znęcał się nade mną i mamą praktycznie od momentu kiedy sięgam pamięcią, znęcanie to miało wymiar psychiczny i prawie zawsze było powiązane z faktem że był pijany (tylko raz próbował siły jednak nieskutecznie i nigdy więcej tego nie powtarzał).
Ostatnio udało mi się w końcu przekonać mamę do rozwodu (wcześniej udało się mamie załatwić wyłącznie separację) ojciec
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam dość 24 dni po ślubie mam ochotę złożyć wniosek o rozwód. Nawet już go sobie napisałem i już czeka u mnie na kompie. Moja żona nie może mi wybaczyć że dzień po ślubie pokróciłem się z jej mamą o to że do wszystkich się dowalała i rządziła się na naszym weselu. Za całe wesele sobie sami zapłaciliśmy natomiast rodzicom powiedzieliśmy że nie muszą się dokładać bo mamy kasę
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiedziałeś, że córeczka od mamusi uzależniona? Że mamunia naj naj nawet jeśli się w-------a tam gdzie nie powinna? Czy wy kurna umiecie patrzeć na zachowanie ludzi i wyciągać wnioski, czy miłość i ładne c---i odbiór zakłócają?
  • Odpowiedz