#anonimowemirkowyznania
Różowa tutaj.
Czy ktoś z Was spotkał się z syndromem DDRR (Dorosłe Dzieci Rozwiedzionych Rodziców)? Czy rozwód bardzo mocno wpływa na zawiązywanie znajomości w przyszłości? Jak to wygląda z zaufaniem drugiej osobie? Czy bardzo przekłada się to na wizję budowania rodziny, niechęci do instytucji małżeństwa? Czy są lęki, by komuś w pełni zaufać?
Nie chcę nikogo urazić takimi pytaniami, pochodzę z małej miejscowości, gdzie nie ma za bardzo rozwodów, nie mam
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak na wstępie napiszę, że to nie jest zarzutka to darujecie sobie komentarze typu "1/10, bo odpisałem", "masz dziecko, ogarnij się", "podjąłeś już kiedyś decyzję, to bądź konsekwentny" etc.

Moja sytuacja wygląda następująco: mam dziecko i żonę od kilku lat, razem jestem z nią ponad 1/3 mojego życia. Generalnie między nami jest stabilnie. Nigdy nie było jakiejś wielkiej namiętności, po prostu z przyjaźni zrodził się związek a potem ślub, po
  • 121
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętajcie zdrada ZAWSZE wina leży po obu stronach.


@Salagama: a jak ktoś cię okradnie to też wina leży po twojej stronie, bo miałeś czelność mieć coś drogiego? XD

wina leży po stronie zdradzającego tylko i wyłącznie. jak związek się psuje to się go naprawia albo się odchodzi, a nie szuka bolców/pierogów na boku.
  • Odpowiedz
Wyhaftowałam jakiś czas temu z okazji 30. rocznicy ślubu rodziców takie oto drzewo życia. Niestety tak się sprawy potoczyły, że jednak będzie #rozwod xd Dlatego ktoś z Was może stać się właścicielem tego cudeńka :D osoba wylosowana w #rozdajo wybierze sobie jakie daty/inicjały zostaną wyszyte - nawet nick na wypok.ru może się zmieści, jeśli ktoś ma krótki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Losowanko w środę
Meyru - Wyhaftowałam jakiś czas temu z okazji 30. rocznicy ślubu rodziców takie oto d...

źródło: comment_P7e9hEualWn7J2KOZDFAiMoBRsqaa62G.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meyru nie chcę Cię martwić ale podejrzewam że wzór zawierał "przepis" na wszystkie litery i cyfry ale na docelowym hafcie powinno się z nich ułożyć jakieś sensowne wyrazy i liczby ( ͡º ͜ʖ͡º) mimo wszystko bardzo ładny efekt, szczególnie kolorystyka fajna
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak długo i czy w ogóle jest sens ciągnąć coś, do czego się nie ma przekonania?
Tym bardziej, że jest jeszcze ktoś, kto chciałby z Tobą żyć, dla kogo możesz zostać kimś bardzo ważnym w życiu.
Dni mijają, a czuję, że powoli wszyscy się ode mnie oddalają.

#gownowpis #milosc #rozwod #rozowepaski #niebieskiepaski

Wybierz właściwe dla siebie zdanie:

  • Nie ma miłości do drugiej osoby - rozwód. 54.3% (19)
  • To nic, że się nie kochacie. 0% (0)
  • Dni mijają i nie zmienia się nic. 8.6% (3)
  • Ciągniesz to za wszelką cenę. 5.7% (2)
  • Separacja. 31.4% (11)

Oddanych głosów: 35

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czytałem dzisiaj różne informacje, posty, rozmowy na temat rozwodów, alimentów bo zainteresował mnie fakt, że istnieje coś takiego jak alimenty na żonę i obniżenie luksusu warunków do życia.

Kiedy sprawy przyjęły tak p----------y obrót? Alimenty na żonę? Bez orzeczenia o winie? Co do k---y? Masz się dzielić wszystkim co zarobisz jak nie bierzesz rozdzielności majątkowej czy intercyzy? Nawet jeśli to ty dajesz te 90 % wkładu? Sąd pozwala wydawać matce
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweLwiatko: Przepisy prawne które to regulują mają swoje źródła w XIX i początku XX w., gdy naturalny i powszechny był układ że mężczyzna pracuje a kobieta nie pracuje. Wtedy takie rozwiązanie miało logiczny sens.

Dzisiaj ma tego sensu znacznie mniej, ale niestety nie da się zmieniać łatwo norm prawnych które funkcjonują od dziesiątek lat. A jeszcze trudniej, gdy znacznej częsci społeczeństwa one "na wszelki" wypadek odpowiadają.

Oto jeden z przykrych
  • Odpowiedz
@sambor2806: była rodzina, 2 dziecko w drodze, wyjechałem do rzeszy do pracy. Co weekend byłem w domu bo tylko 3,5 godziny drogi. Pracowałem na budowie, było ciężko, byly upokorzenia. Pracowałem bez mrugnięcia bo rodzina. Nir byłem mężem roku ale kochałem nad zycie. W zeszłym roku na urlopie mi mówi ze chce rozwodu. Depresja różne dziwne myśli...rok później sie dowiaduje ze to nie do końca moja wina ze odeszła, pomógł jej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witajcie Mircy i Mirabelki. Od jakiś czasów pewien nowy tag wzbudza dużo emocji i padają mocne oskarżenia tudzież standardowe "l-----------y". Mowa tu o tagu #oma rzekome wspomnienia rozwodu jednego z Mirków. Czytając kilka z nich coś mi nie pasowało, odczucia opisywane przez założyciela tagu miałem wrażenie jakby były szyte na miarę standardowych wykopowych opinii o rozwodach. Poza tym opisy op wydawały się strasznie płytkie, jak i opisanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Sytuacja c-----a, ślub ojciec wziął po kryjomu z lafiryndą bez perspektyw i żadnego majątku własnego, kobieta żyła z poprzednim mężem i nigdy nie pracowała a po rozwodzie została z niczym - ewidentnie chodzi o kase ojca. Pytanie jak pozbawić ją wszystkiego? Oprocz przepisania nieruchomości czy da się ją pozbawić np emerytury którą otrzyma po śmierci ojca?
#prawo #zwiazki #slub #rozwod

Kliknij
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

musi dobrze obrabiać pyte skoro ojciec z nią jest. moja rada, zakręć się koło macochy, nie ma nic lepszego niż s-x z macochą
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki a zwłaszcza po rozwodach. Mam pytanie jak z perspektywy czasu oceniacie decyzje o rozwodzie? Finansowo i uczuciowo. U mnie dodatkowa komplikacja dwóch małych chłopców (tylko z ich powodu jeszcze tkwię w tym) i ich mi najbardziej szkoda. Alimenty na pewno będę płacić, jak to się liczy? Pół pensji czy inaczej?
#zwiazki #rozwod #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@regis_uszatek: kolejna sprawa. Jeżeli wali Ci się małżeństwo to im szybciej załatwisz sobie prawnika tym lepiej dla Ciebie. Do takiej rozprawy wbrew pozorom trzeba się przygotować podtrójnie. W koncu sędzia to będzie kobieta, więc rozprawa będzie się rozgrywała na "kobiecych" zasadach (szlochy i bezpodstawne oskarżenia i kłamstwa mogą zdecydować o następnych 15-20 latach). Moźe odbyć się jedna rozprawa (i koniec), a może się wszystko ciągnąć blisko rok.

No i najważniejsze.
  • Odpowiedz