✨️ Jak szybko załatwić rozwód? Porozumienie między stronami
Witam - pytanie o #rozwod - czy żeby uniknąć X rozpraw można zrobić porozumienie ale ze stroną która bierze na siebie tzw winę? Wszystko jest ustalone od A do Z i nie ma już o czym dyskutować chodzi tylko o zamknięcie tego na 1 sprawie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po co orzekanie o winie, skoro chcecie szybkiego rozwodu? W jakim celu?
Jak nie macie małoletnich dzieci i nie wnosicie o orzekanie o winie, wspólnym mieszkaniu etc. tylko sam rozwód (i w tym zakresie panuje zgoda), to sprawa potrwa 10 min włącznie z odczytaniem wyroku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pozostaje Ci samotne życie w celibacie do końca życia. W każdym innym przypadku nie rób kurtyzany z logiki i ieśli możesz ślub kościelny unieważnić, to ogarnij szopkę i tyle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież ta rozmowa trwa godzinę, bo tyle czasu wystarczy, żeby sprawdzić, czy przyniosłeś dostatecznie dużo gotówki.
Poza tym nie znam się na prawie kanonicznym, ale przecież są też legitne powody - np. jeżeli małżonek przed ślubem twierdził, że chce dzieci, a po ślubie okazuje się, że kłamał, to to jest podstawa do unieważnienia małżeństwa, bo ta osoba nigdy nie powinna była brać ślubu (zgodnie z poglądami KK).
  • Odpowiedz
✨️ Jak po rozwodzie zacząć nowe życie?
Cześć, ja tylko na chwilkę. Chciałem się pochwalić, ale nie mam komu. Rozwiodłem się po 10 latach małżeństwa i jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie :-)
Wbrew obiegowej opinii, sędzina była bardzo w porządku, wyrok sprawiedliwy - taki sam dla obojga.
Boże, nie wiem od czego zacząć drugie życie!

Błagam Was, nie żeńcie się! Mieszkajcie sobie razem, wychowujcie sobie dzieci, psy i koty, ale bez ślubu, bez wspólnego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
pomysłowy-innowator-88: Trzeba być debilem, żeby rezygnować z ułatwień, które daje małżeństwo dla jakiejś wykopkowej ideologii xD różne kwestie darowizn, przy wyjazdach za gramanicę, itd. Generalnie hasła o życiu na kocią łapę to jeden z największych debilizmów spotkanych przeze mnie na wypoku. Ciekawe czemu pary homo tak zawzięcie walczą o małżeństwa dla siebie, skoro to jest takie straszne? xD Ach, no tak, wiadomo, tu chodzi tylko o upadek cywilizacji białego człowieka (TM),
  • Odpowiedz
✨️ Jakie są doświadczenia z rozwodami w Katowicach?
Czy ktoś ostatnio brał #rozwod w #katowice? Bo oni chyba zgarniają wszystko z okolic.
Chciałbym się jedynie dowiedzieć ile coś takiego trwało, bo odnoszę wrażenie, że dowalaniem się do wszystkiego i odpisywaniem na byle pierdołę po miesiącu, to zwyczajnie w ch.. lecą, jakby im się nie chciało. Zastanawiam się czy trafiłem na tak debilną / złośliwą sędzinę, czy jest to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Rozwód po półtora roku małżeństwa – moja historia
Półtora roku od ślubu wniosłem o rozwód, a od wczoraj jestem już "wolnym człowiekiem"

Ja chciałem oszczędzać, myślałem o przyszłości, o tym żeby w końcu kupić własne M, żeby budować coś trwałego.
Ona ciągle wydawanie kasy, spontaniczne decyzje, knajpy, podróże, zakupy, zakupy, jedzenie na wynos. kiedy próbujesz odkładać na wspólny cel, a druga strona nie widzi w tym sensu, to po prostu zaczyna się frustracja.

Najbardziej
  • 365
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Alimenciarze!

Nie wiem czy wiecie ale nie musicie płacić całych alimentów.
Wystarczy że co miesiąc płacicie te 20-30pln i wystarczy.
Wtedy wpadacie w inne kategorie i już do więzienia was nie mogą wsadzić za niepłacenie.
Bo płacicie!
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: trochę to przerażające co piszesz. Alimenty płaci się na utrzymanie dzieci. Nie wiem jaka jest Twoja sytuacja. Ja z byłą uzgodniliśmy wysokość alimentów, która mnie absolutnie nie zabija a z drugiej strony wiem, że bez tych pieniędzy standard życia mojego dziecka mocno by się pogorszył. A to chyba normalne, że chcesz dla swojego dziecka jak najlepiej.
  • Odpowiedz
Słuchajcie mirki. Sprawę mam. Otóż po rozwodzie sąd zasadził że... w mieszkaniu komunalnym ja mogę mieszkać w jednym pokoju, a moja ex w dwóch pozostałych z dziećmi. Syn ma 13 córka 9 lat. Ja nie musze tu mieszkać, powiedzmy ze mam inne mieszkanie, ale gdybym sie zrzekł tego pokoju... to był by ostatni dzień kiedy widziałem swoje dzieci( ex ma narcystyczne zaburzenia osobowości). I jest problem bo moja ex sprowadza swojego partnera
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny krytyka zazwyczaj kończyła się awanturą i przerzucaniem winy na mnie. Chory umysł. Mam z nią dwoje dzieci i przed chwilą Wqrwiłem się bo nie pilnuje syna z nauką. Ma jedynki z niemieckiego. Powiedziałem jej żeby mi to wytłumaczyła, czemu go nie pilnuje. Nagle się okazało że syn ma korepetycje z Niemieckiego… od dzisiaj😂😂😂. Oczywiście to bujda, ale daje wgląd w umysł zaburzonego człowieka
  • Odpowiedz
✨️ Jak powiedzieć rodzinie, że nie chcę mieć dziewczyny?
Mam 34 lata i nie chcę mieć dziewczyny. Jak o tym powiedzieć rodzinie i znajomym?
O dziwo do ślubu popychają mnie osoby które... same żyją w tej matni. Jak się potem otworzą to nagle zaczynają mówić o tym, że lepiej być księdzem, że lepiej wziąć rozwód. Wiadomym jest dla faceta, że małżeństwo to najgorsze co go może spotkać. Natomiast dla kobiety to super sprawa.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam krótką historię chłopaka o imieniu Marcin, z którym całe lata 90' mieszkałem płot w płot.
Mieszkał z babcią bo jego rodzice się rozwiedli. Po rozwodzie ojciec znalazł nową kobietę i miał z nią dzieci a matka jak znalazła na saksach za granicą chłopa też miała z nim dzieci ale syna odpuściła i zostawiła u babci. I tak całe życie miał dwójkę w miarę normalnie funkcjonujących w normalnych warunkach materialnych rodziców
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak szybko przywrócić prąd po rozwodzie rodziców?
Moi rodzice się rozwodzą, tata z nami nie mieszka. Mieszkanie wspólne rodziców, ale umowa na prąd była na ojca. Mama przelała mu pieniądze, ten nie zapłacił, zignorował upomnienia i zostaliśmy bez prądu. Dzwoniliśmy do dostawcy to dostaliśmy informację że pełnomocnictwo mamy zostało wycofane, umowa nie jest na nią i nie udzielą żadnej informacji. Zapłacić też nie może.

Jak to ugryźć najszybciej żeby mieć prąd?

#pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach