Byłem ogromnym zwolennikiem ReVanced. Po sieci lata nawet mój poradnik pod starszą wersję managera. Niestety, ale obrzydliwa cenzura jakiej dopuszczają się na #reddit za każdą wzmiankę o Morphe, usuwając komentarze i banując użytkowników (sam zostałem zbanowany za samo wspomnienie o cenzurze), plus kontrowersje związane z odejściem kilku głównych dev'ów do Morphe i kopiowanie ich kodu do ReVanced bez żadnej wzmianki, skąd kod pochodzi, w------o mnie na tyle, że nie polecam
@MamByleJakiNick: U mnie działa. Co prawda trzeba odpalać utwory z telefonu, ale da się dalej przełączać do przodu i do tyłu przez AA. Na RVX możesz normalnie wyszukać utwór i zobaczyć playlisty na ekranie auta?
@Lucky-Aside4935 Nawet mi go nie żal, samotną matkę wziąć do związku, już lepiej być incelem. Babe zapłodnił jakiś dynamiczny Sebastjanek, poszedł po mleko i nie wróci. I znalazła jakiego frajera które jeszcze jej płaci, a jej mało.
Tak sobie myślę, że nie mogłabym być z niebieskim, który nie kocha zwierząt. Każdy mój ex kochał tak samo wszystkie zwierzęta jak ja (no może oprócz ostatniego, bo akurat moich pająków się bał xd). Jak na spotkaniu spaceruję z jakimś chłopem po parku i wiem, że nie ma zwierząt to badam reakcję na inne zwierzęta. Jeśli ma je gdzieś to automatycznie mi się odechciewa. Nie wyobrażam sobie braku entuzjazmu podczas wysyłania mu
✨️ Kryzysy mężczyzn w związkach - czy są nieodwracalne?Ⓘ TLDR: jak kobieta choć raz zobaczy swojego mężczyznę w kryzysie - już nigdy nie będzie go szanować.
Takie spostrzeżenie dotyczące dość częstego modelu związku w którym to kobieta uważa swojego męża za niedorajdę, a sama stoi na piedestale tej co o wszystko dba. I mam na myśli raczej starsze pary, ze stażem, dziś to są ludzie 50+, bo dopiero tu można obserwować długotrwałe efekty,
@mirko_anonim: Było to już tu kiedyś opisywane dosyć trafnie. U kobiety występuje tzw. p-------r. Możesz oczywiście mieć problemy, mogą cię zwolnić, możesz pokazać emocje. PÓKI sam jesteś sobie w stanie z tym poradzić i nie płaczesz w rękaw. P-------r drgnie, ale wróci do normy, kiedy wszystko ogarniesz i będzie cacy. Kiedy jednak nie dajesz rady i to pokażesz, p-------r najpierw wjedzie na czerwone pole, a kiedy się poddasz po prostu
Ciekawi mnie Wasze zdanie. Wyobraźcie sobie związek z kobietą, która ma dziecko, ale to ona płaci alimenty, nienawidzi dziecka bo go nigdy nie chciała, a młody mieszka z ojcem. Mogła wpaść za gówniarza, a konserwatywna rodzina lub Świadkowie Jehowy zmusili ją do porodu. Ostatecznie zostawiła dziecko z ojcem, bo miał lepsze warunki plus sama go nie chciała. Weszlibyście w taką relację?
Może sama chciała pozbyć się problemu do którego została niejako zmuszona ¯(ツ)/¯
kobieta, która traktuje własne dziecko jak problem, którego chce się pozbyć, to jest kobieta nienadająca się do niczego innego niż b----l. Ale nikt ci nie zabrania próbować. Powodzenia jak kiedyś zaciąży z tobą
@Ulquiorra: Niestety, brutalna prawda jest taka, że to my jako mężczyźni pozwalamy sobie na taki stan rzeczy. Bez tego całego wstrzykniętego nam do mózgów urojenia o równości nie byłoby takich problemów ¯\(ツ)/¯
https://www.reddit.com/r/MorpheApp/s/GExh5L7LWW